Tak do mnie doszło, że rząd epicko porobił większość Polaków w ostatnich latach.
Od początku pandemii ludzie masowo się kredytują na mieszkania, najpierw dzięki stopom 0%, teraz kredyt 2%.
Powciągali ludzi w długoletnie kredyty, a teraz straszą wojną z Rosją, mobilizacją itp.
Jeśli faktycznie dojdzie do mobilizacji to kredytobiorcy nie uciekną tylko zostaną walczyć.
Sprzedać i uciec? No ciekawe kto kupi to mieszkanie i za ile, jeśli będzie realny konflikt.

#kredythipoteczny
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli faktycznie dojdzie do mobilizacji to kredytobiorcy nie uciekną tylko zostaną walczyć.

Sprzedać i uciec? No ciekawe kto kupi to mieszkanie i za ile, jeśli będzie realny konflikt.


@dawid-poselski: Wtedy zostawiasz mieszkanie i s---------z XD kredyt i mieszkanie jest twoim najmniejszym problemem.
  • Odpowiedz
Cześć, mam pytanie. Mój ojciec mieszka 18 lat w uk. Chciałbym do niego dołączyć w przyszłości. Czytałem o wizach rodzinnych, ale koszt to 1.5k funtów plus jeszcze opieka zdrowotna na rok do przodu. Jest jakaś tańsza opcja rozwiązania tego? Dodam jeszcze, że moja siostra jest Brytyjką od urodzenia. Z góry dziękuję za pomoc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#emigracja #uk
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będzie ta wojna mirasy? Pracuję sobie za granicą od 2 lat bo po 10 latach prowadzenia firmy w Polsce odechciało mi sie wszystkiego. Planowałem wrócić na stałe pod koniec roku i kupić mieszkanie w wojewódzkim. Oczywiście ceny w międzyczasie p----------o i muszę mocno zrewidować czy wywalanie 800tys za 60m to dobry pomysł, szczególnie w kontekście tego że nie wiadomo czy za 2-3 lata, ruskie nie zaczną przeć do wojny. Nie uśmiecha mi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ROCKNROLLLA: Głupio jest pytać o takie rzeczy na wykopie, gdzie jakieś 90 procent respondentow jest totalnymi idiotami. Ale obawiam się, że istnieje spore prawdpodobieństwo. Oceniam je, mniej więcej, na 30 procent. To bardzo, bardzo dużo.
  • Odpowiedz
Polskie gen x/millenialsi gadajace o tym, ze mialy rownie lub bardziej #!$%@? sytuacje mieszkaniowa co zetki pomijajaja bardzo wazny aspekt. Tym aspektem byla #emigracja. Jesli nie bylo cie stac na mieszkanie z polskiej smieciowej pensji, za granica stala dla Ciebie otworem, szczegolnie po wejsciu do Unii. Kilka lat zaciskania pasa w pracy fizycznej i mogles ogarniac sobie mieszkanko w Polsce. Nie musiales nawet znac jezykow.

Zetki nie maja takiej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matthewonthego: przybrac defensywna postawe w zyciu. Nie chciec za duzo, cieszyc sie malymi rzeczami, wykorzystac to co sie ma, porzucic marzenia. Jesli urodziles sie w dobrej rodzinie to jeszcze jakos wyjdzie na Twoje
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, gdzie najlepiej szukać pracy za granicą (najlepiej w Niemczech, bo język znam) jako inżynier procesu lub inżynier jakości? Wróciłam po studiach do swojego miasteczka, znalazłam pracę, ale zagraniczny zarząd wyliczył, że powinniśmy robić więcej (co jest niemożliwe, ale to inna historia) i grozi mi utrata pracy. Jeszcze nie wiem, kto z mojego działu poleci, ale muszę brać pod uwagę każdą ewentualność. No a w mojej okolicy jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim

Proponuję komisjonerkę w Lipsku w przyjaznym gronie rodaków.

No offense, ale odnoszę wrażenie, że jesteś osobą dość delikatną, labilną, raczej bez doświadczenia, twardych łokci, którą chcą (mogą) wyrzucić z pracy z PL, a chcesz ładować się w zupełnie obcy świat, w którym najprawdopodobniej nikt nie będzie traktował Twojej inżynierki 1:1, ze względu choćby na reglamentowane Ausbildungi?

Nie polecam.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zachęcony ostatnimi wpisami dotyczącymi #nieruchomosci w Dreźnie i Hanowerze postanowiłem zrobić #emigracja .

