Mirki z #lodz, czy jest tu ktoś kto pracuje w #opiekaspoleczna lub ogarnia tematy zaniedbań osób starszych?
Sytuacja wygląda tak, że w dalszej rodzinie męża jest starsza pani po amputacji nóg, która jest zależna od syna, a ten niestety ją mocno zaniedbuje.
W mieszkaniu syf niesamowity, kobieta lezy w skandalicznych warunkach, wygląda na zastraszona, po prostu cień człowieka.
Dzisiaj mąż z teściową pojechali ją odwiedzić, bo























Opiekuje się rodzeństwem emerytów, którzy nie mają żadnej bliskiej rodziny. Są to kuzyni mojej babci, więc nie jest to moja najbliższa rodzina. Pomagam im jak mogę i w czym tylko mogę. Zakupy, sprzątanie, wyrzucanie śmieci, czasami idę kupić im jakiś obiad, ale są rzeczy, których przy nich nie zrobię, bo zwyczajnie nie chce. Oni coraz bardziej podupadają na zdrowiu, a ja też nie zwolnię