@DamianeX1X
O, dawno cię nie widziałem (może to wina zablokowania jednego tagu...).

Tak od siebie dodam, że alko używane doraźnie podnosi poziom serotoniny, ale przewlekle znacznie obniża. Tak tylko z własnego doświadczenia piszę, że to bardzo #!$%@? narkotyk, nie tylko przy depresji.
W czasie największego kryzysu i niemocy zapanowania nad emocjami zacząłem opisywać na kartkach papieru swoje myśli i samopoczucie. Poczułem dzięki temu ulgę i założyłem swego rodzaju „dziennik”, w którym dzień w dzień wylewam wszystkie smutki, złość i spostrzeżenia. Przynosi to korzyści: można lepiej poznać samego siebie, zauważyć w czym tkwią problemy, a przede wszystkim odciążyć głowę. Może komuś też pomoże takie uzewnętrznianie się dla siebie samego? Bądźcie zdrów i dużo siły (
#anonimowemirkowyznania
Czesc jest jakiś sposób na szybkie ogarnięcie terapii poza nfz? W moim dawnym mieście była opcja uczestniczenia w terapii finansowej z urzędu miasta Jest może coś na podobnej zasadzie w #krakow ? w wcześniejszym mieście nie zostałam przyjęta gdyż terapeutka uznała mój stan za zbyt tragiczny i zaleciła oddział zamknięty. Na ten nie mogę sobie pozwolić aktualnie a na prywatna terapie tez mnie nie stać #terapia #help #depresja



---
Kliknij tutaj,
nie postawiłem nikomu takiej diagnozy - odnoszę się tylko do tego co napisałaś o tym że dolegliwości "ustąpią po odstawieniu leku". wcale nie musi tak być, wręcz przeciwnie po odstawieniu leku dysfunkcja seksualna może się jeszcze pogorszyć
@RandomowyTyp: ale można mieć lek który działa krócej i nie jesteś otępiały w dzień. z antyhistamin można nodisen próbować.

sam trazodon Ci nie wystarcza? też jak masz wersje o przedłożonym/kontrolwoanym uwalnianiu to ja bym ją pokruszył, powinno krócej działać xd