Uzależniłem się od tej piosenki i słucham jej non stop.
Ehh zawsze czułem wewnętrzny wstyd że moim ulubionym typem muzyki są te popularne utwory pop przeważnie kobiecej twórczości. Podczas gdy rówieśnicy w szkole zawsze słuchali jakiegoś z-------o ulicznego rapu o ćpaniu i j-----u policji.
#przegryw #depresja #fobiaspoleczna #samotnosc #muzyka #dualipa
G.....7 - Uzależniłem się od tej piosenki i słucham jej non stop. 
Ehh zawsze czułem ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17: ona chyba sprzedała duszę diabłu i stąd ten efekt. oczywiście numerologia i p------------e już istniejącego utworu musi być w standardzie u niej

Lipa posted a teaser of the song on her social media on October 31, 2023, hinting at the song title in the post.[14] A rearranged combination of numbers would spell out the title "Houdini",[15] named after escape artist Harry Houdini.[16][17] Fans of Lipa also drew parallels to
  • Odpowiedz
Mieliście kiedyś tak, że czuliście jakbyście zataczali ten sam, już kiedyś przeżyty krąg i niebawem mieli znowu odtworzyć traumę, która już się raz wydarzyła i niebawem znowu się powtórzy?
Coś takiego ostatnio za mną chodzi i wpędza w nerwicę.
Chyba to przez pogodę. Dużo złego się wydarzało w okresach letnich i stresuje mnie taka słoneczna pogoda, która przecież powinna normalnie człowiekowi poprawiać humor.

#nerwica #depresja #gorzkiezale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I tak się żyje pomalutku. Depresje zastąpiłem zmęczeniem, pracowaniem po 13h. Jednocześnie mam ułożone życie, w pracy mnie cenią, wszystko ogarniam a przy tym brak życia intymnego, brak kontaktu z kobietami mi całkowicie ryje psychike. Psychiatra bezradna bo nie ma na to tabletek, terapeuci bezradni bo nie ma nad czym pracować i musze zaakceptować fakt bycia samemu. Tylko ja sam jestem za długo, już wystarczająco długo to akceptuje. W pracy poznaje młodszych
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@dam2k01: Odstawiłem wykopem, poszedłem ostro w statusmaxxing i doświadczenie zawodowe. Im bardziej mnie doceniają i chwalą tym bardziej jestem w-------y na życie, że w sumie co jest nie tak ze mną XD już wolałbym wiedzieć, ze jestem debilem i żeby mnie zwolnili to miałbym nad czym pracować a tak się okazuje, że całkiem zaradnym człowiekiem jestem i dalej nie jestem w stanie spełnić podstawowych potrzeb ludzkich XD parodia
  • Odpowiedz
@MrSknerus: ale po co Ci realnie baba jak przecież widać po tym poście że jesteś negatywnie usposobiony, przecież kobieta by Cię nie pokochała jak pieska czy dziecko tylko by wymagała od Ciebie xyz

w życiu jest mnóstwo spoko kwestii do roboty poza rodziną, dzieckiem i babą a Ty się totalnie na tym fokusujesz - sam sobie a nie mi odpowiedz czemu ktoś miałby być akurat z Tobą w relacji, co
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja

Rozrzuciłem kompost w ogródku,posprzątałem pokój i po obiedzie usiadłem do komputera.
Nie wiem co mam robić,nic mi się nie chce.
Ani filmu ani muzyki ani grać ani nic.
Jeszcze nogi mnie strasznie bolą.
Chyba te długie dni tak na mnie działają,wolę jak jest ciemno.
PawelW124 - #przegryw #depresja

