@haosik: operacja podnosząca wzrost jest jedynym rozwiązaniem, aczkolwiek doskonale rozumiem Twój bol i wiedz, że Ci współczuję.

To nie grube, zaniedbane baby są dyskryminowane przez wygląd, tylko my karakany.

Możesz być szczupłym, zadbanym karakanem, a i tak przegrasz z grubym wzrostakiem.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Troche wyznanie a troche pytanie.
Mam 23 lata i przez depresje nie dbalem o siebie, teraz mam zęby jak szablozebny tygrys :( a nie mam funduszy na dentyste i sie tez wstydze przez lek spoleczny i introwertyzm. Troche jest lepiej i myślę czy nie jechac do holandii / niemiec do roboty. Tylko te zeby i szpetna morda....
Jak wy widzicie takie osoby? Tzn. Wiem jak wygladaja patusy bez zebow
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: pracowałem za granicą z rumunami i tam żaden nie miał więcej niż 5 zębów a codziennie jeszcze w---------i słodycze xD. Także nie będziesz się wyróżniał, ale oczywiście życzę wyleczenia zębów i zdrowia ogólnie
  • Odpowiedz
@TiniMini_pl: swojego czasu zacząłem mieć co jakiś czas stany depresyjne, nie wiedząc czemu bo źle mi się nie wiedzie dom bez kredytu żona, dziecko w miarę dobra praca, ale nadużywałem trochę alkoholu, od 40 dni jestem trzeźwy i od 40 dni nie miałem stanów depresyjnych czy ma to jakiś związek z odstawieniem alko... Nie wiem chodz się domyślam ;)
  • Odpowiedz
@piechock12: no chodziło mi o to że na jednego lepiej działa jeden antydepresant, na kogoś innego inny, i ty musiałbyś być w grupie osób na które trittico działa bardzo dobrze żeby niwelował idepresje i nerwicę i bezsenność, zwłaszcza że często jest to lek dodatkowy (czyli to co napisałem, musiałbyś mieć idealny organizm nie pod paro, nie pod jakiś inny, tylko akurat pod trittico)
  • Odpowiedz
"Powiedz mi, ile jeszcze minie lat
Zanim uwierzysz w tę opowieść
A złodziej czas Ci odda, stary świat
I to kolejna moja spowiedź
I stoję u ostatniej z bram
Przeciągnęliśmy tę trylogię
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy już za kilka godzin substancja psychoaktywna zaleje mój mózg to zacznie on generować myśli, że przecież moja sytuacja jest dobra, że te oszczędności co mam to kupa kasy, bo mógłbym się zwolnić i lata żyć bez stresu, że ciągle jakiś dochód mam z giełdy i w każdej chwili mogę żyć bez tego mobbingu, który mam na codzień w robocie.

Gdy już jednak substancja zacznie opuszczać krwiobieg to mózg zacznie sobie uświadamiać,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Unhuggable_Frog: Luz, ja to wrzucam raz na kilka tygodni i doskonale znam skład, farmakodynamikę, ale bez takiego resetu mózgu co jakiś czas w tym mordorze to bym długo nie pociągnął.

No, a co mnie gryzie to zwykłe rzeczy jakie większość młodych ludzi gryzą:

-chore, wręcz anormalne i skrajnie już oderwane od realiów ceny mieszkań w PL
-praca w stresie, wyzysk i
  • Odpowiedz
@Wentrosz: Tak, oglądam każdą złotówkę 3 razy, bo chciałem coś osiągnąć, ale system mnie zawsze roochał najbardziej.

Ja zawsze byłem racjonalny i nie wierzyłem w przesądy, gusła, ale od jakiegoś czasu zacząłem czuć, że ja jestem przeklęty, bo taka ilość cierpienia i statystycznie nieprawdopodobny odsetek nieszczęść w życiu nie może być przypadkiem.

Stąd właśnie życie w ciągłym strachu i marazmie życiowym w robocie, która jest po prostu piekłem. Za każdym razem jak
  • Odpowiedz
Lekarz psychiatra przepisał mi lek depralin. Niby było mówione, że na początek pół tabletki, ale ze to także małe guwno to se "myślę co to pół na takiego chłopa" i łyknąłem całą. W sumie to jestem senny, ale czy to normalne działanie tego leku na początku, czy następstwo nieprzespanej nocy. No i jakie jest długofalowe działanie tego leku, pomogło komuś w depresji? #psychiatria #depresja #depralin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zdzislawspanialy: nie bierz tego do siebie bo możesz mieć inaczej niż większość, ale da ci stłumienie dołujących emocji (jakichś tam dużych pozytywnych też), więc samopoczucie 5/10 czyli nie dół ale taką neutralność, nie poczucie szczęśliwości jak coś bo to są blokery emocji wszelakich po prostu, a wchodź na dawki powoli bo wtedy mniej efektów ubocznych bo organizm ma czas się przyzwyczaić
  • Odpowiedz
Za kilkanaście godzin, gdy wrócę z pieprzonej roboty pewna silna substancja słodko rozleje się po moim krwiobiegu i trafi do mózgu, a ten zacznie generować myśli o 180 stopni inne i wierzyć, że moja sytuacja nie jest taka zła, i że wszystko będzie dobrze.

Należy mi się to bezdyskusyjnie za te wszystkie potworne, nieopisane cierpienia jakie przeżyłem w życiu. Za cały ten ogrom bólu psychicznego, potwornego strachu i stresu, wywołanego pracą w
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za cały ten ogrom bólu psychicznego, potwornego strachu i stresu, wywołanego pracą w miejscu, które jest piekłem na ziemi do tego stopnia, że gorszego piekła już serio nie ma.


@MakiawelicznyAltruista: pracujesz jako więzień w Oświęcimiu?
  • Odpowiedz