Czy portale informacyjne w końcu przestaną nas oszukiwać?
Mireczki, ile razy dziennie klikacie w artykuł, bo tytuł obiecuje rewolucję, a w środku znajdujecie jedynie lanie wody i domysły? Czas przypomnieć sobie (lub poznać) Prawo nagłówków Betteridge'a, czyli najlepszy filtr na współczesne "dziennikarstwo". Zasada jest prsota: Na każdy nagłówek prasowy koń
z- 12
- #
- #
- #
- #
- #










Faktycznie jest to mój duży problem. Oddałem wszystko tej relacji, rodzinie, zarabiając prawie 30k brutto chodziłem w softshellu z Lidla, nie nawiązywałem żadnych męskich przyjaźni, zaniedbałem pasje.
Pytanie do Was - jak w dużym mieście można znaleźć znajomych? Jak znaleźć swoje prawdziwe pasję? Jakieś pomysły na nie?
W
Co do RP, nikt tam nie pisze ze sama koncepcja jest zla, ale czesto wypaczana, przez ludzi ktorzy czuja sie pokrzywdzeni i tkwia z mentalnoscia ofiary. Traktuja kobiety przedmiotowo przez to i o ile na poczatku dziala, to w dlugim okresie czasu potrafi walic toksycznoscia na kilometr niszczac zdrowa relacje. Nie widza ze w zwiazek weszli