widząc codziennie na wypoku te wszystkie akcje typu "moja 2-letnia córeczka może stracić oczy - pomocy" albo "12-latek ma raka mózgu i zostało mu kilka miesięcy życia - help :(" tylko się utwierdzam w przekonaniu, że #antynatalizm jest jedyną słuszną postawą dla pary ludzi w wieku rozpłodowym.
Jak nieodpowiedzialnym i bezmyślnym trzeba być, aby narażać innego człowieka na takie cierpienie?
No chyba, że spotka się dwoje ludzi z genami nadludzi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, dzisiaj rozkmina egzystencjalna ( ͡° ͜ʖ ͡°) Załóżmy, że cofacie się w czasie do momentu, kiedy byliście zarodkiem w łonie Waszej mamy. Stajecie przed wyborem – możecie się urodzić lub nie. Jeśli postanowicie się urodzić, Wasze życie przebiegnie tak, jak przebiegło do tej chwili i nie będziecie mogli nic w nim zmienić. Jeśli decydujecie się nie urodzić... no, to się nie rodzicie, po prostu nie będziecie istnieć.

Co robisz?

  • Rodzę się i przeżywam życie tak jak przeżyłem je do tej chwili 53.4% (47)
  • Nie rodzę się i nie istnieję 46.6% (41)

Oddanych głosów: 88

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie to farsa. Jak już jestem to sobie jakoś żyję, ale po co zrzucać brzemię cierpienia i bezsensowności na innych? (Nie)robienie dzieci też nie ma sensu, aczkolwiek chyba jednak jest we mnie trochę empatii, by oszczędzić tego innym.
#antynatalizm #oswiadczenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W filozofii Petera Wessela Zapffego człowiek stanowi biologiczny paradoks. Świadomość rozwinęła się u ludzi przesadnie i przez to nie jesteśmy w stanie funkcjonować normalnie tak jak inne zwierzęta: otrzymaliśmy więcej niż jesteśmy w stanie unieść. Pragniemy żyć, a przez to jak wyewoluowaliśmy, jako jedyny gatunek wiemy, że naszym przeznaczeniem jest umrzeć; jesteśmy w stanie analizować przeszłość i przyszłość, sytuację naszą i innych; oczekujemy sprawiedliwości i sensu w świecie, w którym sprawiedliwości i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BeQuickk: ewoluuje mózg, to tylko skrót myślowy od korelacji mózg-świadomość, po za tym świadomość rozwija się na różnych poziomach, taka świadomość historyczna ewoluowała dzięki lepszej edukacji i badaniom
  • Odpowiedz
@Existanza: To jest podwójna motywacja i antynatalizm win-win, nie tylko nie tworzysz dodatkowego cierpienia, ale i sobie samemu go oszczędzasz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

@TheArt: W skrócie - jeśli zbadać sprawę wnikliwie, osoby nieposiadające dzieci są generalnie szczęśliwsze od rodziców.
  • Odpowiedz
Życzyć dziecku śmierci bo samemu się nie chce ich mieć to już wyższy poziom s----------a umysłowego.


@Naxster: bynajmniej nie życzymy dzieciom śmierci. Przecież już się urodziły, mleko się rozlało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@BigFred: bo?
nie ma czlowieka = nie ma cierpienia
jest czlowiek = szanse na to ze sie bedzie meczyl w zyciu sa wieksze niz zero
prosta matematyka, lepiej nie tworzyc wiecej zycia
  • Odpowiedz
@sveg: nie rozumiem, czemu tyle osób się o to oburza. Tak, jakby chcieli utwierdzićm się w słuszności swoich decyzji, które tak naprawdę nawet nie są do końca świadome. A może mają tak wspaniałe życie, że nie potrafią sobie wyobrazić, że może być inaczej?
  • Odpowiedz
Jak wpadniesz na pomysł robienia dziecka to masz tu gotowy scenariusz życia.

1. Dzieciństwo, pełne płaczu, zakazów.
2. Młodość to z-------l w szkole, stres, obowiazki.
3. Praca, przeklęty trud zaspakajania pierwotnych potrzeb i tak 40lat wstawania rano i z-----------a. N a weekend tylko zapić lub zaćpać by wygasić chwilowo egzystencjalne myśli.
4. Bądź pewien że w międzyczasie będą umierać twoi bliscy.
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach