• 29
@Akinori456: DO-KŁA-DNIE! Lepiej tego nie mogłeś ująć. Jestem idealnym przykładem tego co napisałeś. Dlatego już mam w------e w jakiekolwiek relacje. Choć nadal uważam, że dobrze mieć jakieś fajne znajomości, to w jakąkolwiek przyjaźń nie wierzę za nic!
  • Odpowiedz
@johny-kowalski: Do tej pory medytowałem po prostu w swoim pokoju przy włączonej muzyce zen. Teraz naprawdę poczuję jak to jest i czy jest to dla mnie właściwa droga. Ja wierzę, że to jest na pewno moja droga. Jestem tym zafascynowany od dawna w zasadzie. Teraz po prostu zamierzam to praktykować. Nie mam nawet posążku buddy jeszcze, dlatego dzisiaj będąc w ośrodku na 100% poczuję tę atmosferę i klimat <3
  • Odpowiedz
W przeciągu miesiąca muszę podjąć ważną decyzje odnośnie zmiany miejsca pracy. Trudno wybiera się prace kiedy od dziecka ma się problem z zaburzeniami lękowymi, bo to one wybierają, a nie ty. Każda decyzja mam wrażenie to ucieczka od poprzedniej :/. Mam nadzieję, że się pozmienia przez miesiąc i podejmę dobrą decyzje świadomie.

#dziennikdepresyjny #zycienaodbycie #depresja #nerwicalekowa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od 2 tygodni biorę antydepresanty połączone z przeciwlękowymi.
Od kilku dni czuję się całkowicie rozbity, chce mi się płakać po zażyciu lekarstw.
Już nie wytrzymuje, kiedy to się skończy…
(,)

#depresja #psychologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wróciłam z pracy.

Na terapię chodzię już chyba od kwietnia/maja. Bardzo cięzko dostać się do dobrego terapeuty w Polsce. Nawet jak masz pieniądze (a masy osób po prostu nie stac na terapię).
Zdecydowałam się na nurt poznawczo-behawioralny. Dużo tabelek i ćwiczeń, podważanie swoich myśli.
Czy od kwietnia mam jakiś postęp? Osobiście niestety nie dostrzegam za dużego. W międzyczasie włączyłam też tabletki i jestem na etapie efektów ubocznych, więc moge też nie dotrzegać.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: ja wierzę w Boga ale już nie wierze w kosciol i księży
Nie chodzę do kościoła ale codziennie się modlę po swojemu.
Może Boga nie ma, nie wiem.
  • Odpowiedz
@Akinori456: nie modlę się, nie chodzę do kościoła, jestem uczciwy i nie krzywdzę innych.
Do nieba mnie nie wpuszczą a w piekle nie potrzebują ¯\(ツ)/¯
Religia jest dobra dla prostych ludzi którzy mają problem z moralnością.

  • Odpowiedz
Co byście zrobili na moim miejscu?

Mam robotę, w której zarabiam tak mało, że byście to wyśmiali, ale mam dzięki tej robocie jeden benefit pozapłacowy, który na legalu pozwala mi zdobyć dużo pieniędzy, coś w rodzaju premii, to trochę bardziej skomplikowane, ale nie chce się wdawać w szczegóły. Dzięki temu benefitowi udało mi się odłożyć kilkaset k w kilka lat, odłożyć, a nie zarobić i w ciągu kolejnych lat jestem w stanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista to zależy czy bardziej Ci zależy czy chcesz się w miarę szybko ustawić czy wolisz mieć komfort psychiczny. Ja z wiekiem zauważam, że to drugie jest ważniejsze. Chociaż stabilizacja finansowa również do tego komfortu może się przyczynić. Może zwróć się o pomoc do fachowca (psychologa), który pomoże Ci zapanować nad negatywnymi emocjami związanymi z pracą przy jednoczesnym jej zachowaniu dzięki czemu przetrwasz ten najbliższy czas i odłożysz więcej hajsu. Powodzonka
  • Odpowiedz