Mojego znajomego zostawił #rozowypasek . Znajomy wraca do domu po spotkaniu z byłą i ojciec się pyta:

- Jak tam synu?
- No juz nie jesteśmy razem...
Ojciec podszedł do niego poklepał go po ramieniu i powiedział:
- I ch*j. Kiedyś wróci. Jak nie ta to inna.

Znajomy powiedział ze po tych słowach ojca polepszył mu się humor :D

#rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski #heheszki #truestory #coolstory
Wczoraj tak się posikałem że masakra....

Mieszkam w małej miejscowości (4k typa). Prawilnie poszedłem się spotkać ze znajomymi. Jednak wcześniej poszedłem rozpalić w piecu, a tato jak wróci z pracy to tam miał zajrzeć. Siedzimy w naszej kanciapie i nagle słyszymy syrenę strażacką. Okej - wychodzimy zobaczyć jak strażacy biegną do remizy i sam wyjazd samochodów. Patrzę się - wyjeżdża wóz-drabina i wóz bojowy. I nagle #!$%@? olśnienie! TO SIĘ MOŻE U
Dziś wstałem ok 9, siedzę na mirko, a następnie wychodzę z piwnicy robić #sniadanie . Mielę kawę, woda z paróweczkami sojowymi wesoło bulgocze, butelka Perły tęsknie spogląda na mnie z lodówki. Nagle z pokoju, w którym mieszka różowypasek wyłania się... KUC, najprawdziwszy, nieznajomy kuc z kucem. Wchodzi do kuchni, wyciąga prawicę aby się przywitać i mówi


#truestory #coolstory #kuc #kuczrana #zdziwko
#coolstory #heheszki #humor

bądź mną
cziluj sobie w sklepie
podbija samiczka
9/10 ruda grażyna
zamoczyłbym
staje obok, ewidentnie mnie obczaja
długo się nie zastanawia dziewczyna
lecimy do niej
szybka akcja, prowadzi mnie do łazienki
wpycha pod prysznic i zaczyna rozbierać
wskakuje do mnie i odkręca gorącą wodę
chrystusie nazarejski co się dzieje
ściska mnie mocno
szybkie ruchy góra dół jeśli wiecie o czym mowa
nadciąga przesyłka
Poleciało na całe włosy
Zaczyna wcierać
Jak miło kiedy polskie firmy traktują klienta tak jak firmy z USA. Czuję się jak #wygryw, bo dostaję bez problemu to co mi się w teorii należy.

Czas na małe #coolstory i rekomendację firmy, która moim zdaniem na to zasługuję. Zaznaczam - nie jestem pracownikiem tej firmy, ani ta firma nie jest moim klientem.

3 lata temu kupiłem dla siebie krzesło Ergohuman w CentrumKrzesel.pl. Krzesło miało kilka awarii i chciałem
Archiwizujecie pliki? W czasach pierwszych nagrywarek cd i dość małych dysków twardych była to rzecz powszechna. Robiąc porządki w starych szpargałach znalazłem foliową torebkę, w którą zawinięte było kilka płyt. Płyty owe to właśnie moje archiwa z lat dziewięćdziesiątych. Jestem lvl 35, co być może część z was kojarzy, ale nawet ja doznałem szoku kiedy sobie uświadomiłem, iż posiadam pliki które były przeze mnie stworzone nawet DWADZIEŚCIA lat temu (nagrane na cd
odkąd po raz pierwszy obejrzałem #starwars to do dzisiaj się zastanawiam jak to się stało, że siły zbrojne Imperium wywaliły kasę na takie MEGAGÓWNO jak maszyny kroczące.
Zastanówcie się. Ktoś musiał totalnie wziąć w łapę za ten przetarg. Imperium musiało takowy rozpisać bo od samego początku to byli legaliści i biurokraci. Potrzebowali opancerzonej broni o dużej sile rażenia, która będzie zdolna działać na trudnym terenie, także na Hoth.
No ale curwa, serio?
Miej 7 lat, chodź do podbazy.

Inne dziecko kradnie Ci kredki z piórnika, zacznij pałać do niego nienawiścią.

Dowiedz się, że gówniak, który ukradł Ci Twoje ulubione, niełamiące się kredki ma epilepsję.

Zacznij czuć chorą nienawiść do wszystkich epileptyków.

Zechciej się zemścić na całej ich populacji.

Obmyśl genialny plan.

Postanów sobie studiować medycynę, chciej zostać neurologiem.

Ucz się od tego momentu najlepiej jak możesz.

Idź na studia medyczne, ukończ je z wyróżnieniem.
Hej Mirki! Opowiem Wam jak potoczyła się moja rozmowa kwalifikacyjna w jednej dużej firmie pod Wrocławiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W wykształcenia jestem inżynierem mostownictwa, obecnie pracuję jako asystent projektanta w jednym z większych biur na Śląsku. Praca ta od dłuższego czasu mnie nudzi, nie daje żadnych szans na rozwój osobisty, do tego nie jest zbyt dobrze płatna. Codziennie pracuję po 10h siedząc i rysując w Autocadzie, dochodzą
@Sheepo: Rok temu miałem podobną sytuację, poszedłem na całkowitym luzie, nawet się nie stroiłem bo nie chciałem wzbudzać podejrzeń w ówczesnej pracy.

Rekrutacja była ukryta (3 etapy w sumie), już na pierwszym spotkaniu było śmieszkowania przy pytaniu "Ile Pan chce zarabiać?" Oczywiście podałem zawyżoną kwotę, a po chwili dodałem "euro" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Koniec końców dostałem robotę, a oni mi zaproponowali więcej niż oczekiwałem ( ͡
Byłem dziś bliski złamania się i pojechania do pracy autem (a od dłuższego jeżdzę regularnie rowerem i chciałem w tym wytrwać). Dzisiejszy poranny deszcz we #wroclaw spowodował jednak, że chwyciłem kluczyki. Schodzę do auta, zadowolony - nawet mimo korków - że dziś przewiozę się jak panicz w ciepłym, suchym aucie. Niestety, inteligentna technologia wiedziała o moim złamanym postanowieniu - auto nie odpaliło. Pozostało wrócić po rower i przyjąć na twarz orzeźwiający prysznic
Pobierz
źródło: comment_XaUhNraaw4whHVY994wA4RZa2SSORrG6.jpg
Kiedyś moja (na szczęście już) "była" z zaburzeniami podchodzącymi pod #borderline (i inne podobne- ogólnie toksyczna osoba, ciągłe shit-testy itp.) wykrzyczała, że idzie (albo, że była- już nie pamiętam) się #!$%@?ć z całym blokiem. Chyba chciała mnie tym zranić, wbić szpilę czy coś takiego ale mimo że trwała ostra wymiana zdań to bardziej mnie tym rozśmieszyła. Ponieważ zaczynałem już wtedy przejrzewać na oczy to tym bardziej brzmiało to dla mnie żałośnie. Podchodzi
@lubielizacosy: To tylko #coolstory - bez morału. Chciałem się podzielić nietypową sytuacją. Kobiety różne rzeczy gadają ale żeby na złość powiedzieć, że będzie się puszczać to trzeba mieć coś z banią a panna około 24 lata więc już nie powinna zachowywać się jak gówniara. Właściwie jak by się zastanowić to mógłbym dopisać radę: Jeśli twoja panna ostawia podobne akcje to ją olej. Ja już to przeżyłem- ucz się na moich błędach.
Pobierz
źródło: comment_WYVajPRMxXSIgiezlv186plhqI7d8IQu.jpg
TL;DR


Zacznę od tego, że mieszkam pod Terespolem i często jeżdżę na wschód po ruskie fajki, alkohol itp. Na dodatek moja matka jest nauczycielką rosyjskiego, więc nie mam problemów z tym językiem.
Postanowiliśmy z Kamilem (moim kolegą) zrobić sobie wakacje. Padło na Paryż. Stać nas było - ja miałem kase z handlu szlugami, a on jako mechanik z klepania blachy. Tyle słowem wstępu.

Stoimy sobie na dworcu, kiedy nagle podbija do nas