Zabawa z triki od żabki pozwoliła mi ogarnąć swój sensor pod trening VBT który parametrami zrównał się ze światowa topka…potencjalnie;)
Dlatego, że sprzęt to nie wszystko, a robotę robi soft do analizy danych pod VBT.
Tak czy siak zabawa jest ultra ciekawa i przynosi mi ogrom frajdy!
Użyłem układu imu który ma swój arm i firmware który można modyfikac.
Prototypuje na firmware producenta i jest extra ale zgłoszę się z nda po sdk;)
Dlatego, że sprzęt to nie wszystko, a robotę robi soft do analizy danych pod VBT.
Tak czy siak zabawa jest ultra ciekawa i przynosi mi ogrom frajdy!
Użyłem układu imu który ma swój arm i firmware który można modyfikac.
Prototypuje na firmware producenta i jest extra ale zgłoszę się z nda po sdk;)

























Czasy autystów to minęły gdzieś w latach 2016-2018.
Mniej więcej wtedy zaczął być kładziony duży nacisk na więcej pracy w zespole, te wszystkie burze mózgów, wspólne warsztaty, rozrost SCRUM do granic, multiplikując dziesiątki spotkań o tym co było zyebane w sprincie, jak to poprawić, co było fajne i co można przenieść do kolejnych sprintów,