Mirki podzielcie się swoimi protipami biwakowymi gdy wybieracie się w wędrówki. Po każdym biwaku staram się zapisać jakieś wnioski żeby każdy następny był lepszy. Moim ostatnim wnioskiem było dolozenie do ekwipunku mikro buteleczek z żelem do kąpieli (co by umyć śmierdzące stopy po całym dniu chodzenia) i buteleczkę z płynem do naczyń i szczotkę. Oczywiście wszytsko w myśl jak najmniejszej wagi. Moja podstawa czyli śpiwór, materac i namiot ważą łącznie 2.3kg #

say-my-name









