Około czterech tygodni temu było się u psychiatry (w końcu!).
Człowiekowi z depresją jakoś tak wydaje się że to normalne że codziennie wstaje i pierwsze co robi przed pracą to płacze, a w ciągu dnia ma wszystkiego dosyć i ochotę ze wszystkiego zrezygnować. Jak się w końcu ma umówić do lekarza to głowie nagle problem znika. "Po prostu jestem smutna" mówię sobie, mam gorszy okres, to normalne. ()
Kiedy
zycienaodbycie - Około czterech tygodni temu było się u psychiatry (w końcu!).  
Czło...

źródło: wykop

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek: aby móc robić coś co sprawia, ze się dobrze czujemy. jak nic nie sprawia to po nic, chyba, ze aby dążyć do stanu w któym cos nam daje szczęście.
  • Odpowiedz

Cierpię na schizofrenię paranoidalną i depresję przez co mam problemy z utrzymaniem się w jakiejkolwiek pracy i nie mam renty, bo zachorowałem na tę chorobę na krótko po ukończeniu studiów. Na moim zadupiu (małe miasto, woj. podkarpackie) praktycznie nie ma pracy chronionej (np. ochrona), a jak już jest, to nie dzwonią (mimo tego, że czasami nie wymagają doświadczenia). 95% pracy do której jakimś cudem chcą mnie zatrudnić, to praca w kołchozie na
_.....s - !TL;DR Jestem chory, nie mam renty i chcę pokonać ewentualną bezdomność pop...

źródło: bezdomny-czarne-tlo

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_atreides: Pewnie próbuj - co Cię czeka tam gdzie jesteś? = może nawet się wciągniesz w pracę i znajdziesz coś co Cię zafascynuje lub zarobisz i wynajmiesz mieszkanie samodzielnie, jakbyś zdobył stopień niepełnosprawności, nawet ten najniższy to by Ci bardzo pomogło, tacy pracownicy są poszukiwani np na recepcje i w ogóle wszędzie, może do jakiegoś biura na szeregowca, albo korpo do najprostszej pracy zdalnej, do ochrony. Niech Ci się ułoży
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie przegrywy co robicie w wolnym czasie? Macie jakieś hobby/zainteresowania? Jest coś co wam sprawia przyjemność? Sposób żeby cope'ować rzeczywistość i nie myśleć o swoim życiu, problemach?

Ja to żyje jak jakiś pustelnik albo więzień w izolatce - kompletnie nie wiem co robić w wolnym czasie i z reguły nic nie robię, poza bezmyślnym scrollowaniem internetu w nieskończoność. Po wielu latach jestem wyczerpany takim stylem życia, gdzie po prostu
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie przegrywy co robicie w wolnym czasie?...

źródło: 9ecfb9219f39c81d5e1c1fcfccf67296f0d5ca88

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jestem kobietą, ale dobrze Cię rozumiem, żyłam tak latami, obecnie nic nie sprawia mi satysfakcji - dosłownie - jak nie mam zajęć od razu spada na mnie beznadziejne poczucie bezsensu i cierpienia. Praca to rozwiązanie, ale wg mnie w tym stanie nawet długa praca jest nie do zniesienia, to chyba depresyjny objaw, nie wiem może leki coś dają? Też bezmyślnie przeglądam internet w którym zresztą prawie nic mnie nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Większość nastoletniego życia grałem w gry i wychodziłem dziennie z ziomkami na dwór. Aktualnie bliżej 30 i:

1. 3x w tygodniu po prostu idę na siłownię ćwiczyć. Jak przyjdę zjem już jest wieczór, więc zostaję coś oglądnąć, poczytać
2. Gry totalnie już nie dają mi satysfakcji. Czasami gram w FPS tak sobie, ale jak mam grać singla 60h to sorry no way
3. Książki. Lubię czytać i słuchać do tego fajnej,
  • Odpowiedz
Ależ jestem usatysfakcjonowany dziś. A to z prostego powodu, znów mam wolne xd. Wywiązała się w pracy krótka pogadanka na fajce z naszym urzędasem, (czyli znajomym śp. mamy). Coś tam się pytał jak na wakacjach było, itd. No to mu opowiadam. I dodałem na koniec, że szkoda, że już się skończyły. A ten tak całkiem szczerze mówi, że wsumie, to mogę do końca tygodnia wziąć wolne, bo i tak pracy jest tyle
Van-der-Ledre - Ależ jestem usatysfakcjonowany dziś. A to z prostego powodu, znów mam...

