Witam Mirki, Wiem, że takich znalezisk jest mnóstwo, ale tym razem dotknęło to rodzinę mojej koleżanki. Ania nie wybudziła się po operacji pękniętego tętniaka mózgu. Cały opis macie tutaj: https://portal.abczdrowie.pl/ania-potrzebuje-dlugiej-i-kosztownej-operacji-pomozmy-jej Ania jest objęta...
W tym roku urodził się mój syn. Na porodówce co trzeci sprzęt miał serduszko WOŚP. Nawet jeśli Jurek ma połowę z tego co wrzucam do puszki wziąć dla siebie to proszę bardzo, bo i tak zrobi więcej niż cała #dobrazmiana
Mirki z #komputery potrzebuję fachowej porady. Muszę kupić laptopa do pracy biurowej i #eu4 :-) Wymagania: Max 14 cali, dobrze wyglądający, szybki, dysk SSD, najlepiej miejsce na sim, co by mieć internet. Co do budżetu to nie mam z góry ustalonej kwoty, byle adekwatnie do jakości i trwałości sprzętu.
Obejrzałem #pucz i choć do #pis mi bardzo daleko i materiał z pewnością jest stronniczy, to uważam, że PO i .Nowoczesna takimi prostackimi zagrywkami robią wszystko, żeby przegrać kolejne wybory. Nitras i Gajewska dno i wodorosty. Wstyd mi, że tacy ludzie są w naszym parlamencie.
Syn wykąpany, więc usypia go żona, na sylwestra z polsatem nie ma co liczyć, bo póki co kawalerka i telewizor po 20 wyłączamy, więc... po raz pierwszy witaj #sylwesterzwykopem
W przypadku żubrów komercyjne polowanie najbardziej przypomina rozstrzelanie. Przyzwyczajone do ludzi zwierzę nie ucieka, więc myśliwy staje w dogodnej odległości i oddaje strzał. Potem leśnik moczy gałązkę świerka we krwi żubra i wręcza myśliwemu ze słowami "Darz Bór". "Danke" - odpowiada myśliwy.
Strzelanie do zwierzyny, której mamy w nadmiarze - ok, zrozumiem, choć sam bym się nie zdecydował. Strzelanie do symbolu narodowego? Chyba kogoś tu poje.... Ktoś za to powinien beknąć.
Dziś pierwszy dzień #30dotrzydziestki i #chudnijzwykopem . Rano waga wskazywała 122,6 kg przy BF 31%, obwód pasa 116 cm. Póki co nie mam za bardzo czasu na dietetyka i siłownię, więc po kilkudniowej lekturze poradników żywieniowych i konsultacji ze znajomym trenerem postanowiłem, że: 1. Obowiązkowo zaczynam dzień od śniadania białka - tłuszcze (będzie ciężko zmusić się coś zjeść, ale akurat uwielbiam jajka, boczek i twarogi) + węglowodany, jeśli biegałem
@Heteroseksualny_Bialy_Facet: Dużo osób mi już zwracało na to uwagę, ale akurat bardzo lubię biegać, zdarzało mi się nawet brać udział w biegach na 10km i jakoś nigdy nic się nie działo ze stawami. Mam 185 cm
@ankawka: Niestety, ale 6 rano to jedyny moment w ciągu dnia kiedy mam czas na trening, więc bieganie na czczo jest wymuszone. Próbowałem kolejności 6 rano śniadanie, potem bieg i skończyło się niemal na wymiotach.
Zawsze byłem duży (czyt. gruby). Będąc już w podstawówce byłem już największy (czyt. najgrubszy) w klasie. Potem trochę schudłem w gimnazjum (dużo sportu i papierosów), by w liceum przekroczyć 120 kg (przy 185 cm wzrostu). Od tamtego czasu moja waga waha się od 110 do 130 kg. Czasem schudnę, czasem przytyję, czasem biegam, czasem ćwiczę, najczęściej siedzę na dupie. Odkąd wyszedłem z przegrywu (rodzina, sukces zawodowy) moja waga coraz bardziej zaczyna mi