@MetalowyBieg: Doklanie, masz racje. Mam tak samo, to brak drugiej bliskiej osoby jest powodem mojej sytuacji. Jak budowac swoja wartosc, swoja pewnosc siebie skoro nikt nie widzi w Tobie nic wartosciowego? wystarczy jedna osoba, ktora Ci zaufa, bedzie wspierac, ktora bedzie przy Tobie. To duzo zmienia.
  • Odpowiedz
@WirtuozPrzegrywu: Jak ci rentę dali, to nie możesz być zdrowy psychicznie, bo ZUS raczej niechętnie daje. Niektóre leki neuroleptyczne, jak rispolept leczą zarówno schizofrenię, jak i CHAD. Myślę, że najlepiej będzie jak chociaż spróbujesz zażywać przez pół roku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie musiałeś jechać za granice by mieć takie spotrzeżenia. Podobne wrażenia miałbyś w Warszawie lub Krakowie (pomijając kwestie polityczne). Nawet dystans w ilości ekskluzywnych samochodów w stosunku do krajów zachodnich się zmniejszył.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To częste uczucie w tym wieku, które jest spotęgowane zalewem informacji, czy to od znajomych, czy nie znajomych z sieci. Jeżeli nie sprawia to, że nie jesteś w stanie nic zdziałać, to nic złego się nie dzieje.

Co do utraty młodości, to jedynie można ją stracić umierając. Wiek to tylko konstrukt mający ułatwić nam zrozumienie upływającego czasu. Nigdy nie jest na nic za późno albo za wcześnie.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): A no i najważniejsze z fizycznych objawów, to mam też uczucie bycia "spuchniętym" pomimo, że szczupły jestem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Możesz mieć racje z tym natłokiem informacji, tylko jak sobie z tym poradzić?


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
@EkspertEkspertow: @ehhhhh_ Dobra chłopaki nie kłóćcie się między sobą, bo to nie ma najmniejszego sensu. Dziękuje wam za rady i że chcieliście w ogóle mnie wysłuchać (przeczytać mój wysryw). Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie połączenie tych dwóch działań psycholog/psychiatra, bo zdaje sobie sprawę, ze kilka tematów mam nie przepracowanych, a i głowa nie działa zbyt dobrze.Nie wiem czy się przełamie ale chyba wyjścia nie mam Nawyki codzienne
  • Odpowiedz
@Instynkt: Za moich czasów (rocznik 1992), jeśli jakaś dziewczyna miała przezwisko w szkole, to musiała być albo wybitnie brzydka, albo totalnie "z-----a" z charakteru w mniemaniu większości. Nie, żebym pochwalał, ale takie są moje obserwacje z perspektywy tych lat. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Możliwe, że to właśnie było jednym z powodów, dlaczego dziewczyny sobie tak mocno do serca brały takie rzeczy, bo przezwiska mogły działać mocno
  • Odpowiedz
@Instynkt: Kiedyś z chłopakami wymyśliliśmy przezwisko jednej dziewczynie gdyż przyszła do szkoły w dziwnej fryzurze. Popłakała się i poskarżyła do wychowawczyni. W efekcie dostaliśmy pogadankę i wszyscy chłopcy dostali uwagi (nikt nie chciał się przyznać ani sprzedać innych). Co ciekawe nie było problemem gdy ta sama dziewczyna wcześniej przy wychowawczyni wyzywała chłopców. Mnie na przykład z koleżanką nazywały krasnalem.
  • Odpowiedz
@michal1498: Koleszko świadome doprowadzenie się do zgonu to duży błąd. Odrodzisz się i nie będiesz miał lepiej..aa czekaj zapomniałem dałeś se wmówić ,że żyjesz tylko raz ? Przykro mi....ale to nie jest takie łatwe.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 3 aktywnej walki z depresją.
Noc byla mega chjowa, polozylem sie za wczesnie spac, przez co nie zrobilem wieczorem kilku rzeczy. Teraz musze nadrabiac. Zjadlem na sniadanie paczke zelkow, byla dobra kupa, terez ogarniam zaleglosci. Dzien zapowiada sie znakomicie.
#depresja #walkazdepresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kajak98: Dał mi proszki, ktore juz kiedys bralem wczesniej i pomagaly. Jednak stwierdzilem ze bede jadl zelki zamiast nich i zobacze jak to pociagnie. Poszedlem do psychiatry, bo odechcialo mi sie zyc.
  • Odpowiedz
@Sir_Lucifer: szukaj pomocy na grupach wsparcia dla współuzależnionych. Tam można nauczać się stawiać granice i zobaczyć, że nie jest się sam z takim problemem. Najbliższe osoby jedyne co mogą zrobić, to nakłanianie na terapię (ambulatoryjna/stacjonarna). Z mojego doświadczenia wynika, że profesjonalna pomoc zwiększa szanse na zauważenie problemu u uzależnionego, a to pierwszy krok do rozpoczęcia leczenia.
  • Odpowiedz
Proszę was o radę…

Jestem w trakcie kupowania swojego mieszkania, ale zaczynam panikować że kompletnie zwariuję tam sam (od rozstania nie jest ze mną psychicznie dobrze).

Myślę czy nie zrezygnować, ewentualnie wynająć komuś to mieszkanie, ale za wynajem dostanę maks 1500, gdzie rata wychodzi 2k… do tego dałem zadatek 5k, jak zrezygnuję to przepadnie.

Obecnie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co dzisiaj robić
#weekend #depresja

Co dzisiaj robić

  • Pić wódkę 15.8% (18)
  • Jechać nad jezioro 41.2% (47)
  • Jeść dużo niezdrowego 4.4% (5)
  • Grać na konsoli 15.8% (18)
  • Płakać w poduszkę 12.3% (14)
  • Iść do lasu na drzewo 10.5% (12)

Oddanych głosów: 114

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek: nauczyć się korzystać za słońca po kilka minutek (zawczasu pić marchewki i naświetlać się krótko, często, bez kremu, najlepiej koło południa)
  • Odpowiedz