źródło: Wspanialewiesciprzegrywowejtresci

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To możliwe że na SSRI jest gorzej? Nie chodzi mi o objawy na początku przyjmowania leku. 26 lipca zacząłem brać 150 mg trittico. Brałem go 3 tygodnie i nie miałem żadnych objawów i stwierdziłem że już nie chce brać leków, zmieniłem zdanie ogólnie i stwierdziłem że wolę spróbować sam sobie radzić. Potem przez tydzień nie brałem wgl i się zaczęły ogromne lęki przechodzące w nudności i biegunke, to stwierdziłem że wrócę do
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jack47 no nie wiem brałem parogen kiedyś to po miesiącu już nie miałem żadnych skutków ubocznych i zaczynał działać, teraz biorę trittico i już minął miesiąc i się czuję fatalnie, nie wiem czy to skutki uboczne wejścia leków czy co. Trittico to jest wgl dobry lek? Bo niektórzy mówią że słabo działa na depresję. Poza tym czy uważasz że jak odstawiłem na tydzień i wróciłem to licznik wchodzenia na lek się
  • Odpowiedz
@piechock12: no jeżeli lek który ma być przyjmowany codziennie o określonej porze nagle nie jest brany przez tydzień to licznik mógł się wyzerować jak najbardziej
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #zalesie #depresja
Chciałem tylko napisać, że po 5 latach mieszkania z partnerką, rozstała się ze mną i wróciłem dziś do rodziców z którymi o tym nie porozmawiam, a jedynie tłumię w sobie aktualne uczucia jakie przeżywam, pomyślałem że z anonima się tu pożalę i może otrzymam odrobinę wsparcia. Nigdy nawet nie pomyślałem że będę mógł mieć w głowie takie myśli, zawsze siebie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie korpo-kołchoźnicy czy wy lubicie swoją pracę? Czy to jest to co zawsze chcieliście robić?
Mimo, że zmieniałem już kilka #korpo to i tak z wiekiem czuje tylko wypalenie a na myśl o korpo robi mi się niedobrze. Być może to kwestia, że mam bardziej duszę artystyczną aniżeli zamiłowanie do cyferek i budowania raportów. Z wiekiem bardziej cenie sobie czas wolny, brak presji, swobodę i pracę
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie korpo-kołchoźnicy czy wy lubicie swoj...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie znam jakichś szczegółowych statystyk, więc tylko przypuszczam, że dzisiaj bardzo mało ludzi piszę listy albo wysyła kartki, pocztówki. Mnie się to wydaję być pięknym i wartościowym gestem. Wszystko zaczyna się od potrzeby skontaktowania się z daną osobą i chęci podzielenia się z nią pięknymi doświadczeniami. Następnie trzeba poświęcić odrobinę czasu i pieniędzy aby zakupić kartę, zajść na pocztę, skomponować wakacyjną relację i wysłać. Dochodzi jeszcze element oczekiwania, czasami długiego oczekiwania, aż
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dojrzałość to zrozumienie, że trzeba być zdecydowanym i iść w bezpośrednie konfrontacje, nawet za cenę złudnego spokoju. Żałuję, że tak późno to zrozumiałem. Jeśli jesteś jesteś taki, jak kiedyś ja, to pamiętaj by zrezygnować z bycia miłym, przezwyciężyć nieśmiałość i nie patrzeć na innych: większość ludzi nie chce dla ciebie dobrze. Na zło odpowiadaj złem, a dobro przyjmuj jako coś naturalnego. Nie czuj, że musisz się odwdzięczyć. To ślepa uliczka. Gdyby świat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Całe życie szukam akceptacji i poklepania po plecach od ojca.

Nigdy nie byliśmy blisko, zawsze był oziębły i czułem e nigdy nie był ze mnie dumny. A ja bardziej lub mniej świadomie chciałem to zmienić.

Skończyłem spoko studia, on stwierdził że zmarnowałem czas bo mogłem już normalnie pracować i zakładac rodzinę (studiowałem dziennie)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ojciec przez przypadek pochwalił dom, że za duży i za drogi. Bo jego jest mniejszy i tańszy, więc w budowie domu, pokonałeś ojca! A tak na poważnie, trochę żółć z niego wypływa, a podobno to domena matek co synowi chce koleżanki, narzeczoną i żonę wybrać, a więcej niż jedno p--o to pijaństwo itd. Poza tym czy naprawdę potrzebujesz kilku miłych słów od niego-raczej nie. Żyj dla siebie. Nie dla niego. Zobaczysz
  • Odpowiedz
No na placu a gdzie by indziej ( prócz mej piwnicy... )...
Jest "ładna" pogoda więc wyszedłem znów na spacer #spierdotrip , z D3300 oczywiście!
Muszę się trochę poruszać, i PIĆ DUŻO WODY, bo znów miałem odwodnioną nerkę, dlatego brzuch mnie bolał... Za mało wody ostatnimi czasy piję...
Muszę poprawić swój stan zdrowia...
( ͡° ʖ̯ ͡°)

#przegryw #depresja #samotnosc
Akinori456 - No na placu a gdzie by indziej ( prócz mej piwnicy... )...
Jest "ładna" ...

źródło: temp_file5256474980437922515

Pobierz
Akinori456 - No na placu a gdzie by indziej ( prócz mej piwnicy... )...
Jest "ładna" ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach