Tworzysz nowego człowieka, bez jego zgody, w świecie w którym będzie musiał spełniać swoje potrzeby pod groźbą cierpienia. W świecie niesprawiedliwym w którym w dowolnym momencie może przytrafić ci się tragedia (nawet będąc jeszcze niewinnym dzieckiem). W świecie w którym na szczęście trzeba pracować... cierpienie z kolei przychodzi samo. Przy okazji jako rodzic nie możesz dać dziecku żadnej gwarancji że będzie szczęśliwe. Jest to loteria... cudzym życiem... które nie miało żadnej chęci
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_ prymitywna chęć kopulowania i prokreacji jest dla większości osobników homo sapiens silniejsza niż świadomość istnienia, czy jakakolwiek samoświadomość
  • Odpowiedz
@artur-klocek: A ilu masz znajomych którzy po tym jak urodzi im się dziecko to zarzekają się że to najwspanialsze co mogło im się przytrafić, a jak zapytasz się czy planują drugie to z przerażeniem w oczach mówią że absolutnie nie? Bo u mnie to właściwie wszyscy znajomi którzy mają dzieci tak robią.
  • Odpowiedz
@KapitanONeil zamiast lamentować nad dzietnością i kultem bóstwa dzietności można zreformować system oparty na piramidzie finansowej.
Ile masz bombelkow?

Kolejnym krokiem jest zmiana wyliczania emerytur dla kobiet, które decydują się pozostać w domu z dzieckiem.

Dzięki temu kobiety mogłyby skupić się na wychowaniu dzieci bez obawy o swoją finansową przyszłość, co promowałoby model rodziny, w którym jedno z rodziców może poświęcić się opiece nad dziećmi.


Dlaczego tym jednym z rodziców mają
  • Odpowiedz
Przekazywanie genów miałoby sens tylko jakby robić własne klony i te klony robiły klony. Czyli tak jak w książce "samolubny gen" my jesteśmy tylko maszynami przetrwania dla pojedynczych genów, a nie dla nas samych.
  • Odpowiedz
Odwieczna beka z wykopowych natalistów, płaczących bo ktoś śmie mówić o swoim psie / kocie per "dziecko" i nie chce się rozmnażać xD Uga buga śmierć cywilizacji!!11 Dlaczego nie macie dzieciątka!!11 Egoizm!!11

#antynatalizm #childfree
L3gion - Odwieczna beka z wykopowych natalistów, płaczących bo ktoś śmie mówić o swoi...

źródło: ngrfhdN

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanHaroldHe: Pewnie chodzi o zemstę.
Normalny człowiek nawet skrzywdzony posiada jakąś empatię, no ale jak się daje coś jednej stronie to druga też musi coś dostać, żeby została zachowana równowaga w przyrodzie i nie nastąpiła dyskryminacja tej stratnej strony.
Sam jestem za aborcją, jeżeli będzie wprowadzona przy ustawie w której będzie nałożony obowiązkowy test na ojcostwo. Tak samo należałoby wyregulować aborcję prawną dla mężczyzn, np. gdy wiadomo, że płód jest
  • Odpowiedz
@kopawdupeswiniom: najgorsze, że swoje przekonania nie zostawiają tylko dla siebie a tworzą nową kompletnie niewinną istotę którą narażają na ogromne ryzyko bo... może będzie szczęśliwe. A jeżeli nie będzie... trudno, jest to poświęcenie na które jestem gotów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SuperTimor435 stagnacje płacową bo inaczej musieliby podnieść wynagrodzenia lokalnym pracownikom ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To to samo co januszeks ściągający ciaponga na twoje miejsce w kołchozie gdzie zarabiasz ledwo na czynsz.

Maksymalizacja
  • Odpowiedz
@xXxPu55ySl4y3RXxX

Skąd u kobiet taka duża chęć posiadania dzieci. Zwłaszcza, że raczej ciężko np. w wieku 18 lat miec już ułożone i stabilne życie i sytuację finansową żeby te dziecko miało godny start.


Już odpowiadam. Z chaotycznych, bezrefleksyjnych, automatycznych uwarunkowanych wpływem otoczenia procesów "myślowych" zachodzących w ich (natalistów) sieciach neuronowych.
  • Odpowiedz
  • 10
@xXxPu55ySl4y3RXxX Zobacz wiek tych babeczek, bo jak mając 40+ mają trzecie czy czwarte dziecko, to też są z trochę innego pokolenia.
A dziecko w wieku lat szesnastu to raczej przypadek.

Zresztą jednak te kobiety z komentarzy są ewenement, bo statystyki dotyczące urodzeń nie pozostawiają złudzeń, że większość kobiet jednak na dzieci się ani tak chętnie, ani tak wcześnie nie decyduje.

Btw, mieszkam w dużym mieście i w moim otoczeniu kobiet w
  • Odpowiedz