Siema sportowe świry
szukam zegarka sportowego przede wszystkim do biegania po asfalcie i w terenie, ale zdarzają się też kilkudniowe wypady w góry ze spaniem w lesie. Myślałem nad Garmin Forerunner 255, ale Suunto 9 peak też wydaje się spoko. Macie jakieś sugestie? Nie muszą być konkretnie te i tych firm, ale w podobnym budżecie, chyba że jest jakiś co za więcej faktycznie oferuje tyle że warto dopłacić.
#bieganie
szukam zegarka sportowego przede wszystkim do biegania po asfalcie i w terenie, ale zdarzają się też kilkudniowe wypady w góry ze spaniem w lesie. Myślałem nad Garmin Forerunner 255, ale Suunto 9 peak też wydaje się spoko. Macie jakieś sugestie? Nie muszą być konkretnie te i tych firm, ale w podobnym budżecie, chyba że jest jakiś co za więcej faktycznie oferuje tyle że warto dopłacić.
#bieganie






szukam otwartych słuchawek, żeby słychać było samochody i otoczenie. Może to być kosztem jakości dźwięku, ale słyszałem że przewodnictwo kostne jest tragiczne i nie warto. Widziałem jeszcze "przewodnictwo powietrzne". Może macie jakieś doświadczenia i doradzicie?
No właśnie jakoś słyszałem że są ciche bardzo te kostne, i dlatego się zastanawiam. Ja też tam dużo nie oczekuję, i podejrzewam że opinie te są z powodu oczekiwań że będą działać jak douszne. Czyli mówicie brać i się nie zastanawiać?