Rozrzuciłem kompost w ogródku,posprzątałem pokój i p...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję się okradziona z życia, przeszło dwa lata, moje życie skurczyło się do rozmiarów łóżka. Bardzo jest mi ciężko psychicznie z tym, że jest tak mało czynności które mogę wykonywać.
W dodatku w ostatnich miesięcach jeszcze bardziej się ograniczyły.
Mogę przebywać w dwóch pozycjach i mogę korzystać z telefonu, mogę zrobić coś przy sobie na wysokości od pasa do głowy.
Oczywiście i tak trzeba mi wszytsko mi podać, chociaż dużo rzeczy mam
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ignis84: jak przeczytałem twoją historię to pomyślałem sobie,że moje problemy są naprawdę malutkie. Jest tak jak mówisz, każdy ma swoje życie i jego problemy go dotykają najbardziej, to normalne, ale jednak przychodzi takie opamiętanie żeby docenić to życie bo ktoś ma gorzej.
  • Odpowiedz
#depresja #oswiadczeniezdupy
obrałam się leków, ugotowałam pomidorową i tak siedzę i w głowie cały czas mam tekst Metalliki: Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
was just a freight train coming your way
( ͡° ʖ̯ ͡°) Tak się właśnie dziś czuje, jakby po tych świętach, miało mi się coś zwalić na łeb...
Ech, kocham mieć
BlancheBarton - #depresja #oswiadczeniezdupy 
obrałam się leków, ugotowałam pomidorow...

źródło: temp_file3484566890669050824

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam was. Pisze do was, bo już nie mam innego wyjścia. Zostałem bez grosza i nie wiem co mam zrobić. Jestem jedynym utrzymankiem rodziny, do wypłaty mojej jeszcze ponad tydzień, a ja nie mam już kasy. Nie wyrabiam psychicznie już z tym. Jestem zadłużony z własnej głupoty i ocknąłem się zbyt późno, żeby to naprawić. Teraz muszę z tym żyć aż spłacę. Po drodze urodził się syn i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę, że po czterech i pół roku brania SSRI mogę już zrobić pewne podsumowanie.

Początek był rewelacyjny: byłem zrelaksowany, pozbyłem się lęku, ciągłej gonitwy myśli w głowie. Żałowałem, że tak późno zdecydowałem się na leczenie (miałem wtedy 29 lat). Zacząłem dostrzegać, że praktycznie w większości moich dotychczasowych życiowych decyzji i doświadczeń lęk maczał w jakiś sposób swoje palce.

Niestety efekt był krótkotrwały i zaczęła się niekończąca spirala: zwiększanie dawki -> osiągnięcie maksymalnej dawki ->
m.....n - Myślę, że po czterech i pół roku brania SSRI mogę już zrobić pewne podsumow...

źródło: IMG_20240330_140738_887

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_Blanche_Barton: Dokładnie mam tak samo. Leki zryły mi mózg nieodwracalnie.. Jestem warzywem. Dziś śmiejemy się z lobotomi a w przyszłości będziemy się śmiać z tego jak ludzi truli tymi "lekami"
  • Odpowiedz
@meltdown: () przykro mi mirku :(
może takie powolne odstawianie, jakie opisałam Ci kiedyś mogłoby zniwelować te uboki przy odstawianiu? Do tego powoli się mierzy z różnicą między rzeczywistością na lekach, a bez leków (na mniejszej dawce leków). W sensie, na lekach to jak iść bez plecaka, a odstawienie to jak założenie ciężkiego pleacaka. Jeśli odstawiasz powoli, to trenujesz sobie wytrzymałość powoli dodając plecak
  • Odpowiedz
I tak to jest każdy z koszyczkiem z kościoła wraca z rodzinką, szczęśliwe parki normickie, kilka normików z czasów szkolnych wróciło za granicy swoimi samochodami na żółtych holenderskich blachach na święta ze swoimi julkami bo w moim mieście gdzie psy dupami szczekają nie ma żadnych perspektyw a ja przegryw życiowy nieudacznik taka wizja życia jest tylko w moich wyobrażeniach, tylko do sklepu poszedłem po wódke i zagryzke i ide niedługo do wuja
TTedbundYY - I tak to jest każdy z koszyczkiem z kościoła wraca z rodzinką, szczęśliw...