Sprawdzałem oferty pracy i widzę tam maksymalnie 200-400 ogłoszeń o pracę na Drezno i okolice... . Z czego 70% to jakieś duplikaty. Pracuję w administracji/finansach, znam excela i niemiecki na B1/B2 i nic nie mogę znaleźć. Obecnie pracuję we Wrocławiu i tutaj ofert jest 5000... .

To jest przepaść, huop chciał zmienić
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#norweski #norwegia #niemiecki #niemcy #jezykiobce #naukajezykow #nauka #praca
#emigracja

Planuje iść na kurs języka od 0 i rozważam niemiecki i norweski. Ktory jest obecnie bardziej wartościowy pod względem zawodowym i ile czasu zajmuje opanowanie poziomu B1/B2 każdego z nich?

Z jednej strony robię od jakiegoś czasu norweski w duolingo i nawet mi się podoba natomiast niemiecki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Student-technik: mniej wiecej tak jak piszesz - norweski sporo prostszy, ale mozliwosci zawodowo sporo mniejsze

Ja bym obstawial niemiecki - bo wydaje mi sie [z podkresleniem na wydaje] ze w krajach niemieckojezycznych jednak jest nieco wieksza presja na znajomosc niemieckiego niz w norwegii norweskiego. Chociaz oczywiscie to zalezy od branzy, stanowiska... ale norweski jest prosty, wiec skup sie na niemieckim, jak bedziesz mial dobry angielski i "komunikatywny plus" niemiecki to
  • Odpowiedz
Kocham cię.

"Czysty" bokmål (nikt tak nie mówi, najbliżej są mieszkańcy Oslo i okolic): Jeg elsker deg. /Wymowa: Jaj elsker daj/

Stavangersk: Eg elsker deg. /Eg elsker deg/


@Zashi:
Jeg
  • Odpowiedz
Zaproponowali mi CHF 7.3k brutto w Bern w biurze robota i wiązałoby się to ze zmianą branży, ale jak na bern to jest chyba kijowa stawka nie? z CHF 5.6k netto około. Nie mam samochodu, dzieci, nałogów, długów, kredytów.

#emigracja
#szwajcaria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!
Pewien mirek oferował mi pomoc, ale zupełnie zapomniałem jak się zwiesz.
Napisałeś, że żyjesz w Holandii już jakiś czas i znasz ten język.
Jeśli to pamiętasz, proszę odezwij się, mam pewne pytanie.
Nic szczególnego, chodzi o przetłumaczenie paska

#emigracja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#emigracja #podatki
wyjechalem z #uk 29.12 i od stycznia pracuje w PL
prawdopodobnie w ciagu roku dostane zwrot podatku z UK - czy ten podatek liczy mi sie w Polsce jako dochod? musze od zwrotu podatku z UK zaplacic podatek w PL czy nie?

pytam, bo to bedzie skomplikowana matematyka - przez zarobki pewnie wyladuje w wyzsyzm progu podatkowym ale jednak mam teraz ulge na powrot
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pojedynczy najlepiej jak zapytasz jakiegoś doradcę podatkowego.
Jest to zwrot podatku za rok w którym byłeś rezydentem podatkowym UK więc nie wydaje mi się byś musiał się z tego rozliczać w Polsce. Podatek w UK zapłaciłeś. Pobierali Ci za dużo i zwrócili nadpłaconą kwotę. Nie pracowałeś w danym roku podatkowym (wedlug polskiego prawa) w Polsce.
  • Odpowiedz
@Pojedynczy Wypełnij druk P85. HMRC zapewne będzie Ci chciało wysłać czek, który jakoś będziesz musiał zdeponować więc nie pozbywaj się konta w UK. Te chujki w XXI wieku nie chcą robić przelewów... Moim zdaniem szansa, że polski US dowie się o tym czeku jest bliska zeru więc bym się nie martwił.
  • Odpowiedz
Mieszkam w #niemcy od 8 lat i coraz czesciej mysle nad przenosinami do Polski. Lepsze perspektywy, place sie w praktyce zaraz zrownaja, ladna siec drog ekspresowych i brak zapoznienia w IT.
Tak szczerze to juz bym sie przenosil ale przerazaja mnie troche ceny nieruchomosci (i fakt, ze bym w perspektywie musial jakas kupic) i sytuacja miedzynarodowa.

Chyba czas sie przekwalifikowac i jednak pakowac manele ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach