Czy są na tym tagu osoby, które są częściowymi antynatalistami? IMO robienie dzieci nie jest niemoralne, jeśli jest się na tyle bogatym, żeby twoje dzieci nie musiały pracować, tylko mogły cieszyć się życiem.

8h snu, 8-10h praca + dojazdy, zostaje kilka godzin dziennie dla siebie - tak wygląda życie większości osób. I robienie dzieci, które będą miały taki sam żywot, uważam za niemoralne.
#antynatalizm
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kliko: antynatalizm nie sprowadza się tylko do pieniędzy, ale oczywiście możesz mieć takie poglądy. Tylko to mi trochę śmierdzi taką dystopią, gdzie tylko pewna mała elita może mieć prawo do czegoś.
Oczywiście nie łudzę się, że antynatalizm kiedykolwiek będzie powszechną społecznie postawą, także moim zdaniem to i tak się sprowadza do indywidualnych wyborów.
  • Odpowiedz
@Kliko:

IMO robienie dzieci nie jest niemoralne, jeśli jest się na tyle bogatym, żeby twoje dzieci nie musiały pracować, tylko mogły cieszyć się życiem.

To nawet nie jest antynatalizm ¯\(ツ)_/¯
Z resztą, takie myślenie ma jedną zasadniczą wadę, to czy ktoś jest miliarderem nijak nie sprawi, że np. dziecko nie urodzi się kaleką, z wodogłowiem, czy innym nieuleczalnym gównem. To, że ktoś jest bogaty nijak nie rozwiązuje problemów egzystencjalnych,
  • Odpowiedz
  • 19
Czy wam natalisci przyjdzie do głowy że sprawa sprowadzania dziecka na świat dotyczy też tego dziecka?

W wypowiedziach natalistow obserwuje zerowe myślenie o dziecku jako istocie, liczy się tylko rodzic:

Jak chcesz to rób jak nie chcesz to nie rób. Qurła to nie wyjście na p--o w piątkowy wieczór tylko sprowadzenie na świat w pełni świadomej istoty

#antynatalizm
galek - Czy wam natalisci przyjdzie do głowy że sprawa sprowadzania dziecka na świat ...

źródło: comment_16674264762pzM6oeBH8iLCdhPMLeCka.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadając jednak w histerię że "łola boga, jak śmiesz chcieć mieć/nie mieć dziecka, jesteś OBIEKTYWNIE zły/zła


@Ziom166: 1. Antynatalizm to nie jest ocena moralna rodzica tylko samego tworzenia nowego życia. Większość antynatalistów nie powie do kogoś, że jest obiektywnie zły, bo coś zrobił. Motywacje i wiedza ludzi jest różna.
2. Po co używasz słowa "obiektywnie", skoro antynatalista może powiedzieć, że według niego, subiektywnie, prokreacja jest moralnie zła z takich a
  • Odpowiedz
nie chcesz mieć dziecka - spoko, nie jest ono obowiązkowe. Chcesz - droga wolna


@Ziom166: no właśnie takie myślenie to najgorszy rak xD chcesz powołać na ten świat świadomy organizm który będzie miał p--------e? No k---a raczej, c--j nie musisz o nim myśleć, nie musisz zdawać sobie sprawy z tego co będzie przeżywało, jakie będą jego odczucia, porażki, walka o byt.. po prostu sobie zrób- to TWOJA sprawa XDD
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was miał kiedyś takie rozminy? Czuje ze nie chce mieć dziecka, ale czasem zle się z tym czuje. Z jednej strony nie chce, bo dobrze mi jak jest teraz. A z drugiej mysle że to jakiś kolejny krok w życiu, w związku i ze w wiekszosci( w przypadku moich znajomych przynajmniej) jednak te dzieci ma i nie wydają się być nieszczęśliwi. Plus ta mityczna szklanka na starość. Jak byłem
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Człowiek dobrowolnie bezdzietny to najbardziej zaawansowany cywilizacyjnie i kulturowo rodzaj człowieka. Najbardziej oświecony. Ten, który nie przysparza cierpień na tym łez padole innym, niezaplanowanym nawet jeszcze istotom. To najwyższy akt altruizmu. Poświęcenie nawet swojego instynktu rozrodczego (jeśli się go ma) w imię lepszej idei. Zakończenie wielopokoleniowych traum. Pozostawienie miejsca do rozwoju liniom genetycznym lepszej jakości. Ostatecznie przyczynienie się do wyludnienia się ziemi i powrotu do jej naturalnej homeostazy. Planeta by odżyła. Powtarzam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@good_excuse: i komu miałoby służyć odżycie planety skoro nie byłoby podmiotu tego doświadczającego, bo przecież ludzkość wyginęła? Jaki punkt odniesienia istniałby żeby stwierdzić czy to co stało się z planetą jest złe czy dobre bez istnienia świadomych istot xD Wy antynatale strzelacie takie nielogiczne fikoły czasami że ręce opadają, no ale czego się spodziewać po ideologii opartej głównie o resentymenty.
  • Odpowiedz
@good_excuse A co cię ta planeta sama w sobie interesuje? Problemem na niej jest istnienie zwierząt (w tym ludzi) które spotyka krzywda w każdej godzinie, minucie, sekundzie, milisekundzie. Po prostu, nie ma ani chwili wytchnienia na tym marnym padole, by ktoś nie cierpiał.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 44
W-----a mnie niemiłosiernie jak pod jakimś artykułem widzę ogromne współczucie dla rodziców, którego dziecko zachorowało, umarło czy zginęło w jakiś katastrofalny sposób. Jakby to oni byli najbardziej pokrzywdzeni, a okoliczności tego, że ich potomek umarł, nie było wcale ich winą. To oni siłą wrzucili własne dzieci do tej mielarki mięsa, oczekując, że jakimś cudem unikną one nieszczęść tego świata.
#antynatalizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure: Zgadza się, ale pamiętajmy, że ich ból i cierpienie również są realne i zasługują na współczucie. Zazwyczaj rodzice mają dobre intencje i nigdy nie zadawali sobie pytania czy zmuszanie nowych istot do zaistnienia na świecie jest moralne czy nie. Każda istota żywa zasługuje na współczucie, bo każdą dotyka cierpienie i żadna nie prosiła się na ten świat. Gdy człowiek zda sobie sprawę z braku istnienia wolnej woli to ciężko
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: jak ja uwielbiam te antynatalistyczne bzdury... "jakimś cudem" odnosi się raczej do nieszczęścia niż do normalnego życia, ale ta banda przegrywów sądzi po sobie i tylko jojczy bzdury o "zmniejszaniu cierpienia"
  • Odpowiedz
@3Jet: W pierwszym jesteśmy zabawni bo hehe im więcej samobójców tym mniej samobójców, w drugim personalny atak bez żadnych argumentów przeciwko tym "chorym przekonaniom", w trzecim pomylenie antynatalizmu z childfree i zesranie się że ktoś śmie żyć inaczej nikogo przy tym nie krzywdząc.

To jakieś multi ciemnienie?
  • Odpowiedz
@Glikol_Propylenowy:

Piszesz tak wyłącznie dlatego, że Twoja Sandrinka ma dokładnie takie samo zdanie w tej kwestii.

Lel, jesteśmy razem bo, między innymi, mamy takie samo zdanie w tej kwestii. Może to być dla Ciebie szokiem, ale w zdrowych związkach partnerzy mają takie samo podejście do najważniejszych wspólnych kwestii ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Jestem bardzo ciekawy co byś pisał, gdyby ona jednak chciała mieć gowniaka. ( ͡
  • Odpowiedz
  • 1
Uwielbiam tok myślenia natalistów: Jest chu&@(o ale jestem szczęśliwy.

Połączenie mechanizmu wyparcia, syndromu Szkotholmskiego oraz toxic positivity

@garrincha94 skoro uważasz że życie w tym kraju jest szkodliwe dla zdrowia to dlaczego się rozmnażasz ? Czy chcesz aby Twoje dzieci żyły w szkodliwym środowisku?

#antynatalizm
galek - Uwielbiam tok myślenia natalistów: Jest chu&@(o ale jestem szczęśliwy.

Połąc...

źródło: comment_1667050073I0jQp7jcDuTJvNiFBll8rp.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek Ano tak rzeczywiście, teraz ma sens. Z Polski możesz wyjechać do dowolnego innego miejsca na świecie natomiast z obozu koncentracyjnego można wyskoczyć na 2 metry zanim Cie nie zastrzelą zatem rzeczywiście można spokojnie przyrównywać te miejsca do siebie. W pełni logiczne.
  • Odpowiedz
@galek

Aha, i napisałeś że uważam świat za raj i zapytałem na jakiej podstawie. Nie wydusiłeś z siebie nic w tej kwestii dokładnie tak samo jak w przypadku pytań z mojego pierwszego komentarza w tym wątku. Słabo jak na kogoś kto myśli że może być partnerem w dyskusji.
  • Odpowiedz
Na mirko-zarzutko-baitach padło ważne pytanie:
https://www.wykop.pl/wpis/68477955/anonimowemirkowyznania-bylem-przypadkiem-w-knajpie/

Byłem przypadkiem w knajpie w klimatach metalowych i widziałem tam m.in starych chłopów co nadal nosili długie włosy mimo zakoli i stare baby 30+ i 40+ co nadal diabolicznie się nosiły i n----------e zachowywały się jak metaluwy z liceum.

Za co tacy ludzie żyją na codzień i gdzie pracują, bo te osoby były bardzo specyficzne, jak takie duże dzieci. Nie wyobrażam sobie ich np. u mnie w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/newsamp-71-proc-polakow-ocenia-zycie-w-kraju-jako-szkodliwe-dla-zdro,nId,5699305?utm_source=wykop.pl&utm_medium=link-6876599&utm_campaign=wykop-poleca

Ciekawe ile procent z tych 71% pomyśli na tyle przewidująco że nie sprowadzi następnych pokoleń...

A trzeba przyznać że życie w Polsce co by nie mówić to w porównaniu do reszty całego świata raczej top

#antynatalizm #dzieci #psychologia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek bez względu na kraj, życie jako zjawisko jest szkodliwe. Z tym, że w miejscu x ludzie cierpią bardziej, niż w miejscu y, ale to nadal jest szambo, w niektórych tylko mniej śmierdzi. Na każdym kroku czyhają na ciebie zagrożenia, nieuchronnie zmierzasz dwa metry pod ziemię, będziesz się rozpadał, aż zgnijesz, wcześniej przymusowo zaspokajając potrzeby, pod groźbą wariującego systemu nerwowego.
Niedoinformowani ludzie widzą w tym sens i kontynuują błędne koło, to
  • Odpowiedz