✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skoro przyzwyczajanie się do nudy, skupianie się na jednym obiekcie jest takie skuteczne w leczeniu zaburzeń uwagi i innych zaburzeń psychicznych czy neurologicznych https://youtu.be/XCfLFSIzVI8

To czy takiego samego efektu nie będzie, jeżeli skupimy się na czymś czego nie lubimy, ale jest bardziej rozwijające? Przy okazji zbudujemy korzystny nawyk. Na przykład nie lubisz czytać książki? Czytaj ciągle przez kilka godzin. Nie lubisz nauki języków obcych? Ucz się z Anki kilka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nauka radzenia sobie z nudą to jest co innego niż nauka radzenia sobie z robieniem rzeczy których nie lubisz robić. Obie są przydatne. Najfajniej by było, gdybyśmy potrafili sami decydować o tym co aktualnie chcemy robić, niezależnie od tego czy to jest medytacja czy praca. Ale prawda jest taka, że i tak skończymy skrollując mirko i prostując zwoje mózgowe 5-minutowymi sztuczkami albo innymi śmiesznymi kotami xd
  • Odpowiedz
#4konserwy #wiara #chrzescijanstwo #islam #buddyzm #reinkarnacja #wierzenia #lewica #prawica #ateizm #polska
W sumie ciakawi mnie jaki jest procent wierzących i nie na wykopie

W co wierzysz?

  • Chrześcijaństwo 30.5% (32)
  • Ateizm 33.3% (35)
  • Buddyzm 7.6% (8)
  • Judaizm 1.0% (1)
  • Islam 4.8% (5)
  • Reinkaracja 9.5% (10)
  • Hinduizm 0% (0)
  • Inne [napisz w komentarzu] 13.3% (14)

Oddanych głosów: 105

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak powiedział Buddha, jego własna praktyka naprawdę ruszyła we właściwym kierunku, kiedy podzielił swoje myśli na dwa rodzaje: umiejętne i nieumiejętne. Oznacza to zdolność odsunięcia się od swoich myśli i spojrzenia na nie nie tyle pod kątem ich treści, ale pod kątem tego, dokąd nas prowadzą. Jeśli masz myśli motywowane chciwością, gniewem, ułudą, pasją, niechęcią, pomieszaniem, nudą – dokąd one cię zaprowadzą? Na pewno nie do Nibbāny. Nie zabierają cię tam, gdzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa Dokładnie tak. Myśli to energia, jeśli nie będzie zasilana wyczerpie się i tym samym zniknie z głowy. Nie chodzi wcale o to aby pozbyć się ego. Mamy je sobie wychować. Nie mamy być transcendantelnymi istotami bez tożsamości, własnego zdania celów lub marzeń. Mamy poznać siebie, zobaczyć co nam naprawdę służy długofalowo, długoterminowo, nie tylko tu i teraz. Mądry człowiek nie dzieli rzeczy na dobre i złe, właściwe i niewłaściwe. Mądry
  • Odpowiedz
Zadziwia mnie jak niewiele, a właściwie nic nie mówi się o niebezpieczeństwie medytacji. Nie licząc jakichś katolickich stron, gdzie utożsamia się tę praktykę z szatańskimi rytuałami i inne bzdury, to właściwie brak jakichkolwiek racjonalnych ostrzeżeń. Oczywiście są różne rodzaje medytacji, nawet w chrześcijaństwie istnieje to pojęcie i dotyczy po prostu kontemplowania czy też mantrowania (modlitwa jako medytacja). Mam jednak na myśli konkretną technikę, a mianowicie Vipassanę, czyli krótko mówiąc medytację polegającą
budep - Zadziwia mnie jak niewiele, a właściwie nic nie mówi się o niebezpieczeństwie...

źródło: Chakras

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Medytacja może się stać ucieczką od rzeczywistości, to po pierwsze. Zamiast zmierzyć się z realnymi problemami, ktoś idzie medytować, żeby "zapomnieć". Oczyszczam umysł, więc problemu nie ma


@budep: duchowy bypass, wiele się o tym mówi i chyba każdy, kto poważnie traktuje tą ścieżkę powinien dowiedzieć się co to jest i szczerze przyjrzeć się swojej praktyce.

Druga sprawa, tzw demotywacja, to najczęściej pogłębienie nabytych, negatywnych postaw, a bardziej pozorna ucieczka od cierpienia, w
  • Odpowiedz
@budep: dokładnie, nie polecam medytacji opartych na niedualiźmie, jeśli nie jest się w dobrej kondycji psychicznej i praktykuje się je nieumiejętnie. Można się naprawdę łatwo pogubić i z chęci osiągnięcia stanu pewnego rodzaju braku cierpienia jedynie go potęgować przez odpuszczanie sobie życia, eskapizm, skupianie się na problemach, a nie rozwiązaniach tych problemów
  • Odpowiedz
"W naszym klasztorze jest jedna mniszka. Jest wiele miłych mniszek, ale jedną z nich znam od około 17 lat. Jest zawsze bardzo miła. To jest w pewnym sensie niemożliwe. Więc zapytałem ją: "Jak możesz być zawsze taka miła?". Odpowiedziała: "To miłe uczucie być miłym. Przyjemnie jest być miłym człowiekiem."

To był dla mnie moment wglądu i pomyślałam: „Tak, jeśli mój ton głosu nie był specjalnie miły lub jeśli coś nie do końca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praktyka to ciężka praca, ale żeby się rozwinąć, musimy przejść przez trudności napotykane we wszystkim, czego się podejmujemy. W praktyce Dhammy zaczynamy od prawdy dotyczącej dukkhi, czyli wszechobecnego niezadowolenia z istnienia. Ale w momencie, gdy zaczynamy to rozumieć, upadamy na duchu. Nie chcemy na to patrzeć. Dukkha jest rzeczywiście prawdą, ale my chcemy ją jakoś obejść. Przypomina to niechęć do patrzenia na starych ludzi – wolimy patrzeć na młodych. Jeżeli nie chcemy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednym z podstawowych spostrzeżeń Buddhy było to, że cierpienie, które naprawdę obciąża umysł, jest cierpieniem, które sami stwarzamy – i jest ono niepotrzebne. Choć sami to tworzymy i cierpimy z tego powodu, trzymamy się tego. Ma to pewne nieoczekiwane konsekwencje. Po pierwsze, dla wielu z nas, gdybyśmy nie cierpieli, bylibyśmy zgubieni. Nawet prosta idea niecierpienia trzymałaby nas w zawieszeniu. Dzieje się tak dlatego, że nasze najsilniejsze poczucie tego, kim jesteśmy, często wynika
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajna jest ta nowa seria Borasa z Tajlandii, lepiej mi się ogląda niż produkcje zakolaka na #kanalzero choć wiadomo, że wykopki mocno hejtują Borasa, ale z rosnącą popularnością ZERO sympatie mogą się odwrócić. Tak jak w cyklu mikroblogera ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=cNsKOY-WL9k

#kanalsportowy #podroze #borek
#buddyzm #tajlandia
t.....o - Fajna jest ta nowa seria Borasa z Tajlandii, lepiej mi się ogląda niż produ...

źródło: Screenshot 2024-02-03 at 21-49-41 BOREK I JEGO TAJLANDIA #2. WIELKI BUDDA NA PHUKET. REINKARNACJA I POSZUKIWANIE NIRVANY

Pobierz

Jak Ci się podoba nowa seria z Tajlandii od Borasa?

  • Top, oglądam z przyjemnością 23.0% (38)
  • Tak średnio 9.1% (15)
  • Nie mój klimat 20.0% (33)
  • Wolę oglądać lizanie Mazurka 24.8% (41)
  • robicie dobrą robotę 23.0% (38)

Oddanych głosów: 165

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rób to, co jest trudne. Medytuj dłużej, niż byś tego chciał. Medytuj podczas chodzenia dłużej, niż chcesz. Włóż w praktykę więcej wysiłku, niż chcesz, a przekonasz się, że odniesiesz korzyść. Wiąże się to z przetrwaniem tego, co trudne do zniesienia. Ból jest trudny do zniesienia. Niechęć innych ludzi jest trudna do zniesienia. Cóż, naucz się to znosić. To cię nie zabije. Nie oznacza to, że masz siedzieć i zaciskać zęby z bólu.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bądź co bądź to jest dobry sposób myślenia. Bez pracy nie ma wypłaty. Najwięcej medytacyjnej roboty można zrobić w trakcie trudnej sesji, a moralnej gdy się podejmuje słuszną decyzję, ale niewygodną.
  • Odpowiedz
Jest piękny fragment jednej z mów Ajahna Maha Boowa, w którym rozmyśla o śmierci Ajahna Muna. Na początku czuje się zagubiony. Oto odchodzi nauczyciel, na którym mógł polegać. Co ma robić? Po pewnym czasie zaczyna sobie uświadamiać: „Więc jakich rzeczy nauczał, gdy żył? Niech one będą moimi nauczycielami”. Postanowił trzymać się tego, że cokolwiek pojawi się w umyśle, nie przejmie się tym, ale pozostanie z tym jako czymś oddzielnym. Wtedy, bez względu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shiori zeby nie bylo, nie mam zamiaru pitolic ze kazdy moze zostac krolem doliny krzemowej jesli tylko sie troche postara i uprze :p okay, wylosujesz cos turbo slabego, co nie znaczy ze nie mozesz i tak polepszyc swojego zycia w jakims stopniu majac ten marny los z loterii. Przeciez lepiej jak jest nawet troche lepiej, dla samego siebie i swojego samopoczucia i komfortu zycia ????????‍♂️ albo cos zrobia i przesuna swoje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

Co to znaczy "jak sobie z tym poradzić"? Przecież sobie z tym radzisz skoro jesteś. Jesteśmy dopóki nasz mózg chce, sam zaznaczyłeś, że wolna wola to raczej fikcja.
  • Odpowiedz
@Dan188 Pamiętam te wydarzenia niszczenia posągów. To była głośna sprawa i pisali nawet o tym w gazetach a UNESCO czy ONZ oficjalnie ten proceder potępiło. To były najwyższe posągi Buddy na świecie wykute jeszcze za panowania starożytnego imperium Kuszanów.
  • Odpowiedz