Kiedy byłem mały, miałem tylko jednego przyjaciela, a do tego dziewczynę.

Jak możecie się domyślić, zakochałem się w niej. Oczywiście friendzone, jednak nadal się przyjaźnimy, ponieważ jest wszystkim co mam. Oboje idziemy na inny uniwersytet, tam niestety nie mam żadnych przyjaciół, próbuję być w kontakcie z moją przyjaciółką, ale ofc zostaję olany.

Postanawiam zrobić jej niespodziankę i pojechać do niej. Kiedy jestem już na miejscu, widzę jak całuje się z jakimś facetem,
#coolstory ale troche #sadstory #truestory #logikastarszychludzi

Drogie Mirki, co się #!$%@?ło to ja nawet nie.

Mój własny dziad, najstarszy z rodu wyklął mnie z rodziny.

Nie miałam z dziadkiem dobrego kontaktu, nigdy. Nie mogę powiedzieć, że coś mu zawdzięczam w życiu (oprócz kilku cech genetycznych), nigdy mnie niczego nie nauczył ani nie opowiedział żadnej historii „jak byłem młody…” jak to tylko dziadkowie potrafią. Jestem jedną z najstarszych jego wnucząt ze wszystkich 11,
ok Mirki, to mój pierwszy poważny wpis w tej społeczności. Poprzedni był głupim linkiem do czegoś co mnie po prostu zmiotło z danej chwili z fotela. Ale do rzeczy.

Przedstawie wam historie mojego przyjaciela, w związku z tym, że spotkała by mnie śmierć w brutalny sposób zmieniam dane personalne i ogólnie modle się do Allaha, Jahwe i innych o to, aby tutaj nigdy nie zajrzał.

Ale po prostu muszę, bo kisnę od
Wracam do domu o 13stej zmęczony jak cholera - idę wziąć prysznic. Po 20minutach siedząc spokojniutko cichutko popijając herbatkę, słyszę kogoś dobijającego się do drzwi.
Typ cały w mokrym ubraniu i w pyle, zaczyna do mnie z mordą:
- panie nie lej wody bo ja w piwnicy rury kuje
- a skąd miałem wiedzieć? Myślałem że sąsiad znowu remont jak co drugi dzień robi
- NO NIE SŁYSZY PAN ŻE COŚ W
Moja ciotka ma cukiernię i zatrudniała tam jednego kolesia, zawodowego cukiernika - nazwijmy go Zygmunt - który piekł jej pączki i inne słodycze.
Koleś niby ok, ale po jakimś czasie okazało się że wszystkie wytwory spod jego ręki są coraz mniej słodkie i klienci najpierw zaczęli się skarżyć, a później przestali w ogóle zaglądać do cukierni mojej cioci.
Jako że jej mąż pracuje w firmie sprowadzającej różnego rodzaju elektroniczne gadżety z Chin
Jak miałem 8 lat to sam zawsze wracałem z treningu piłkarskiego. Szedłem droga na skróty przez las i po drodze musiałem ominąć tory. Matka zawsze mi mówiła abym tam uważał bo kiedyś w tym miejscuzginął jeden chłopak na motorze. Do dzisiaj tam stawiają znicze. To ja sobie idę, zatrzymuję się przy przejściu, rozglądam w prawo, później w lewo - nic nie jedzie i chce już przejść ale widzę, że pomiędzy tymi torami
#postmanstories

Wszedłem przez furtkę. Minąłem żywopłot, z jeszcze kwitnących mirabelek, i udałem się na tył domu, gdzie znajdowało się wejście. Aby dostać się do drzwi, trzeba pokonać kilka betonowych schodków i piękną drewnianą werandę, na której zawsze stoi stolik i trzy krzesła. Pani G. lubi gości i gdy pogoda jest przychylna, tam właśnie ich przyjmuje. Nie raz spotykałem ją właśnie w tym miejscu, gdy wraz z koleżankami raczyły się popołudniową kawą i
źródło: comment_HUDUCNNhAcLJNGZhKMczdyUzqTdWfR0r.jpg
Beka - dzisiaj jadac autobusem kierowca 5 razy uzyl sygnalu dzwiekowego - raptem pokonal z 3 przystanki - glownym powodem byly Panie (nie lubie sterotypow ale typowe blondi w ciemnych okularkach na glowie) wszystkie nagminnie* lamaly zasade wyprzedzania i zmieniania pasu ruchu przed sygnalizacja swietlna - nie rozumiem - to wina tej powszechnej tezy iz kobiety nie wiedza czego chca? Czy moze (bez urazy) kobiety po prostu do dupy jezdza? #coolstory #
źródło: comment_ZAdyKBJyjlaQCTR789yz5jjVUD1BLEVD.jpg
takie tam #coolstory i troszke #truestory pewnego gościa na #emigracja w #uk. ku przestrodze i nauce (pierwsza moja próba pisania w tej wykopowej(?) konwencji):
wyjedz do uk zarabiać piniondz
żydź na wszystkim, tygodniowo wydawaj 12f na zarcie
chlep i keczup, chlep i keczup, czasem ser
pochwal sie w pracbaza jaki z ciebie miszcz oszczedzania
wszysycy wyja ze smiechu
jeden koles ci udowadnia nawet ze da sie taniej bo za 7 funtuf
@lsh: też znam takich Polaków co by woleli zjeść własne gówno niż wyjść z ludźmi gdzieś do pubu czy restauracji bo szkoda "piniendzy", bo przecież może jeść byle co ale nie ruszy zarobionych w pocie czoła £ bo przecież w Polsce 10£ to jest 50zł, ROZUMIESZ TO, TO JEST 50 #!$%@? ZŁ!!! Dziaduje taki koleś całe życie, mieszka w chacie w 7 osób żeby płacić po 20£/tydzień a jakby się dało
Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.

Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte
źródło: comment_nI99zZraQo3Ys63DSv7DEeSd4Uh6EvlQ.jpg
W tym wpisie będzie małe #rozdajo na #steam ale to na końcu.

Mam konto na wykopie już ponad 3,5 roku. Kiedyś nawet aspirowałem do bycia #bordo, ale zyskałem trochę życia i mi przeszło ( ͡° ͜ʖ ͡°).
No ale tu nie o mnie mowa, półtora roku temu kolega odkrył wykop, a moze to wykop odkrył jego. W każdym bądź razie kolega stwierdził, że jednak zostanie bordo i
źródło: comment_ggKxuutpHNGJcwRiqlstPTRO2WwxTZaB.jpg
Siedzimy rodzinnie przy stole, aż tu nagle szwagierka wypaliła:
- (...) Bo mój kotek to ostatnio całymi dniami przegląda taką stronę wykop.pl (...)

Nie dałem poznać nic po sobie, ale po chwili wszedłem na śliski grunt i spytałem szwagra:
- a masz tam konto, czy tylko przeglądasz?
Natąpiła chwila ciszy i konsternacji
- nie, tylko przeglądam - powiedziały usta, ale oczy zdradzały co innego.
Nie dałem więc za wygraną i rzuciłem tylko,
1. Bądź mną i zostaw #laptop w autobusie tydzień temu
2. Studiujesz informatyke więc #przegryw mocno bo projekty na #studbaza nie na githubie
3. 6 dni później kupujesz nowego
4. Logujesz się na konto w Chromie
5. Po zsynchronizowanej historii widzisz że jakiś sebix go używał przez cały tydzień
5. Zauważasz, że wystawił części do motoru na olx
6. Pytasz o adres i telefon
8. Jedziesz 60 km do ziomka i sebix
Nie no to co sie dzisiaj #!$%@?ło to ja serio nawet nie. Na zwężeniu drogi probowal sie przede mnie wpieprzyc, po nie wjechac na suwak, jakis gosc vw polo. Przede mna jechal motocykl, gdyby wjechal przede mnie z taka predkoscia jak probowal to by na bank zdjal tego motocykliste. Nie wpuscilem go.

I teraz najepsze. Jechal za mna jakies 10 km machajac lapami i drac morde. Normalnie to moze bym sie zatrzymal
"Przegryw życia.. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Spałem u kolegi. Ma siostrę 19 lat. 6/10. Wstałem rano. Srać się chce jak jasny #!$%@?. Czekam, aż karyna wyjdzie z kibla bo do kościoła się szykowała. Wychodzi. Dyskretnie mówię, że idę do WC. Mam jechać ze sprawą. #!$%@?. Mama karyny układa jej włosy przy lustrze obok kibla. Trzymam ostrooo. ##!$%@?.DOBRA #!$%@? może nie usłyszą. Jeb. #!$%@?.JPG Głośny jak #!$%@?. Przypomina jaki
Dzień dzisiejszy. Piękny poranek. Siedzę sobie na murku, grzejąc buźkę w Słonku i rozmyślam o tym, jak mało wiem, czego będę się uczył po powrocie do domu, i ogólnie jakim jesteśmy pyłem marnym. Aż tu nagle ktoś mnie szturcha w ramię. Otwieram oczy i rozglądam się poirytowany w celu zlokalizowania szturchacza. Patrzę w prawo, a na murku przysiadła uśmiechnięta samica homo sapiens. Ładna, nie powiem. Nawet bardzo. Włosy blond. Długie, do połowy