Powiedzmy że od dziś miałbym dostawać emeryturę na poziome 2,5k . Nie lepiej byłoby sprzedać mieszkanie i wyjechać do jakiegoś biedniejszego kraju?

Za aktualne ceny mieszkań kupiłbyś pewnie domek w zamożnej dzielnicy. Jedzie i rachunki pewnie nie byłyby problemem gorzej z lekami i służba zdrowia ale coś za coś
#emerytura #emigracja #pytaniedoeksperta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cielak44: tajlandia się reklamuje dla rentierów z usa, piękne mieszkanie z widokiem na morze za 750$. W tym kraju jednak ludzie zarabiaja max 3k zł jako przewodnicy (a biznes lukratywny bo tipy z zagranicy) i żyją w lepiankach z gówna. 2.5k euro to na spokojnie jakaś kambodża tajlandia czy argentyna ale nie złotych xd
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: A co masz do stracenia? Bedziesz usatysfakcjonowany jak nie spróbujesz, czy moze bedziesz siedzial i dalej kminil? Jak pojdzie cos nie tak to najwyzej wrocisz i tyle i bedziesz w tym samym miejscu co i teraz ale bogatszy o doswiadczenie.
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: szukaj dobrej agencji, sporo daje jednoosobowe darmowe pokoje, nie baw sie w placenie 300-400 za mieszkanie bo nic nie zarobisz. W niemczech 1szy lepszy magazyn z uprawnieniami to koło 2k euro netto, z sobota lub nockami wiecej. 200-300 euro miesiecznie na jedzenie i przy darmowym mieszkaniu reszta do kieszeni
  • Odpowiedz
Czy w południowej Szwecji w dosyć niedługim czasie po przeprowadzce z PL można kupić niewielki domek gdzieś na wsi za gotówkę ewentualnie z jakimś niedużym kredytem hipotecznym? Gdzie szukać takich domów i ile powinien kosztować dom ok 80m2 w dosyć dobrym stanie, do niewielkich remontów, umeblowany meblami ok 10letnimi.

W Szwecji bezrobocie to prawie 9proc czyli dosyć sporo. Czy obecnie jakoś bardzo ciężko tam o prostą pracę?

#emigracja #emigrujzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie: raczej lokalnych wymogów, że trzeba być zarejestrowanym jako bezrobotny, skoro tam pracuje 10% punktów procentowych populacji więcej niż w Polsce, a niby taka różnica w bezrobociu
  • Odpowiedz
@oknoe: naucz sie cieszyc z malych rzeczy, nie masz wyjscia.
Jedzenie na polce sklepowej, smaczne, higieniczne, zaspokajajace glod i pragnienie. Ladny blok i mieszkanie, przyjemny, lagodny klimat, pewnie pod ręką masz fajne miejsca na spacer nad oceanem, pewnie istnieje jakies BHP w pracy i godne warunki, pewnie zostaje ci $ i czasu na drobne przyjemnosci, wypady, gierki. Docen to.
  • Odpowiedz
Szklana kompotu dla każdego! Wyszedłem właśnie z rozmowy o pracę. Trochę nieplanowana, ktoś z kimś gadał, ktoś gdzieś zadzwonił, no ale poszedłem. Pracuję na platformach wiertniczych na morzu północnym, mieszkam w Szkocji, na rozmowie wyszło, że szukają kogoś z paszportem eu do pracy w Europie. Miałem tylko jedno pytanie: czy ta osoba może mieszkać na stałe w Europie? Okazało się że tak, do tego 30% więcej i mniej dni do przepracowania niż
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie podales wyksztalcenia, ani czym sie zajmujecie.
Tak ocenimy to czy oplaca sie wracac na zasadzie "oplaca sie wracac?" "tak" xd
Zatem obstawiam, ze zadno z was nie ma studiow i zmienilisice polskie kolchozy na holenderskie zbieranie warzywek. Bo nie podumales aby dac odpowiednie dane wsadowe. Albo jak chociazby czy rozaptrjesz miasto wojedzowkie, czy powiatowe, jaki jezyk umiesz czy umiecie, czy celujesz w biurowa robote.

Tak moja szklana kula
  • Odpowiedz
W piątek wyjeżdżam z #uk po 8 latach pobytu tutaj, co prawda wiele spraw z------m, wiele błędów popełniłem to i tak nie żałuję tego wyjazdu, nauczył mnie samodzielności i obycia. Zdecydowałem się na powrót do Polski już dłuższy czas temu. Wyjechałem mając 19 lat, nie mam wykształcenia, wiem, że będzie ciężko w Polsce ale mam dość bycia imigrantem w uk, mam dość tego kraju, tęsknię za rodziną, bliskimi. Nie chciałem
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duzeelobenc: jak nie masz roboty nagranej to rób wykształcenie jak najszybciej bo bez tego ciężko, chyba że wypracowałeś sobie fach w ręku to idź na działalność, wszelkiej maści fachowcy ładnie kasują i dobrze żyją, powodzenia
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, zainspirowany kolegą poniżej również chciałbym się pożalić na swoje życie na emigracji. Od paru lat siedzę w holenderskim korpo na specjalistycznym stanowisku. Jestem parę lat po trzydziestce. Ogólnie się nie przemęczam, jednak praca mnie w ogóle nie interesuje. Zarabiam średnio, ale oszczędzam niewiele, bo tyle co niewykwalifikowany emigrant zarobkowy. Z tym że żyje wygodnie. Nie zaciskam pasa i sobie kupuje co chcę, chociaż bez luksusów typu ekskluzywne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim stwórz sobie plan. Pomyśl ile tam chcesz jeszcze siedzieć. Jaką kwota cię interesuje by przywieźć ze soba. No wrócisz zacznij myśleć nad jakimiś przebranżowieniem i ciśnij w to. Ja tak wróciłem po paru latach z zagranicy gdzie miesięcznie odkładałem po 30k. Ale co z tego kiedy codziennie nie opuszczało mnie poczucie że marnuje życie i sprzedaje swój czas za ten hajs. Kasa też jest ważna ale nie kosztem radości z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: właśnie przerabiam scenariusz z powrotem z emigracji. W zasadzie moje przemyślenia wyglądały dość podobnie do Twoich. Na ten moment nie jestem w stanie jednoznacznie powiedzieć że była to dobra decyzja. Za bardzo chyba przesiąkłem życiem na emigracji i teraz jednak czuję że do Polski trochę nie pasuję. Niby miało być lepiej, bo rodzina i znajomi, ale oni wszyscy już mają swoje życia i przyzwyczaili się że mnie nie było.
  • Odpowiedz
To zależy jaką pracę w Polsce dostaniesz,
o jakiej robocie myślisz?
Bo jak pracujesz w hotelu we fr to zgaduje że masz tylko język francuski jako tako ogarnięty i angielski. Tylko to wystarczy do dobrej pracy w Polsce?
Czy myślisz o czymś w rodzaju obsługa klienta fr za 5k netto?

@sosiwoczostkowe:
  • Odpowiedz
  • 23
@mirko_anonim: Brzmi jak kompletne bzdury. Po prostu z jakiegoś powodu ludzie cię nie lubią, a ty dorabiasz do tego rasizm. Może na przykład jesteś pracoholikiem (70h nie jest normalne) i mają cię dosyć? Ewentualnie zupełnie nie jesteś w stanie rozróżnić żartów ze stereotypów i przekomarzań od prawdziwych opinii.
W Szwajcarii Polaków jest na tyle mało, że nie ma tutaj tak bardzo jasnych skojarzeń jak w Niemczech czy Wielkiej Brytanii -
  • Odpowiedz