Czym jest praktyka? To powracanie, ponownie i nieustannie do teraźniejszości.

Niezależnie od tego, czy teraźniejszość jest doznaniem z ciała, czy teraźniejszość jest dźwiękiem, który słyszysz, czy teraźniejszość jest myślą w twoim umyśle – jest czymś, czego możesz bezpośrednio doświadczyć. Tym jest świadomość. Tak więc używamy praktyki formalnej na siedząco, wykonując ruchy, rytmicznej medytacji i medytacji chodzonej jako podstawy.

Jedna rzecz, którą chcę powiedzieć bardzo jasno: nie przywiązuj się do praktyki formalnej i nie myśl,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: niestety mindfulness w ciągu dnia jest trudny

ale zarazem potrafi zmienić bardzo dużo, np. jak mamy się zachować głupio w gniewie, a tak potrafimy zauważyć tą emocję, wyciszyć się i zacząć działać dopiero jak już będziemy mieli chłodną głowę

mindfulness w ciągu dnia potrafi zmienić życie na lepsze
  • Odpowiedz
#buddyzm #medytacja

Poleci ktoś jakieś książki w temacie buddyzmu/medytacji, ale dla bardziej zaawansowanych? Wszystko na co trafiam to książki dla początkujących, a jakąś tam wiedzę już posiadam.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@lukaszpatula: Medytacja niekoniecznie równa się buddyzm, jest sporo książek na Zachodzie o medytacji które powołują się na buddyzm ale sam buddyzm traktują powierzchownie.

Polecam dwie książki inspirowane medytacją buddyjską (śamatha). Pierwsza pochodzi z tradycyjnej vajrayany, druga to współczesny mix wielu tradycji:

1. B. Alan Wallace, "Attention Revolution";
2. Culadasa, "The Mind Illuminated".
  • Odpowiedz
Czy zauważyliście, że lęk zawsze wiąże się z negatywnymi rzeczami? Boimy się czegoś, a wtedy widzimy wszystkie negatywne konsekwencje tego, co może się stać.

Strach to właśnie negatywność dodana do przyszłości. Nie myślimy o pełnym obrazie tego, co może się stać, tylko o tym, co może się stać złego. Odmawiamy spojrzenia na wszystkie inne możliwości. To negatywne spojrzenie na przyszłość.

I owszem, przyszłość może być negatywna, ale może też być pozytywna. Nie wiesz, co
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tuff: mylisz chyba lek że strachem, a bardziej o leku tu mowa
Strach przed utratą zdrowia, wypadkiem itp, to nie to samo co lęk przed czymś co często nieuniknione i naturalne, lub przed czymś czego nie da się zdefiniować, ten jest najgorszy.
  • Odpowiedz
@Tuff:

Wiem, że piszę 3 tygodnie od twojego wpisu, ale przypomniała mi się idealnie pasująca sentencja - przygotowanie się do danego wydarzenia nie wymaga strachu, bo martwienie się jest zawsze negatywne. Przygotowanie się na negatywne wydarzenia ma swoją nazwę i jest nią.. Planowanie. Nie musisz emocjonalnie zamartwiać się negatywnymi wydarzeniami z przyszłości, żeby się na nie przygotować.

Wykupuję ubezpieczenie, bo jest to obiektywnie rozsądne, a nie dlatego, że zmusza mnie
  • Odpowiedz
Dziś krótko, ale bardzo wymownie( ͡° ͜ʖ ͡°)

Prawdziwy kłopot z ludźmi w dzisiejszych czasach jest taki, że wiedzą, ale wciąż nie działają. Inną sprawą jest to, że nie działają, ponieważ nie wiedzą, ale jeśli wiedzą i wciąż nie działają, to co sprawia ten
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buddha uznawał, że nie potrafimy doświadczać prawdziwego szczęścia w naszym życiu.

Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nawet gdy warunki materialne stają się bardziej komfortowe lub ogólnie osiągamy jakiś sukces w naszym życiu, to tak naprawdę nie o to w tym chodzi, coś jest nie tak, odczuwamy jakiś brak.

Buddha porównał tę sytuację do wiadra lub innego pojemnika z dziurami w środku. Im więcej się wlewa do środka, tym więcej z niego ucieka. Zatem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ktoś kiedyś na mirko polecał taki ośrodek w którym uczą #medytacja . pamiętam, że turnusy trwają dwa lub trzy tygodnie i trzeba zapisywać się najmniej pół roku do przodu bo mają duże zainteresowanie. ktoś podratuje linkiem czy namiarami?
#buddyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytamy, dlaczego ludzie cierpią, gdy dzieje się źle. Powinniśmy zadać sobie pytanie, co to znaczy, że „dzieje się źle”? Umieranie to nic złego. Ludzie przewiercający rury wodociągowe to także nic strasznego. Spóźnić się to też nic wielkiego. Nie ma nic złego w tym, że popełniam błędy i mówię głupie kawały, taki już jestem.

Gdy rozumiemy życie, świat, politykę, policję czy innych ludzi nasze oczekiwania stają się bardziej realne. Czy moglibyśmy się teraz przenieść
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka gastro ciekawostka.

Mam przyjemność uczestniczyć w spotkaniach z byłym buddyjskim mnichem, który 13 lat spędził w klasztorach Azji płd wsch.
Wyjechał tam z Polski jak zdeklarowany weganin.
Po jakimś czasie złapał dengę, niedługo potem gruźlicę. W pierwszym etapie oczywiście antybiotyki na prątki. Osłabiony jak betka leczył objawowo dengę. Pełen wiary w medycynę naturalną, do której miał dostęp w najlepszej jakości, próbował się wyciągnąć z osłabienia. Zioła, grzyby, wszelkie 'presury', ale niewiele pomagało, raz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buddha mówi, że jest cierpienie, ale mówi również, że jest droga wyjścia z cierpienia: “Nauczam dwóch rzeczy - cierpienia i drogi wyprowadzającej z cierpienia”. I jego nauka jest na tu i teraz, nie na następne życie.
Nauką nie jest “Jeśli jesteście grzecznymi chłopcami i dziewczynkami w tym życiu, wydostaniecie się z tego wszystkiego w następnym”. Tak naprawdę mówi “Właśnie teraz - tu i teraz - jest poznanie”. I nie ma żadnego cierpienia, kiedy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I jego nauka jest na tu i teraz, nie na następne życie


@KrolWlosowzNosa: Owszem praktykuje się tu i teraz ale wg normatywnej theravady ta praktyka rozciąga się na wiele egzystencji. Spójrz na tabelę która przedstawia 4 stopnie zaawansowania wg theravady. Stream enterer ma jeszcze przed sobą 7 egzystencji.
Co prawda były bardzo rzadkie przypadki kiedy ktoś stawał się Arhatem jedynie słysząc przemawiającego Buddę ale tłumaczono to tym że ta osoba
Dreampilot - > I jego nauka jest na tu i teraz, nie na następne życie

@KrolWlosowz...

źródło: comment_1660819033RlAx3RHl2ulDzlQyQpSnf3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Często łapię się na byciu zazdrosnym o to, że nie jestem inną osobą (zdrowszą/szczęśliwszą/bogatszą/inteligentniejszą) w atrakcyjniejszym czasie i atrakcyjniejszych okolicznościach. Oczywiście to dość abstrakcyjne i pewnie powinienem cieszyć się tym, co mam, a także pocieszać się przykładem wielu osób, które mają znacznie gorzej, ale to nie takie proste.

Jednocześnie dużo myślę o tym, jak dostrzegane przez nas granice są dość arbitralne/iluzoryczne - istnieje jeden wszechświat/multiświat, którego nieodłączną częścią jestem. Ale
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Często łapię się na byciu zazdrosny...

