Czy góra jest ciężka?
Może być – sama w sobie. Jednak dopóki nie spróbujemy jej podnieść, dopóty nie poczujemy jej ciężaru.

To metafora, którą często posługiwał się jeden z moich nauczycieli Ajahn Suwat, gdy tłumaczył, jak powstrzymać cierpienie wynikające z życiowych problemów. Nie należy zaprzeczać ich istnieniu – gdyż góry są ciężkie – i nie należy od nich uciekać. Wyjaśniał, że z problemami radzimy sobie wtedy, gdy musimy, a rozwiązujemy je, gdy jest to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytałem tutaj jakiś czas temu o wskazówki - co może mnie pchnąć na duchowej drodze. Nie uzyskałem satysfakcjonującej odpowiedzi, ale sam trafiłem na pewne rzeczy albo wedle powiedzenia: Kiedy uczeń jest gotowy, nauczyciel sam się pojawi, zostały mi podane na tacy nauki. W zasadzie dojrzałem do nich.

Do tej pory w głównej mierze zgłębiałem buddyzm; cenię i niezwykle szanuję, ale nie współgrał on do końca z moją duszą i potrzebami. Jednak "postać"
budep - Pytałem tutaj jakiś czas temu o wskazówki - co może mnie pchnąć na duchowej d...

źródło: comment_1672336483IgEjBST2mxuGrvtldB3JXO.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: Kiedy zdasz sobie sprawę że świat nie jest tylko taki jak go widzisz ograniczonymi zmysłami wszystko staje się inne, nie? Antropozofia Steinera, teozofia, czy prawa z Kybalionu to takie "new age" - zmixowane wątki z różnych religii, ale nie łykaj wszystkiego jak leci. Trzeba poznać różne poglądy i samemu wyciągnąć z nich własne wnioski.

napiszę tylko, że wiedza nas wybawi.


Samorozwój jest jedyną dobrą ścieżką w życiu. Nawet jeśli
  • Odpowiedz
@budep:
Wszystko, co nas spotyka, zostało przyciągnięte przez nas samych. Tak uważam.

Na podstawie postów, szanuję cię za to, że, tak jak w opisie profilu, próbujesz, starasz się, brodzisz w tym bagnie. I za to, że rozdzielasz tekst na akapity.
  • Odpowiedz
Mirki czy mam odnośnie ogólnych zasad #religia vs teoria w tym #buddyzm po licznych przemyśleniach właściwe teoretycznie stanowisko.. czy może jest coś jeszcze..

chodzi mi o tzw. negatywne lekcje karmy, czy w ogóle nauke o grzechu, jak np. miał sie z kimś chyba niestety taki związek i jest się siłą rzeczy związanym niestety w jakis sposób, np. jak ta osoba ma mega negatywną karmę, nie chce pracować, grzeszy -
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutka-instrumentalnews: Negatywna karma wynika z ignorancji - cały czas popełniasz te same błędy i dlatego cały czas dostajesz takie same negatywne rezultaty + jaki jesteś takich ludzi i sytuacje do siebie przyciągasz. Negatywna karma musi być przyjmowana z akceptację, co się w twoim życiu nie dzieje musisz po prostu bez zbędnego użalania się nad sobą starać się dawać z siebie tyle dobra ile potrafisz i obserwować swoje zachowanie czy na
  • Odpowiedz
@Painless: ok to zgoda, ale chyba nie uważasz że ludzie w miarę inteligentni powinni chyba sprawdzać ową karmę u innych osób, znać ją u siebie i jakoś przewidywać co może być jedna z drugą?

Pytanie dlaczego tego nie ma nawet w podręcznikach klasycznych o związkach? nie mówię o nauce np. koscioła naszego nomen omen K. Wojtyła o tym pisał w innym aspekcie ale zawsze.. paradoksalnie w kraju gdzie tym sie
  • Odpowiedz
"Kobiety są nienasycone w dwóch rzeczach: seksie i macierzyństwie; tak nienasycone, że nie mogą uwolnić się od tych pragnień przed śmiercią". (Angut, 26.10)
#buddyzm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@zloty_wkret: @Dan188: Przecież z medycznego punktu widzenia to bzdura.

