@losux2012: Nie do końca tak to wygląda. Jeśli ten różowy wraca z macierzyńskiego, pracodawca musi zapewnić jej etat co najmniej na tym samym stanowisku, na którym pracowała, nie można jej zdegradować. Więc jeśli była TL wcześniej, nic dziwnego, że etat przypadł jej. Nie masz co wywlekać żali na Bogu ducha winną babę albo firmę, bo to nie ich wymysł.
Z tego, co wiem z mojego doświadczenia w korpo, każda nowa
  • Odpowiedz
@FedoraTyrone: Na niższych szczeblach w takich standardowych korpo nie awansuje się z reguły tak po prostu. Jest rozpisana rekrutacja, opis stanowiska, każdy może się zgłosić i po całym procesie rekrutacji zostanie wybrany najlepszy kandydat.
  • Odpowiedz