Ostatnio mam bardzo dużo do czynienia z naszą służbą zdrowia. Czasem dla siebie (dentysta, ortopeda), ale głównie dla dziecka (neurolog, fizjoterapeuta, okulista). I jestem w szoku jak to się wszystko pozmieniało na lepsze: umawiam się telefonicznie, panie są miłe, dzwonią przypomnieć, dzwonią poinformować jak jest zmiana, umawiają mnie na godzinę. Przyjeżdżam i czekam góra kilkanaście minut. sprzęty są takie nowe, kliniki takie piękne, personel tak zajebiście miły...



#dzieci #dziecko #lekarz #sluzbazdrowia #
normanos - Ostatnio mam bardzo dużo do czynienia z naszą służbą zdrowia. Czasem dla s...

źródło: comment_gx9u1MxG3snfkrTrR5gqI9ruapOjqkeZ.jpg

Pobierz
@normanos: Mialam problem z kręgosłupem, zaraz po nowym roku poszłam sie zarejestrować do specjalisty, pierwszy wolny termin na NFZ na październik... Nie moglam sie schylać, siedziec, lezec plackiem, dobrze że dziecko wcześnie nauczyłam buty wiązać bo sama nie bylam wstanie ubrać butów.
  • Odpowiedz
@normanos: lepsze są wjazdy na psychę: moja starsza córka 7lat mówi kilka dni temu wieczorem tak,
- tato będziesz dziś ze mną spał?
- no nie bardzo, śpię z mamą.
- czyli z twoją żoną?
- no tak.
- ale ja jestem twoją córeczką. Wymarzoną.
()
  • Odpowiedz
Podziwiam takich ludzi jak Ty


@Krs90: taka sytuacja. nagle o 2 w nocy zostajesz z kilkutygodniowym dzieckiem i nie masz wyjścia, MUSISZ sobie dać rady ze wszystkim, NIE możesz siąść i załamać rąk. jest ciężko ale córka ma teraz fazę na pierwsze uśmiechy i to potrafi naładować energią ;)
  • Odpowiedz