Ale źródłem takich poglądów było to że cywilizacja indyjska była mizoginiczna a społeczności mnichów i wyrzeczeńców były ekstremalnie mizoginiczne.
  • Odpowiedz
Cześć. Jest ktoś w stanie polecić dobrą książkę w temacie buddyzmu? jak odnaleźć spokój i szczęście. Potrzebuję się wyciszyć.

#buddyzm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzejsonk: wiem, że trochę już przeruchałem ten tytuł postując go gdzie się da, ale niestety ponownie go polecę. "Z każdym oddechem" jest to książka o medytacji. W skrócie opisane są tam cele medytacji, sens medytacji, problemy jakie mogą nas spotkać przy praktyce etc. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
Jeśli chodzi o moją praktykę, myślałem, że jeśli nie ma mądrości, mogę ją zdobyć siłą. Ale to nie podziałało. Wszystko zostało takie, jakie było przedtem. Wtedy, po głębokim namyśle, zobaczyłem, że nie możemy medytować nad czymś czego nie mamy. Tak więc co najlepiej zrobić?

Najlepiej po prostu praktykować w spokoju umysłu.

Jeśli nie ma niczego co mogłoby wywołać w nas zatroskanie, wtedy nie ma czego leczyć. *Jeśli nie ma problemu, nie ma potrzeby
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-Cóż mogę począć z wątpliwościami? Są dni, kiedy nękają mnie wątpliwości związane z praktyką albo dotyczące mojego własnego rozwoju, albo nauczyciela.

-*Wątpienie jest naturalne. Każdy z nas rozpoczyna od wątpliwości. Możesz się od nich bardzo wiele nauczyć.*

Niezwykle ważne jest to, abyś nie identyfikował się ze swoimi wątpliwościami. To znaczy, nie daj się przez nie wciągnąć. Twój umysł będzie się kręcił w kółko bez końca. Zamiast tego obserwuj cały proces wątpienia, zastanawiania się.

Zobacz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłem podzielić się z wami moimi wczorajszymi przemyśleniami :)

Pragnienie i strach - czy tak naprawdę nie są to dwie strony tego samego medalu? Pragnienie każe nam dążyć do sytuacji, które już kiedyś przeżyliśmy, natomiast strach każe nam od nich uciekać, jednakże obie te rzeczy nigdy nie istnieją w teraźniejszości.

Gdy się boisz, nie boisz się tego co jest teraz, tylko tego co kiedyś teoretycznie może się zdarzyć. Boisz się, że sytuacja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Adam_Prosty: Z tą przeciwstawnosąci chodziło mi wyłącznie o to, ze pragnienie nas motywuje do działania, a strach powstrzymuje od działania, ale oczywiście obie te rzeczy są wyłącznie wytworem umysłu, czyli iluzją.
  • Odpowiedz
  • 3
@KrolWlosowzNosa: Gdy widzisz jak świat wykreował twoje Ja, rozumiesz, ze Ja każdego człowieka zostało wykreowane przez ten sam świat, nie możesz winić ludzi za to jacy są, skoro świat ich takimi stworzył, jedyne co pozostaje to zmienić świat na lepsze, by produkował bardziej świadomych, mniej egoistycznych ludzi. Rozumiesz, ze świat to Ty, jesteś jego produktem i jesteś jego zalążkiem. Jesteś częścią całości wiec twój w tym interes, żeby ta całość
  • Odpowiedz
Ajahn Chah zapytał kiedys: widzicie tę szklankę? Ajahn Chah używał wszystkiego, co miał pod ręką: „Widzisz pęknięcie na tej szklance?” – pytał.

Oglądałem szklankę dokładnie i żadnego pęknięcia nie widziałem. Myślałem, że to Ajahn Chah prędzej pęknie, niż ja albo ta szklanka. Nie było w niej żadnego pęknięcia. „To dlatego, że ta rysa jest bardzo malutka, mikroskopijna, ale szklanka ma pęknięcie” – powiedział. „Pewnego dnia ktoś ją upuści lub kopnie i to pęknięcie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem zadaję sobie pytanie: „Czego od siebie oczekujesz, Ajahn Brahm?”. 
Wielokrotnie przyczyną cierpienia są właśnie moje oczekiwania.

Na pewno wiecie, że dopiero co otworzyliśmy nasz ośrodek medytacyjny, pracowaliśmy do 2 w nocy, żeby ze wszystkim zdążyć. Mówiłem ludziom, że skończymy o północy i myliłem się, bo była 2 nad ranem. Powinienem był się tego spodziewać od samego początku.
*Często cierpimy, bo oczekujemy od życia czegoś innego.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ucz się słuchać ludzi, nie wydając o nich osądu.
Nie musisz rozwiązywać ich problemów. Bądź otwarty i uprzejmy.
Konflikty z ludźmi są męczące.

*Pragnienie szacunku, uznania i zainteresowania od ludzi to niewola.*

Wiele
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-O czym powinieneś pamiętać gdy jesteś w zrzędliwym nastroju?

-To się zmieni, nie rób z tego problemu.
Pozwalam więc sobie na bycie zrzędliwym, co nie jest folgowaniem sobie, nie rzutuje na innych mnichów, nie jest też wypieraniem. Po prostu uznaję, że to, co ma naturę pojawiania się, ma też naturę zanikania – mogę się do tego przebudzić i wtedy rzeczywiście znika. 

Uświadamiam to sobie coraz bardziej i staje się to wówczas ścieżką odwagi i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buddyzm wydaj mi się opowiednim systemem filozoficznym dla mnie, nigdy nie wierzyłem w Boga choć mam tę wszystkie sakramenty(bo synek co ludzie powiedzą), chce się więcej dowiedzieć o buddyzmie. I podjąć decyzje czy to droga dla mnie. Jakie macie zdanie o buddyzmie?
#religia #buddyzm #samorozwoj
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buddyzm wydaj mi się opowiednim systemem filozoficznym


@100-letz: tak - jeśłi chcesz sobie powfilozofować . Jeśli ma to dotknąć to serca czy duszy ważniejsza jest regularna praktyka medytacji
  • Odpowiedz
Natura umysłu polega na wędrowaniu.

Zauważ, że tak jak myślisz, masz jedną myśl, a potem ona pobudza, kojarzy się z następną - dlatego wędruje. Pojawia się coś - myśl - i wtedy będzie wędrować w skojarzenia. Miej świadomość właśnie tego, że nie jesteś myślą, nie jesteś procesem myślenia. Myślenie jest naszym nawykiem, które rozwinęliśmy. Aby myśleć musisz pamiętać, toż to jest język, czyż nie? - język i pamięć. To, na co zwracam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zauważyliście, że lęk zawsze wiąże się z negatywnymi rzeczami? Boimy się czegoś, a wtedy widzimy wszystkie negatywne konsekwencje tego, co może się stać.

Strach to właśnie negatywność dodana do przyszłości. Nie myślimy o pełnym obrazie tego, co może się stać, tylko o tym, co może się stać złego. Odmawiamy spojrzenia na wszystkie inne możliwości. To negatywne spojrzenie na przyszłość.

I owszem, przyszłość może być negatywna, ale może też być pozytywna. Nie wiesz, co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co myślice sytuacja era #rosja i ich podejście do świata oraz dowodzenia czy idealnie nie spełnia tej przepowiedni #buddyzm i ten stwór którego strach wypowiaddać https://qr.ae/prRfAD ? w jednej z analiz było nawet wprost odniesienie do przesilenia ruskich i ich dowództwa, jakoś to pasuje do naszych czasów idealnie prawie ze?

#ukraina #wojna #europa #polityka #wojsko #swiat
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach