63 250,03 - 9,50 - 12,12 - 12,10 - 12,03 - 5,12 = 63 199,16
Treningi z ostatniego tygodnia. No to poprowadziłem bieg na te 20 minut. Ale nie poszło, od sobotniej nocy mocno sypnęło, przymroziło i generalnie warunki oscylowały od mokrej chlapy na asfalcie na Błoniach, przez nieodśnieżoną ul. Focha, aż do oblodzonego Parku Jordana (tam jest zakaz sypania solą). O ile na dużej pętli (tak do 4. kilometra) jeszcze jakoś
Treningi z ostatniego tygodnia. No to poprowadziłem bieg na te 20 minut. Ale nie poszło, od sobotniej nocy mocno sypnęło, przymroziło i generalnie warunki oscylowały od mokrej chlapy na asfalcie na Błoniach, przez nieodśnieżoną ul. Focha, aż do oblodzonego Parku Jordana (tam jest zakaz sypania solą). O ile na dużej pętli (tak do 4. kilometra) jeszcze jakoś












Progres mi idzie powoli, ciekawe by było jak bardzo by mi się czasy poprawił jakbym schudł te 10kg XD