źródło: fghjk

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY: Pociesze cię że te przykładne żony masturbują się wibratorami do fantazji o wielkiej knadze Mokebe a z tymi facetami najczęściej są tylko dlatego że zapewniają im stabilizację. Natura.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czuję że przegrałem życie. Mam 23 lata i od dłuższego czasu przesladuje mnie marazm i zobojętnienie oraz brak jakichkolwiek nadziei. Mam wrażenie, że wszyscy dookoła mają na siebie plany, rozwijają się, jeżdżą po świecie i dopinają różne kontakty a ja stoję w miejscu. Jedyne moje doświadczenie to 3 msc staż w korpo XD i nic nieznaczące studia które w tym roku skończę. Wiec na konkretną pracę bez szans.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję że przegrałem życie. Mam 23 lata i od dłuższego czasu przesladuje mnie marazm i zobojętnienie oraz brak jakichkolwiek nadziei. Mam wrażenie, że wszyscy dookoła mają na siebie plany, rozwijają się, jeżdżą po świecie i dopinają różne kontakty a ja stoję w miejscu. Jedyne moje doświadczenie to 3 msc staż w korpo


@mirko_anonim: mniej insta, 23 lata to dzieciak a Ty już mówisz że jest over xd?
  • Odpowiedz
#!$%@? mac, mam szeregowca pod miastem wojewódzkim, pracuje w korpo, na brak kasy nie narzekam, jestem nieszczęśliwy i samotny, nie mam z kim pogadać. Ja #!$%@?, ale życie jest #przegryw #depresja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest takie miejsce w lesie, taka polana, chodziłem tam 2 lata temu w listopadzie, grudniu, przesiadywałem tam długie noce, nawet i spałem. Tam nachodziły mnie bardzo niepokojące myśli, miałem sny zwiastujące śmierć członka rodziny, miałem okropne przeczucia, koszmary połączone z jawą. Gdy dojeżdżałem tam autem na leśny parking, czasem tam spałem, budziłem się, słyszałem krzyki, widziałem niewyraźnie postać białej kobiety przechadzającej się na linii lasu. Były to sny, a może nie? Nie
Van-der-Ledre - Jest takie miejsce w lesie, taka polana, chodziłem tam 2 lata temu w ...

źródło: cos

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Van-der-Ledre mam 32 lata, a już się szykuję psychicznie na śmierć moich rodziców i mojej partnerki. Nie chcę ich przeżyć. To chyba już będzie za dużo dla mnie, gdyby było odwrotnie. Fajnie jakby mnie zwyczajnie odcięło przed nimi.
  • Odpowiedz
no i jeszcze co do tego to np ta myśl o niegniciu w łóżku i żeby ruszyć dupę i sb poćwiczyć pojawiła się prawdopodobnie pod wpływem rozmowy z jedną osobą
i ogólnie to że się (chyba) jakoś zacząłem powolutku zbierać mentalnie to w gargantuicznej mierze zasługa pewnych przekochanych osóbek z którymi mogłem szczerze porozmawiać co mi leży na sercu i dostać nieoceniające wsparcie i walidację/akceptację i dziękuję boku że postawił je na
Chodtok - no i jeszcze co do tego to np ta myśl o niegniciu w łóżku i żeby ruszyć dup...

źródło: 06548198d86882859aca368f1fe4abbc402b3398cf8ca1f92826f4b306c254fc

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh morze za wcześnie na optymizm ale możliwe że chłop wszedł w piąty etap pięciu etapów żałoby
umył dziś zęby
poczuł jakiś zalążek akceptacji wydarzeń i myśl że gnicie w łóżku do niczego dobrego nie doprowadzi a wręcz przeciwnie
ogólnie nie myślał już tak obsesyjnie o wydarzeniach i był nawet w stanie trochę się skupić na innych myślach
zaczął powoluuuuuutku ogarniać r--------l w pokoju
postanowił poćwiczyć i faktycznie to zrobił pierwszy raz od dłuższego czasu - i
Chodtok - eh morze za wcześnie na optymizm ale możliwe że chłop wszedł w piąty etap p...

źródło: ef407dba947448877d0f7f05003ba804

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach