Anony, nie uwierzycie co mnie spotkało jakiś tydzień temu. Do dzisiaj siedzę i łkam w poduszkę na samą myśl o tym. Otóż w poniedziałek miałem ostatni egzamin na tym słynnym hehe uniwersytecie. Był to jeden z końcowych etapów na drodze do upragnionego tytułu magistra administracji. Czułem, że już jestem niemal gotowy do rozsadzania urzędów administracji publicznej od środka niczym mój idol Wielce Czcigodny europoseł pan Janusz Koran-Mekke xD. Oczami wyobraźni już widziałem
baalder363 - Anony, nie uwierzycie co mnie spotkało jakiś tydzień temu. Do dzisiaj si...

źródło: comment_nRMdRUfYZMSg2qI715o72vmZvZadFYOd.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Teraz mi się przypomniało jaką #!$%@?łem inbe jak byłem mały. Jak to wiadomo zawsze wpadają do głowy głupie pomysły jak zostajemy sami w domu będąc dzieckiem. Tak się stało i tym razem. U rodziców w barku znalazłem gaz pieprzowy. (do teraz nie wiem po #!$%@? im to było). Wziąłem sobie elegancko do swojego pokoju, żeby poczytać co tam jest na opakowaniu. Siadłem na sofie i patrze wiatrak, który chodził w pokoju bo
@szancik: każdy coś #!$%@?ł i zdążyl naprawić zanim rodzice wrócili z pracy. Ja na przykład nie poszedłem do szkoły, za to #!$%@?łem świeżo pomalowana kuchnie, odmalowalem zanim wrócili. Ale ojciec się dziwił że farba po 24 godzinach nie wyschla XD
  • Odpowiedz
raz zdarzyła mi się taka przygoda, że zostałem sam w domu i obalałem kindybała do reklam kanału XXL i Dorcel TV na satelicie, aż tu nagle dzwonek do drzwi i rodzice wrócili
szybko schowałem pindola do gaci, ale było już za późno i w momencie otwierania im drzwi nastąpiła ejakulacja domajtkowa xD to uczucie, gdy otwierasz drzwi i witasz się z rodzicami i babcią, a jednocześnie w tym samym momencie tryska ci
Lato 2015 r.
idziemy z kumplem przez Mokotów z naszymi psami, on z wilczurem mój nieco mniejszy kundelek, oczywiście pełna kultura bo straż miejska gania więc smycz i szelki dla jednego i drugiego psiaka.
Zbliżała się godzina obiadowa więc pomyśleliśmy, że warto byłoby #!$%@?ć coś smacznego, podchodzimy do pizzeri chcemy wchodzić, ale nagle nas tknęło:
- Stary... nie zostawimy psów na dworze na prawie godzinę... trzeba je odstawić do domu...
- Nie...
Miłe #coolstory i oczywiście #truestory jakie zaczęło się w sierpniu w #gdynia i miało kontynuację dzisiaj :)
Wybraliśmy się ze znajomymi nad nasze morze. W przedostatni dzień udaliśmy się zwiedzić Gdynię. W trakcie chodzenia po mieście zaczepił nas pewien starszy pan, zauważył że nie jesteśmy tutejsi i najwidoczniej czegoś szukamy. Miło nas zagadał i zaproponował że nas zaprowadzi tam gdzie mieliśmy zamiar się udać. W trakcie spaceru opowiadał o historii miasta, różne
Sensitive - Miłe #coolstory i oczywiście #truestory jakie zaczęło się w sierpniu w #g...

źródło: comment_dmdfOispW2ugmxnzq2bbLkor69KXvMJo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Generalnie to się śmiałem z tej opowiastki o wyścigu z kasjerką na śmierć i życie. Jednak idąc dziś miałem to w głowie, aby się na własnej skórze przekonać. I co się okazuje? Nie dość, że szmata się ze mną ścigała to jeszcze mnie sabotowała. taktycznie jak w Normandii #!$%@?. Ja tu odgrywam Dwighta Eisenhowera. Ustawiam rzeczy cięższe na przodzie żeby szybciej się uwinąć z pakowaniem, a Ty mi tu #!$%@? chipsy przed
Mireczki, co mi się przed chwilą #!$%@?ło to ja nawet nie...

Słowem wstępu: we wtorek popiłem. Imieniny kumpla - środek tygodnia, ale nie szło odmówić. Miało być po piwku -skończyło się jak zawsze. Wczoraj w robocie cały dzień zdychałem.
Dzisiaj do lekarza (w innej sprawie), konieczność pobrania krwi. Pielęgniarka ogląda żyły, mówię że z lewej zawsze lepiej szło. Igła wbita. Nic nie leci. Pielęgniarka próbuje z prawej. Sytuacja dokładnie ta sama.
Biedna
Mirki emigracyjne, mam dzis troche szczescia wiec dziele sie z wami historia z happy endem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zadzwonilem wczoraj umowic sie na serwisowanie auta bo mi pyklo 20k mil od nowosci, gosciu przez telefon mowi spokojnie, przyjezdzaj Pan jutro (dzisiaj), pracujemy od 8 rano nie ma problemu pierwsze serwisowanie to bedzie szybko max godzinka, bedzie Pan zadowolony, koszt uslugi 120£. Troche mi sie zaswiecilo czerwone swiatlo
Mirki, z cyklu, co tu się "odebao".

Wczoraj jadę do lekarza, bo trzeba nowe okulary zrobić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wchodzę do [P] Pani Doktorowej, starsza kobieta, tak na oko, sporo po 60tce.
Siadam i się zaczyna:

P: nowe szkiełka będą tak? Do pracy, czy na codzień?
JA: Na codzień i do pracy.
P: To przy komputerze Pan pracuje?
JA: Tak. ( #programista15k xD).
P: A mogę zapytać,
N.....k - Mirki, z cyklu, co tu się "odebao".

Wczoraj jadę do lekarza, bo trzeba n...

źródło: comment_kufstg1MtkRza7iiAoKnCHsJaYsrTdP1.jpg

Pobierz
  • 415
No elo mircy. Co się #!$%@? to ja nawet nie.

Totalnie dla żartu zatrzymałem po lekcjach koleżankę i powiedziałem, że ta sekunda uratuje jej życie, i że może mi podziękować później, bom śmieszek.
Chwilę potem przechodzi przez pasy i koleś nie zatrzymał się i przejechał centralnie przed nią. Możecie sobie wyobrazić moje i jej zdziwienie. Najwidoczniej tak musiało być. Dobrze, że to nie zadziałało w drugą stronę.
Puenta. Czasami dobrze zatrzymać koleżankę
Co tu się odjaniepawliło to ja nawet nie...
Stoję z kumplem w autobusie, a przed nami stoi typek z zieloną kartką w tylnej kieszeni od spodni. Pytam się kolegi czemu się on ciągle gapi na dupę tego gościa, a on na to...


( ͡° ʖ̯ ͡°)

#takaprawda #coolstory
#coolstory #zwierzaczki

Pokazałem jorkom jak się oddycha i żyją :)

Brat i bratowa są lekarzami weterynarii. Jakiś czas temu musieli przeprowadzić cesarskie cięcie jednej jorce. Bratowa miała kroić, a brat asystować, brakowało im typa do robienia za matczyny język (suka wylizuje psy po porodzie i nie chodzi tylko o ich wyczyszczenie, ale przede wszystkim o stymulowanie oddychania). Ja wety nie kończyłem (nie powiem co skończyłem bo beka z prawników) więc mnie pytają
  • Odpowiedz
Swego czasu jak byłem piękny i młody pracowałem na tak zwanej promocji. W związku z aferą z kolejką po buty kojarzy mi się jedna akcja promocyjna. Orange wprowadzając iPhone do swojej oferty wynajelo moja agencje a ta zorganizowała kolejkę. Mieliśmy płatne 25 zł za godzinę i 3 dni stania przed salonem Orange. Ludzie reagowali różne, od stukania się w głowę, poprzez dobre rady że jeszcze damy radę go kupić do osób które
  • 15
Wstajesz, i od razu lodzik.
Do południa lodzik i seksik, a potem jak już przyjdzie ochota: albo jedno, albo drugie i tak na przemian.
Na dobranoc jeszcze bzykanko i solidny spust w usta

Życie cwela nie jest usłane różami.

#truestory #przegryw #coolstory