• 29
@Akinori456: DO-KŁA-DNIE! Lepiej tego nie mogłeś ująć. Jestem idealnym przykładem tego co napisałeś. Dlatego już mam w------e w jakiekolwiek relacje. Choć nadal uważam, że dobrze mieć jakieś fajne znajomości, to w jakąkolwiek przyjaźń nie wierzę za nic!
  • Odpowiedz
@johny-kowalski: Do tej pory medytowałem po prostu w swoim pokoju przy włączonej muzyce zen. Teraz naprawdę poczuję jak to jest i czy jest to dla mnie właściwa droga. Ja wierzę, że to jest na pewno moja droga. Jestem tym zafascynowany od dawna w zasadzie. Teraz po prostu zamierzam to praktykować. Nie mam nawet posążku buddy jeszcze, dlatego dzisiaj będąc w ośrodku na 100% poczuję tę atmosferę i klimat <3
  • Odpowiedz
W przeciągu miesiąca muszę podjąć ważną decyzje odnośnie zmiany miejsca pracy. Trudno wybiera się prace kiedy od dziecka ma się problem z zaburzeniami lękowymi, bo to one wybierają, a nie ty. Każda decyzja mam wrażenie to ucieczka od poprzedniej :/. Mam nadzieję, że się pozmienia przez miesiąc i podejmę dobrą decyzje świadomie.

#dziennikdepresyjny #zycienaodbycie #depresja #nerwicalekowa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe jak to jest być normalnym, czy normalni ludzie czują się tak jak ja na lekach od szamana? A może lepiej bo jednak mają jakieś tam dziewczyny, chłopaków, znajomych bo to niemożliwe, że się tak samo czujemy chyba...

#depresja #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To był dobry dzień, aczkolwiek lekko nostalgiczny. Miałem wachania, by tu przyjechać, pomimo, że to najlepsze wedle mnie miejsce na nadmorski wypoczynek, co roku od kilkunastu lat. Ale w zeszłym roku, byłem tu z osobami z rodziny, z których jednej już nie ma. Obawiałem się, że nie będę mógł patrzeć na te ulice, miejsca, gdzie z tą osobą byłem. I faktycznie częściowo tak jest.

Sercem widzę te wspomnienia zeszłego roku. Już wtedy
Van-der-Ledre - To był dobry dzień, aczkolwiek lekko nostalgiczny. Miałem wachania, b...

źródło: 1000022030

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od 2 tygodni biorę antydepresanty połączone z przeciwlękowymi.
Od kilku dni czuję się całkowicie rozbity, chce mi się płakać po zażyciu lekarstw.
Już nie wytrzymuje, kiedy to się skończy…
(,)

#depresja #psychologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi rok już chodzę do psychiatry. On mi przepisuje tabletki, zmienia dawki, wypisuje nowe leki. Ja kiwam głową, wykupuję receptę i leki chowam do szafy. Mam zdiagnozowaną depresję, stany lękowe, nerwicę natręctw.
Na początku jeszcze brałem leki ale o mało mnie z roboty przeznie nie wywalili. Była to pregablina czy coś takiego. Później zolofit czy coś takiego dostałem to chodziłem po ścianach takie miałem stany emocjonalne.
Teraz dostałem fluoksetyne 40 mg. Udaję
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wróciłam z pracy.

Na terapię chodzię już chyba od kwietnia/maja. Bardzo cięzko dostać się do dobrego terapeuty w Polsce. Nawet jak masz pieniądze (a masy osób po prostu nie stac na terapię).
Zdecydowałam się na nurt poznawczo-behawioralny. Dużo tabelek i ćwiczeń, podważanie swoich myśli.
Czy od kwietnia mam jakiś postęp? Osobiście niestety nie dostrzegam za dużego. W międzyczasie włączyłam też tabletki i jestem na etapie efektów ubocznych, więc moge też nie dotrzegać.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam jeszcze 30 lat a już jestem wypalonym kołchoźnikiem z #korpo, który najchętniej by niepracował wcale, ogarnął domek w lesie z dostępem do internetu i tam mieszkał. Chyba podświadomie sam sobie znalazłem materiały nt. tego żeby nie brać udziału w wyścigu szczurów, zwolnić w życiu, nie brać udziału w kulcie zapie*dolu, nie kupować rzeczy których nie potrzebuje, nie brać na poważnie social mediów, itp.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam jeszcze 30 lat a już jestem wypalonym...

źródło: 95ab7635e4f1f2fd6b7ed6afbfd19f8562c3aff1820cf94bd60a0ee204613ac5

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy da się zatracić produkcje dopaminy albo zdolność do odczuwania uczuć?

Od dawna czuje się jakiś wypruty z emocji. Mimo, że jestem przegrywem który zawsze bał się wszystkiego, stał z boku, nawet rozmowa telefoniczna mnie stresowała to teraz w poszukiwaniu emocji zaczynam działać wbrew sobie, szukam cokolwiek co da mi negatywne/pozytywne emocje, jakiś szybki strzał adrenaliny. Czasami zachowuje się jak jakiś normik z ciemnej triady a nie przegryw.

- mam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leeecimy, drugi miesiąc bez alkoholu oraz pracy nad sobą. Od jakiegoś tygodnia zauważyłem że mniej mi dokucza nerwica, jakoś lepiej jestem w stanie ignorować somaty, które dzięki temu bardzo szybko znikają, dodatkowo lęki, całkowicie minęły. Także pod względem fizycznym jest dużo lepiej, nie mam już takich perfidnych zakwasów po treningach, czuje prawdziwy progres, przestałem mieć jazdy żołądkowe, całkowicie mi zeszła opuchlizna z ryja, aż ludzie byli zaskoczeni że mam tak szczupłą twarz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: ja wierzę w Boga ale już nie wierze w kosciol i księży
Nie chodzę do kościoła ale codziennie się modlę po swojemu.
Może Boga nie ma, nie wiem.
  • Odpowiedz
@Akinori456: nie modlę się, nie chodzę do kościoła, jestem uczciwy i nie krzywdzę innych.
Do nieba mnie nie wpuszczą a w piekle nie potrzebują ¯\(ツ)/¯
Religia jest dobra dla prostych ludzi którzy mają problem z moralnością.

  • Odpowiedz
Co byście zrobili na moim miejscu?

Mam robotę, w której zarabiam tak mało, że byście to wyśmiali, ale mam dzięki tej robocie jeden benefit pozapłacowy, który na legalu pozwala mi zdobyć dużo pieniędzy, coś w rodzaju premii, to trochę bardziej skomplikowane, ale nie chce się wdawać w szczegóły. Dzięki temu benefitowi udało mi się odłożyć kilkaset k w kilka lat, odłożyć, a nie zarobić i w ciągu kolejnych lat jestem w stanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista to zależy czy bardziej Ci zależy czy chcesz się w miarę szybko ustawić czy wolisz mieć komfort psychiczny. Ja z wiekiem zauważam, że to drugie jest ważniejsze. Chociaż stabilizacja finansowa również do tego komfortu może się przyczynić. Może zwróć się o pomoc do fachowca (psychologa), który pomoże Ci zapanować nad negatywnymi emocjami związanymi z pracą przy jednoczesnym jej zachowaniu dzięki czemu przetrwasz ten najbliższy czas i odłożysz więcej hajsu. Powodzonka
  • Odpowiedz