@luczyk: z tym drzewkiem p-------a idzie dostać. Chyba żeby zachować jakąkolwiek przejrzystość, trzeba odpowiadać bezpośrednio autorowi wątku i wołać wszystkich bezpośrednio. Inaczej, przy dłuższych licytacjach, zaklikamy się "rozwiń wątek" na śmierć.
@cult_of_luna: Resurrected jest fajne, nie gryzie. Dorwałem na promce w zeszłą zimę za 10 euro. Można znów przepalić godzinki w radosne, bezcelowe napieprzanie myszką.
Ustawka z @AlteredState - trochę na rympał, w ostatniej chwili zwołana, więc trasa niedopracowana. Wziąłem coś na bazie moich przyszłych eksploracji kwadratów i pojechaliśmy w stronę Inowrocławia - typowe Kujawy: pola, brak lasu, wąskie dróżki prowadzące między rzepakiem i kukurydzą donikąd, wyasfaltowane bo zła łunia dała pieniążki. Trafiło się też trochę szutrów klasy Strade Bianche.
#mecz Taki tam p---------e o baloniku. Każdy wie że drużyny z Bałkanów są zawsze groźne u siebie i Bośnia to nie żadne popychadło. Fajny mecz, miło się go oglądało. Oczywiście że grając 75 minut 10 na 11, nasze słabe strony zostały zamaskowane, ale to problem Rumunów że ich ostatniego obrońce odkleiło i machał rękami w polu karnym.
Po raz kolejny pokazali że mogą ładnie kleić akcje z lewej strony. Lewandowski
Polska - Słowacja 14.10.2009 Marzy mi się taka frekwencja na meczach dzisiejszej reprezentacji. Piękne było by to naplucie w mordy alkoholikom z pzpn-u i tych osobnikom na boisku, których dla zmylenia zwą piłkarzami. #mecz
Veldhoven w Holandii wygląda jak zwykła, spokojna mieścina z rowerami, rondami i domkami jak z pocztówki... ale w rzeczywistości to najlepiej strzeżone miasto na świecie.
Dlaczego? Bo stoi tam ASML - firma, która ma 100% monopolu na litografię EUV, czyli technologię potrzebną do produkcji wszystkich nowoczesnych chipów. Bez ASML nie ma TSMC, nie ma Samsunga, nie ma Intela, nie ma Nvidii, nie ma iPhone’ów, nie ma AI, nie ma niczego.
Stan człowieka po targach książki w #bydgoszcz Pomarańcza biedniejsza, stoisk mało, ale zawsze coś się znajdzie. Najfajniejsza rozmowa na stoisku wydawnictwa Amaltea, co za tym idzie, zaczynam przygodę z literaturą rumuńską. Do Marcela Mossa niestety nie podeszłam. Mam nadzieję, że będzie mi to wybaczone. #ksiazki
P-------a idzie dostać z tymi drzewkami.