Korzystając z tego, że @PocztaPolskaSA założyła dziś konto na Wykopie (to za sprawą postu @Old_Postman) to powiem co mi na sercu leży...

To jest jakieś niepojęte, że na Poczcie mogę kupić znicze, gazety, jakieś gry, zabawki, płyn na komary i inne cuda na kiju, ale kiedy przychodzę i chcę kupić jakiś mały karton na paczkę - NIE MA! No po prostu nie ma. Co najwyżej mogę kupić jakiś giga karton za
Pobierz
źródło: comment_sItSYTLTRXtuuYk85JNuSAA4h4bUjjnW.jpg
Mirki co się nawyczyniało....
Byłem ja w NFM ( taka wielka filharmonia, najlepsza w kraju POWTARZAM : NAJLEPSZA
Właśnie wróciłem i pisze na gorąco...


Ale zacznijmy od początku.

Generalnie już od studenckich czasów nie chadzam do miejsc gdzie przymuszają do korzystania z szatni.
Złamałem się już na wstępie....potem było już tylko gorzej...Zaczynało się o 19:00, przyszliśmy później bo i tak reklamy trwajo z 15 minut. Patrzyli na nas jak Sołtys na pusty
Pobierz
źródło: comment_nrbicvFNdMj0HyGXAYeYdFDoqKpfbxiC.jpg
Że co proszę? XD
Miał przesyłki, wyszedł z auta, bardzo się śpieszył.

Kierujący fordem focusem zostawił odpalone auto na jednym z osiedli i poszedł roznosić przesyłki. Kiedy wrócił stwierdził, że ktoś ukradł jego auto - Powiadomił o tym fakcie policję - relacjonuje sierż. sztab. Katarzyna Janas, oficer prasowy nyskiej policji. - Funkcjonariusze udali się na miejsce, przeprowadzili niezbędne czynności z zawiadamiającym.

Podejrzeń było dużo. Pod uwagę brano kradzież jak i krótkotrwałe użycie
@Gusik: U mojej mamy w pracy też był taki koleś handlowiec który też zapomniał gdzie zaparkował i myślał że ktoś mu ukradł już zdążył nawet złożyć zawiadomienie na policję ale policjanci auto od razu znaleźli.
Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej.
- Tu nie wolno z psami - mówi ochroniarz.
- To nie jest pies - odpowiadam. - To jest performance.
- A, to przepraszam.

Idziemy z psem dalej. Oglądamy rzeźbę Smefra centaura. Pół koń, pół Smerf.
- Zawsze się zastanawiałem - mówię do psa - komu kibicują centaury w czasie rodeo.
- Srać mi się chce - odpowiada pies.
- Trzeba było srać
Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej.
- Tu nie wolno z psami - mówi ochroniarz.
- To nie jest pies - odpowiadam. - To jest performance.
- A, to przepraszam.
Idziemy z psem dalej. Oglądamy rzeźbę Smefra centaura. Pół koń, pół Smerf.
- Zawsze się zastanawiałem - mówię do psa - komu kibicują centaury w czasie rodeo.
- Srać mi się chce - odpowiada pies.
- Trzeba było srać
- Wydawnictwo Marazm, słucham.
- Dzień dobry, ja się nazywam Karolina Mrozińska. Jestem autorką powieści dla kobiet.
- Jak się pani nazywa?
- Karolina Mrozińska.
- A jakiś taki męski ma pani głos.
- Jestem przeziębiona.
- Aha, rozumiem. W czym mogę pomóc.
- Chciałabym wydać u państwa książkę.
- Dlaczego?
- Dlatego, że państwo wydają książki dla kobiet.
- Aha, rozumiem. A co to za książka?
- To jest książka o
Miraski, co się mnie przydarzyło to ja nawet nie...