źródło: comment_1660659611HGn91gbYjhvItVlhSFzyje.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W naszym społeczeństwie jesteśmy mocno uwarunkowani, by wierzyć, że nasze wspomnienia są naprawdę nasze. Ogólnie nie pamiętamy zwyczajnych wydarzeń w naszym życiu, ale pamiętamy te bardzo dobre; pamiętamy kiedy zdobyliśmy nagrodę, mieliśmy cudowny romans. Pamiętamy także złe rzeczy, które zrobiliśmy albo które zrobiono nam.

Chwytanie wydarza się wtedy, gdy trzymamy się i wciąż na nowo przeżywamy wszystkie wspomnienia albo gdy próbujemy się ich pozbyć; to są dwie formy chwytania. Brzmi to paradoksalnie, ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hasło na dziś:

rozmnażanie to klucz do przetrwania


Pytanie:
czym jest to przetrwanie i po co ktoś mam to robić? Jaki jest w tym sens? Przywołuję na świat kolejne życie które będzie musiało chorować, (jak dobrze pójdzie) zestarzeć się i umrzeć zostawiając w smutku najbliższych?
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczanie może być najgłębsze, ale ci, którzy słuchają, mogą go nie zrozumieć. Ale to nie jest ważne. Nie zawracaj sobie głowy głębią lub jej brakiem. Po prostu praktykuj ze szczerego serca, a dojdziesz do prawdziwego zrozumienia – zaprowadzi Cię to do tego samego miejsca, o którym mówią.

Nie polegaj na wyobrażeniach zwykłych ludzi.
~
Załóżmy, że jest słoń, a gromadka ślepych ludzi próbuje go opisać.

Jeden
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kalejdoskop #74: Inspiracje, wskazówki, zdrowsze funkcjonowanie

Cześć!
Jaką jedną rzecz możesz zrobić dzisiaj, aby żyło Ci się lepiej? … przeczytać ten newsletter! :D
Tym razem zebrałem kilka wskazówek inspiracji dedykowanych temu, aby po prostu lepiej funkcjonować. Przyjemnego czytania!
SVCXZ - Kalejdoskop #74: Inspiracje, wskazówki, zdrowsze funkcjonowanie

Cześć!
Ja...

źródło: comment_1659869073mtZlGFgUffk8rBrgOwb3os.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SVCXZ: Co jest ważniejsze: wysokie IQ czy duża ilość zgromadzonej wiedzy? Oczywiście, jeśli mowa o osiąganiu intelektualnego sukcesu, ważne będą obydwa te czynniki. Jednak w wielu przypadkach to właśnie zgromadzona wiedza jest czynnikiem ważniejszym.

Inteligencja (nie tylko IQ, ale też EQ) + wiedza = duże prawdopodobieństwo mądrości, której nie da się racjonalizować, formalizować i opisywać za pomocą teorii naukowych.
Historia zna wielu ludzi z wysokim IQ i ogromną wiedzą, których
  • Odpowiedz
@srednibrat: Tak, z tym jest ogrom czynników, chociażby osobowość/temperament osoby, skłonność do ulegania błędom poznawczym i ewentualnie zaburzenia psychiczne :)
  • Odpowiedz
Skazujecie się na piekło, jeśli nie wiecie, czym jest przebaczenie. A nikt inny nie może wam przebaczyć.

Możecie modlić się do Buddhy, do Guanyin, do Jezusa, do kogo chcecie. Ale nikt nie będzie w stanie wam przebaczyć – oprócz was samych.

Osoba, którą skrzywdziliście, osoba, dla której byliście okrutni – idziecie do niej i słyszycie: „Wybaczam ci”. Ale to nie działa. Pomaga, ale najważniejsze jest to, abyście wybaczyli sami sobie. Odpuśćcie.

Nawet
KrolWlosowzNosa - Skazujecie się na piekło, jeśli nie wiecie, czym jest przebaczenie....

źródło: comment_1659860176zEqWjtszrQR58ViNVNSoi5.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach