Mirki i mirabelki, jak wyobrażacie sobie swoje życie zawodowe za 10, 15, 20 lat? Czy wyobrażacie siebie samych w wieku 60 lat pracujących na tym samym stanowisku?

Bardzo lubię moją obecną pracę, ale nie wiem czy wytrzymam w niej przez kilkadziesiąt lat. Co prawda zawsze mogę zmienić miejsce pracy na jakieś inne o podobnym stanowisku, ale nie wiem czy będę chciał w wieku np. 55 lat chodzić po rekrutacjach i zawodzić się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

coraz bliżej do 30tki, a ja nadal się czuję jak dzieciak ( ͡° ʖ̯ ͡°) nic nie umiem, nic sobą ciekawego nie reprezentuję, atrakcyjność 3/10 #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nolotrates: też do pewnego czasu nie potrafiłem różnych rzeczy i to nawet przez jakiś czas po wyprowadzce z domu rodzinnego. Byłem zaklęty w słowach rodziców, a przede wszystkim ojca. Zawsze byłem tylko do wykonywania poleceń i nie miałem żadnego wpływu na życie domu, żaden pomysł, ani inwencja nie była brana pod uwagę. Na swoim zacząłem od nauki gotowania bo to jest najprostsze i złapałem bakcyla. Wymyślałem różne potrawy lub robiłem
  • Odpowiedz
Ostatnio wyczytałam, że człowiek dobrze żeby miał swoja "bucket liste", rzeczy do zrobienia przed śmiercią.
No i tak rozkminiam, że ja w ogóle nie mam żadnych marzeń. Tak naprawdę byle by dożyć śmierci i w końcu sobie odpoczac w grobie.
Po głębszym namyśle, stwierdziłam że chciałabym zrobić kurs nurkowania głębinowego i nauczyć się 3 języków na poziomie C1. No i jeszcze zrobić stitcha na szydelku (
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki kochane, czy ktoś z Was wie jak wydostać się z blednego koła i znaleźć szczęście w swoim życiu, pracy?

Pracuję w miejscu, którego nie lubię i które drenuje mnie z energii. Samo w sobie nie jest jakieś masakryczne - pracuję w zawodzie, praca biurowa 8h, na głowę nie pada. Bardziej chodzi mi o bałagan w procesach, walniętą szefową i ciągły nawał pracy. Doszedłem do etapu, że nawet nie wiem,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@jezdzilemmercemipalilempopularne Powiedziałbym, że jesteśmy nadal.
Idealnym przykładem, są ostatnio protesty przeciw imigrantom przerzucanym do Nas z Niemiec...
Powiaty, Gminy potrafią się jednoczyć, aby zawalczyć o to, aby było u Nich bezpiecznie.
Ale to tylko taki do głowy na szybko przyszedł mi przykład...
  • Odpowiedz
Czy ktoś tu pracuje na ochronie z orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu lekkim w grupie 02-P czyli z zaburzeniami psychicznymi?

- ile czasu trwało zanim załatwiliście sobie grupę?
- dokumenty leczenia z ilu lat musieliście składać - chodzi mi o to, czy wystarczy niedawny wypis z psychiatryka i 1-2 konsultacje, bo wcześniej nieleczony, czy musi być przypadek leczenia przez lata, żeby dali orzeczenie?
- jakie przypadki: są jakieś fobie społeczne, zaburzenia lękowe czy adaptacyjne czy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

odpowiem na ostatnie bo reszta mnie średnio dotyczy (na ochronie nie pracuje a grupe dostałem od razu jak złożyłem a złożyłem z dokumentacja z 10 lat ; bez leczenia szpitalnego?)

dostałem głownie z powodu fobii społecznej, której już w zasadzie nie mam, ale grupa została na parę lat ( ͡° ͡°)

@spiegelglas:
  • Odpowiedz
@spiegelglas: Na ochronie i do sprzątania niechętnie zatrudniają ze stopniem lekkim niepełnosprawności, to ratuje Tobie tyłek, że dostaja 1050 zł więcej na głowę za Ciebie. Pracodawca każdy woli umiarkowany, bo większe dofinansowania i Ty masz lepsze korzyści i przywileje. Nie wspominając o tym, ze z lekkim stopniem to teoretycznie możesz się "uzdrowić" Dlatego komisja nigdy nie da Ci na większy okres czasu stopnia niżeli 7 lat czyli maksimum ile mogą
  • Odpowiedz
W koncu! Po 30 latach życia 5 latach związku, chłop się oświadczył!
I uwaga... Nagle, po 5 latach brania psychotropów okazało się, że mogę w końcu schodzić z dawka i moje życie jest względnie znośne! Nie żadne "idź pobiegac", tylko jednak poczucie że dla kogoś jestem najważniejsza kobieta na świecie...
Uciulalismy w końcu na wklad własny, więc teraz pozostaje znaleźć coś sensownego.
Z tym, że dziecka mieć nigdy nie będę jakoś się
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@grap32 dokladnie tak, u babci czulem sie cudownie. Niestety matka to zauwazyla i skutecznie odcinala mnie od rodziny, w szczegolnosci od babci
  • Odpowiedz
@grap32: Ja miałem super dziadków i to z obu stron.

Szkoda że w tym roku pochowałem ostatniego ( ͡° ʖ̯ ͡°) teraz już człowiek wie że w następnej kolejce rodzice, a potem on.
  • Odpowiedz
Właśnie wróciłem z oddziału dziennego. W sumie było dziś bardzo pozytywnie. Niedługo może sobie odpalę laptopa, nawet jeśli w nic nie zagram, to i tak będzie można powiedzieć, że go używałem. Do tego od rana jestem bez papierosa. Trochę mnie nosi, ale staram się jakoś wytrzymać.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
lepsze to od osób z wysokim mniemaniem o sobie


@Akinori456 Oczywiście... Ja nie pozjadałem wszystkich rozumów świata... Nie jestem alfą i omegą...
95% społeczeństwa jest tak naprawdę zwykłymi, szarymi obywatelami tego stęchłego, zaplutego, zaśmieconego świata, który dawno powinien być oczyszczony... I ja oczywiście też do Nich należę...
  • Odpowiedz
Porozumienie rezydentów otrzymało dane od 321 szpitali. Dane pozwoliły na opracowanie raportu.

55% budżetu szpitali w Polsce jest przeznaczana na wynagrodzenie personelu medycznego. Rozkład miał charakter normalny.

Porównanie międzynarodowe:

USA
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KryptonZ: Plot twist: "wydatki na lekarzy B2B nie zostały zakwalifikowane jako wynagrodzenia dla personelu medycznego tylko jako wydatki na [jakieś tam] usługi" ( ͡° ͜ʖ ͡°) A stanowią oni 3/4 (?) pracujących lekarzy i zarabiają kilka razy więcej.
  • Odpowiedz