Akcja taka, że żona na wyjeździe więc sam śpię w małżeńskim łożu. Przyśniło mi się coś bardzo ciekawego, więc przy następnej możliwej okazji, opowiedziałem żonie ten sen... Po czym się obudziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Pomyślałem, że to ciekawe i będę musiał przy następnej okazji opowiedzieć żonie tak oryginalny sen jak i ten w którym jej ten sen opowiadałem.
Przychodzę dziś do sklepu i mówię:
- Poproszę chlorek sodu
A Karyna na to dumnym głosem:
- Ha! Już mnie Pan nie zagnie! Myśli Pan że jestem głupia i że nie wiem, że to sól kuchenna?
- To proszę przynieść sinus kąta 30 stopni kilogramów tej soli kuchennej

I wiecie co?
Przyniosła mi kilogram soli za "złoty dwajścia dziewięć", bo nie wiedziała że sinus 30 stopni to 0,5.

Trygonometrii nie zna, wzorów
Pobierz
źródło: comment_96msjZ1A3NtUtfs4rdOcMLnRnR6O7A8r.jpg
Idź do sklepu
poproś o 40% propanu i 60% butanu
ee ale my nie sprzedajemy czegoś takiego
popatrz na podczłowieka i z politowaniem powiedz, że chodzi o LPG
15 Dżesika z Kewinem w brzuszku dostaje wypieków
TO SKLE MIENSNY NIE STACJA
Jakiś pajac stoi w tle z trąbką i przeszkadza Ci w rozmowie z Jessika (pewnie bolec Dżesiki)
weż swoje zażenowanie i wyjdź ze sklepu

gdzie ja #!$%@? żyje? co za chory
Idź do sklepu
poproś o propan
ee ale my nie sprzedajemy czegoś takiego
powiedz z politowaniem, że do palnika jasnego chodzi o butlę z gazem
młoda karynka dostaje przeogromnych wypieków na twarzy
ale to sklep z kijkami do selfie (tzw. bolce na boku)
wyjdź z zażenowaniem ze sklepu

Naprawdę w jest tutaj taka zaopatrzeniowa etiopia? Dobrze, że za 3 dni wracam już do Świdnicy


#coolstory #polska #bekazpodludzi #pdk
Idź do sklepu
poproś o kilogram mąki
ee ale my nie sprzedajemy czegoś takiego
powiedz z politowaniem, że #!$%@? mąkę
młoda karynka dostaje przeogromnych wypieków na twarzy
ale to sklep metalurgiczny
wyjdź z zażenowaniem ze sklepu

Naprawdę w polsce jest taka zaopatrzeniowa etiopia? Dobrze, że za 3 dni wracam już do Anglii

#truestory #coolstory #polska #bekazpodludzi #pdk
Kolejny ponury poranek w #lodz . Szare samochody brodzą w szarej rzece soli spływającej po szarym asfalcie...
Zielone światło, gaz, szybkie zmiany pasów, "Gdzie jedziesz bucu ze Zgierza?", pomarańczowe, gaz. "Baba, no pewnie baba!", czerwone, "No jasne, że baba i to w czapce", hamulec, mocne szarpnięcie i kierowca opada w fotelu...
Spojrzenie w lewo, spojrzenie w prawo, wszyscy wpatrzeni w sygnalizator jak wygłodniałe lwy w tłuściutką samotną antylopę - można bezpiecznie podłubać
Pobierz
źródło: comment_7aUkTR29gkfNZeFmCmkUxfWYPkJPwusy.jpg
Idź do sklepu
poproś o kilogram α-D-glukopiranozylo-β-D-fruktofuranozydu
ee ale my nie sprzedajemy czegoś takiego
powiedz z politowaniem, że chodzi o cukier
młoda karynka dostaje przeogromnych wypieków na twarzy
t-taak już ppodaje ledwo wydukała spod nosa
wyjdź z zażenowaniem ze sklepu

Naprawdę w polsce jest taka mentalna etiopia? Dobrze, że za 3 dni wracam już do Anglii

#truestory #coolstory #polska #bekazpodludzi #pdk
miałem 16 lat, mieszkałem wtedy w małym domku z 3 sypialniami z mamą, tatą i siostrą

rodzice są surowi jak sk*ysyn, bardzo chrześcijańscy

ja i moja siostra, mieliśmy swoje własne sypialnie

rodzice pozwalali mi mieć starego kompa w swoim pokoju, pod warunkiem, że obiecam im nie walić konia

wiem, to poj*ne

drzwi od mojego pokoju musiały być otwarte 24/7, rodzice sprawdzali moją historię przeglądania żeby upewnić się, że nie zejdę z