Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Dzień dobry, czy zastałem panią H.? - zapytałem mężczyznę, który otworzył mi drzwi.
- Oczywiście. Oczekuje pana - odstąpił krok, aby zrobić mi miejsce do przejścia i teatralnym gestem wskazał na pokój na końcu małego przedpokoju. Zachowywał jak kamerdyner. Ubrany schludnie, w koszulę i swetrową kamizelkę w kratę. Jedyne co nie pasowało do jego wizerunku to klapki i brak skarpetek. - Zapraszam.
- Dziękuję bardzo - minąłem mężczyznę i udałem się w kierunku
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jankotron: nope, nic z tych rzeczy :) to naprawdę #truestory

Sam byłem zdziwiony tą sytuacja ale ona wydarzyła się naprawdę. Po kilku dniach wypytywania mnie przez klientów jak mam zamiar głosować, jacy są ci a jacy tamci to to zdarzenie było miłą odmianą. Dlatego tak utkwiło mi w pamięci. Nie jestem prowcem, ja tylko opisuję to co mnie spotyka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Skoro i tak siedze w #pracbaza i jest wzgledny spokoj to kolejna #coolstory z branzy #medycyna.
Czasem tak sie zdarza, ze nie da sie juz nic zrobic i pacjent podaza w jednym kierunku, tak samo bylo w tym przypadku.
80 letni chory z totalna kaszana w brzuchu. Pomimo heroicznych dzialan chirurgow tylko cud mogl ocalic dziadka. Ostra, krwotoczna trzustka z martwica, naciekiem, zakrzepica zyly watrobowej oraz sledzionowej.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@panodzupy: anestezjologia i intensywna terapia.
Smierc jest indywidualna, kazdego dotyka z osobna, kazdy z nas umiera samotnie, pomimo towarzyszacej rodziny, poniewaz kazdy przechodzi to sam, nie z kims, nie razem, umiera sam w sobie. Tak jak wyjscie z imprezy, gdzie wszyscy sie jeszcze bawia i zatrzasniecie drzwi za soba.
Smierc jest slowem ktore definiuje nieodwolalna utrate kogos w sensie fizycznym, to poczatek smutku, zalu i kolejna troska w zyciu, jesli
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniala mi sie dzis #coolstory z czasow #studbaza na #medycyna
W trakcie zajec z chirurgii kolorektalnej mielismy mozliwosc zbadania chorych per rectum, zajecia mialy miejsce na kilka dni przed swiatami bozego narodzenia, nieszczesliwie dla pewnego 50letniego mezczyzny sezon przedswiateczny i sielanka zostaly zburzone przez zapalenie uchylkow esicy. Trafil do szpitala z naglaca krwista biegunka, lecz w dosc dobrym stanie, wiec prowadzacy postanowil zaprosic faceta do zabiegowego
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, opowiem wam małe #coolstory i #truestory z dziś

Wysiadam z metra i idę na parking po samochód (parkuj i jedź, polecam mocno) przebijając się między autobusami.
Nagle widzę drobną kobitkę która biegnie na jedną z linii, niestety pan kierowca wój zwiał jej sprzed nosa i zdążyła tylko obrzucić go smutnym wzrokiem. Spojrzałam na nią jednocząc się emocjonalnie w cierpieniu, rzuciłam okiem na autobus który jej uciekł i stwierdziłam,
M.....a - Mireczki, opowiem wam małe #coolstory i #truestory z dziś

Wysiadam z met...

źródło: comment_Z3jzB3FcKwphzYg9EiWa36OyPunrWKU0.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #autostop #polskiedrogi
Podczas pewnej letniej podróży autostopowej zdarzyło mi się jechać w starym Mercedesie, który przyspieszenia nie miał prawie wcale. Jedziemy sobie w martwej ciszy (kierowca był bardzo mało rozmowny), aż mi było głupio. Nagle znaleźlismy się za ciężarówką wiozącą bale drewna (ułożone dokładnie tak, jak na tym obrazku). Chcąc przerwać ten grobowy nastrój mówię półżartem:
- Strach za takim jechać, no nie?
Typ w
gustawny - #coolstory #autostop #polskiedrogi 
Podczas pewnej letniej podróży autost...

źródło: comment_AzJKtFqHIreSl9u3jW2cd0x9b0XTvkBi.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na Mariusza P., który żonglował mną jak cyrkową pałeczką, przypominała mi się moja aktywna buńczuczna młodość. A dokładniej - przebudzenie na misji, w Azji, w 73. Po tym jak zestrzelili nasz helikopter, zostałem sam w dżungli, w której grozą wiało jak w gaciach bosmana po fasoli. Początkowo wykorzystywałem ten stary numer, na dwie słomki z trzciny, ukrywając się pod wodą. Przez jedną oddychałem, a drugą puszczałem gazy, jakieś 7 metrów dalej,
softenik - Patrząc na Mariusza P., który żonglował mną jak cyrkową pałeczką, przypomi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zaqwsxdsa: potem, już w święta, mamełe patrzy na groby i mówi:
- ah te liście i kasztany, tyle dni sprzątałeś, a i tak naleciały nowe.
Mówię wtedy:
- z liśćmi jest jak z ludźmi. Jedne odchodzą, ale na ich miejsce pojawiają się nowe.
Mamełe się zamyśla i tak stoimy zadumani nad grobami.
:)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kostya: Nikomu nic nie wmawiam to po pierwsze, po drugie nikogo nie gloryfikuję, a po trzecie dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu skoro swą wiedzę opierasz tylko na Kisielewskim... A co do samego wojska kadrę dowódczą tworzyli sowieci, jednak masy żołnierskie tworzyli Polacy "ci co nie zdążyli do Andersa", a armia Berlina była jedyną nadzieją na opuszczenie "sowieckiej nieludzkiej ziemi" jak określał to prof. Wieczorkiewicz. Więc nie pisz mi
  • Odpowiedz
@th0r: Idąc dalej możemy dojść do konkluzji, że w sumie przeciętny helmut-nazista to prosty człek, który kochał i walczył za swoją ojczyznę. Przecież on pewnie też nie znał realiów politycznych; ale to jednak było takie piękne bo walczył za swój kraj. No widzisz ciekawe jednak dlaczego to ludność cywilna wolała okupację niemiecką niż radziecką. Może dlatego, że pomimo tego, że byli "prości" to posiadali chociaż minimum moralności i nie zachowywali
  • Odpowiedz