@7845: Terapeuta może pomagać Ci znajdować odpowiedzi na Twoje pytania, źródła Twoich trudności w życiu, wypracowywać nowe mechanizmy i inne takie. Ale nie powinien Ci mówić co masz robić. To jak w tych memach z depresją "idź pobiegaj czy coś". No nie, to nie jest tak proste.
  • Odpowiedz
@Jakotako111: jak przez miasto, to raczej z terapeuta. Grupy 12 krokowe nie angażują się z założenia w żadne zewnętrzne akcje. Po prostu ktoś, kto już wie na czym to polega, jak ma potrzebę zorganizowania spotkań, umawia się z innymi, wynajmują salkę i tyle. Terapeuty tez tam nie ma, bo nie uznają tzw. Autorytetow, tylko sile wyższą (rozumiana indywidualnie, nie musisz być wierząca. Tzw. Sumienie grupy to wg nich tez forma
  • Odpowiedz
15 minut. Tyle czasu czułem się dobrze po pierwszej terapii DDA. Głównym powodem dla którego tam poszedłem był mój rozpadajacy się związek. Po tygodniu " cichych dni " miałem się spotkać ze swoją dziewczyną. Wczoraj jeszcze bardzo mi kibicowała, pisała że od razu mam do Niej przyjść i wszystko opowiedzieć. I co?
I totalnie mnie olała. Wolała wesołą rozmowę z kolegą.
Czuję się jak śmieć, nie jestem nic wart. W końcu pora
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę w piątek na pierwszą sesję z psychologiem. Po kolejnej już kłótni w związku zrozumiałem, że sam nie pozbędę się demonów przeszłości. Lepiej późno niż później.
#dda
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#depresja #dda #ddd #krakow #psychoterapia

Mirki i Miruny, mam depresje i stany lękowe. Opisywałem pare tygodni temu jak kiepsko się czuje i doradzaliscie wizytę u psychologa i psychiatry. Zaliczyłem obydwu. Psycholog zasugerował farmakoterapię oraz terapie DDA (choć jakoś epizodów pijackich ojca dzisiaj strasznie nie rozstrząsania, ale może rzeczywiscie gdzieś mnie uwierają).
Pytnie, możecie polecić jakiegoś psychoterapeutę w KRK, który ogarnia również
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@rosso_corsa: Monar często ogarnia takie rzeczy, wiem, że na Dolnym Śląsku w Monarach są terapeuci od DDA. A, że to NFZ to nie znaczy, że są gorsi. Wręcz przeciwnie, wszyscy muszą być certyfikowanymi psychologami lub terapeutami typowo od DDA, więc polecam zapytać w jakimś monarze, nie gryziemy :)
  • Odpowiedz
OP: @smacznyy: wiele lat chodziłam do różnych psychiatrów, co w mojej ocenie tylko pogorszyło mój stan - zwłaszcza leki typu ssri, snri, nic więcej proponowane nie było ze strony psychiatrów. Stwierdzenie zaburzeń osobowości - czyli linia najmniejszego oporu. Jeśli chodzi o psychologa i psychoterapię, również tego próbowałam. Mam bardzo wysoką samoświadomość, wiem skąd biorą się moje problemy, jedyną poprawę przynosi samoprzepracowanie ich - nie daje mi nic omawianie ich
  • Odpowiedz
DobraDusza: Hej Mirku, tak naprawdę to już odpowiedziałeś to komuś obcemu, czyli Nam.
Z własnego doświadczenia wiem, że pomoc psychologa/psychoterapeuty jest skuteczna (trzeba też dobrze trafić - tak jak z ludźmi, z jednym sie dogadasz z drugim nie do końca). Pochodzisz z rodziny DDA, tak samo jak ja. Mnie nie bito w szkole, ale poniekąd mogę zrozumieć Twój strach i lęki społeczne.
Naprawdę warto, abyś opowiedział to specjaliście. Będzie to duży
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Tl;dr: Pomimo ogromnej chęci posiadania dzieci przez ostatnie 8-10 lat (mam 26 lat i szybko dojrzałam emocjonalnie), chyba nie chcę ich mieć, z uwagi na poważny sprawdzian życiowy, jakim jest macierzyństwo.

__________________

Jestem w związku przez 7 lat, rok po ślubie. Pragnęliśmy oboje założyć rodzinę, ale przez ostatnich kilka miesięcy zaczęłam dogłębnie analizować za i przeciw posiadania dzieci. Bardzo lubię opiekować się maluchami, pomagać im w różnych problemach, odpowiadać na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Wyślij go na terapię, ale spieprzaj. W większości przypadków z czasem agresja eskaluje. A on problem z agresją ma duży. Powiedz że jak nie pójdzie na terapię, to odchodzisz bo się zaczynasz go bać. Powinno go to trochę orzeźwić/wstrząsnąć nim.
  • Odpowiedz