Zawsze kiedy kładę się do łóżka, chwilę wcześniej rozmyślam nad minionym dniem.

Myślę wtedy o tym, że już nigdy nie zostanę sama. Że 3 metry dalej śpi 4-miesięczne stworzonko, które w tej chwili nie potrafi dobrze złapać zabawki, nie siedzi. Które z niepokojem stęka, kiedy oddalę się za bardzo i zniknę z pola widzenia. Które tak cudownie uśmiecha się rano po przespanej, bądź nieprzespanej przeze mnie nocy. Które niekiedy bywa marudne, ale tak
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akayari: Pamiętam jak żona wracała ze szpitala po porodzie z dzieckiem , takim małym berbeciem. Oczka zamknięte, takie błądzące , rączki takie małe chwytajace mój palec, ciemię pulsujące , wszystko delikatne. I te uczucie, że oto jest ktoś nowy w moim życiu, ktoś kto będzie ze mną do końca mojego świata. Mam czterech synów, najmłodszy ma teraz 19 lat, a to uczucie jest nadal tak niezatarte. Bycie mamą lub tatą
  • Odpowiedz
Mirki pijcie ze mną kompot! I cieszcie się naszym szczęściem tak długo oczekiwanym! Nazwisko moje zostanie podtrzymane ( ͡ ͜ʖ ͡) Nich będzie zdrowy a różowa bez scen i problemow przyjmie na świat nasze maleństwo [-:

OTO MÓJ 14 TYGODNIOWY SYN BĘDĄCY W DRODZE NA TEN P--------Y SWIAT :-)

KLIFord - Mirki pijcie ze mną kompot! I cieszcie się naszym szczęściem tak długo ocze...

źródło: comment_WlDrox8XKbvXb1ocELzUs8gxXGd9hFqv.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach