Mamy umiejętność kontemplowania prawdziwej natury wszystkich zjawisk i zauważania: „A teraz jest tak:”. Jednocześnie by zauważyć „jak jest” nie musimy przyjmować punktu widzenia jakiejś konkretnej osobowości. Możemy po prostu obserwować, jak ciało oddycha, jego ciężar, pozycję w danej chwili, i widzieć: teraz jest tak. To samo możemy robić z nastrojami: może jesteśmy dziś w pogodnym nastroju, a może czujemy się przygnębieni, może jesteśmy szczęśliwi, a może nieszczęśliwi – możemy to zauważyć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednego razu, w trakcie sesji pytań do Ajahna Chah, które dotyczyły medytacji, pewien Mnich z Zachodu poskarżył się na swój niespokojny umysł. Powiedział, że czuje się sfrustrowany i zniechęcony faktem, że nie potrafi nad tym zapanować. „Gdy tylko zacznę medytować, całe opanowanie znika” – powiedział – „ umysł zatraca się w przeszłości i przyszłości. Luang Por, co mogę zrobić?”. Ajahn Chah powiedział mu, że patrzy na tę sprawę w niewłaściwy sposób. Tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a dziś nauczę was trochę buddyzmu
no to spójrz na ten obrazek
jeśli pomyślałes "ale słodki piesek" , to nie, on nie jest słodki.
on jest brzydki. żartowałem
w rzeczywistości, naprawdę, w stanie faktycznym ten piesek jest, siedzi, ma brązowa/pomarańczowa sierść. taka jak rzeczywistość. reszta to tylko dorabianie sobie urojonych tez, które wymyślił twój mózg .
prosty przykład który najłatwiej zrozumieć ale to tak działa w przypadku większości rzeczy. spróbujcie wdrożyć to
d.....N - a dziś nauczę was trochę buddyzmu
no to spójrz na ten obrazek
jeśli pomyśla...

źródło: temp_file1149042133755235348

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daktylekN:

w rzeczywistości, naprawdę, w stanie faktycznym ten piesek jest, siedzi, ma brązowa/pomarańczowa sierść. taka jak rzeczywistość. reszta to tylko dorabianie sobie urojonych tez, które wymyślił twój mózg .


W stanie faktycznym to nawet nie jest pies tylko zlepek atomów który twój mózg interpretuje jako psa, kolor to też złudzenie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd taka nienawiść wierzących do ego i osobowości?

Jestem ateistą od wielu lat, ale mam w otoczeniu raczej osoby wierzące. Z czystej ciekawości czasem pytam ich o różne rzeczy i ostatnio wyszedłem przerażony robiąc po kilku różnych wyznaniach swoisty research. Mam po nim mentlik w głowie i wrażenie, że moja wizja braku życia po śmierci jest o wiele bardziej sprawiedliwa i kojąca. Zakłada ona, że może i po śmierci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z perspektywy katolicyzmu twoja rodzina jest niczym.


@mirko_anonim: Nie wiem skad masz te rewelacje...
Chodzi o to, zeby Boga stawiac na pierwszym miejscu - bo to jest milosc nadrzedna nad innymi.Ta milosc ma nadawac sens naszemu zyciu i potwierdzic, ze jest indywidualne i unikalne, a nie warunkowane zyciem innych (rodziny, przyjaciol i innych).
Ma to implikacje w kontynuacji zycia - czyli jezeli odejdzie od Ciebie/ umrze ci bliska osoba, to
  • Odpowiedz
@Dietetyq: No to duża różnica xD jak w tym kawale z rozdawaniem samochodów.

Nie, samo ego w buddyzmie nie jest iluzją, lecz przekonanie o jego stanie - albo jest albo go nie ma.

W sutrach jasno mówi się, że ego to składowa 5 skupisk podlegających zmianie,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xing77:
1. Libertarianizm to nie pacyfizm. Żaden libertarianin nie nadstawia drugiego policzka, ale się broni
2. Kraje Azji to raczej kolektywizm, który stoi w zupełnej sprzeczności z indywidualizmem libertariańskim
  • Odpowiedz
@daktylekN: nic z tym nie zrobisz. Nawet kiedy wszechświat przestanie istnieć to kiedyś powstanie następny. Nawet jeśli między tymi wydarzeniami będzie jakiś bardzo długi czas, tak że nie ma możliwości spisać zer żeby napisać tak długa liczbę to dla czegoś co nie istnieje każdy czas to też nic. Więc obudzisz się w nowym wszechświecie na jakimś etapie jego życia i nawet nie zauważysz różnicy.
  • Odpowiedz
Jakie książki dot. buddyzmu są dobre jako entry-level? Takie, które niosą sprawdzoną wiedzę, dadzą jakieś podstawy i nie zrażą do dalszych poszukiwań. Nie planuję zostać buddystą, ale w ramach poszerzenia horyzontów chciałbym nieco więcej się o tym dowiedzieć, być może wdrożyć do życia jakieś ciekawe wątki.

#buddyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli będziesz wiecznie myślał o przeszłości i przyszłości nigdy nie będzie dobrze. Zawsze będzie przerąbane. Jeśli chcesz zrobić dobrą karme to odpuść i skup się na tym co jest tu i teraz.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio dowiedziałam się, że w ramach wielu tradycji - takich jak #buddyzm #dzogchen - wyszczególnia się taki stan jak "lucid dreamless sleep". Być może jest on tożsamy z "sushupti" w #hinduizm. Być może istnieje wiele różnych, zbliżonych do siebie stanów, które często określa się tym wspólnym terminem.

Znam osoby, które od wielu lat praktykują #medytacja i są
mirkoanonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio dowiedziałam się, że w ramach wielu t...

źródło: a51bf372fbf13ec1379738e4694e3ab7

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś pewien brat lub filozof przybył do Buddy i postanowił wciągnąć go w jakąś dyskusję natury metafizycznej, i powiedział: "Buddo, powiedz mi co ty myślisz o wszechświecie? Czy on jest skończony? Czy on jest nieskończony? Skąd pochodzi cały wszechświat? Skąd pochodzą ludzkie istoty? Skąd pochodzi cierpienie, które dręczy te ludzkie istoty? Czy istnieje bóg, który to stworzył? Czy wszechświat powstał zupełnie spontanicznie? Czy istnieje dusza, a jeżeli istnieje dusza, czy ona trwa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawostka znaleziona w książce „Zmotoryzowani Tulku” Jacka Sieradzana odnośnie Stevena Seagala:


Steven Seagal urodził się w USA w rodzinie o korze- niach mongolskich (dziadek), angielsko-niemiecko-ho- lenderskich (ze strony matki) i rosyjsko-żydowskich (ze strony ojca). Jest mistrzem karate, aikido, džudo i kendo. Rozgłos zyskał jako aktor grający w popularnych hollywo- odzkich filmach akcji, ale jest także scenarzystą, reżyserem, gitarzystą, kompozytorem, przedsiębiorcą, a przez pewien czas był nawet szeryfem. Działa na rzecz środowiska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach