• 18
@rekordciepla powiem Ci więcej, zdecydowana większość ludzi nie chce brać odpowiedzialności za zły los swoich dzieci. Dlatego zrzucają na "niesprawiedliwe życie".

W średniowieczu większość dzieci umierała bardzo wcześnie natomiast ludzie i tak je robili.

Na Ukrainie jest wojna a ludzie tam dalej robią dzieci.

Zdaje mi się że słowo kobiety "chce mieć dziecko" wielu facetów traktuje jako kolejna zachciankę która trzeba spełnić bo zwiazek się rozleci
  • Odpowiedz
Zdaje mi się że słowo kobiety "chce mieć dziecko" wielu facetów traktuje jako kolejna zachciankę która trzeba spełnić bo zwiazek się rozleci


@galek: Ale mężczyźni na ogół sami chcą mieć dzieci, na palcach jednej ręki mogę policzyć facetów, którzy znałam/znam i powiedzieli wprost, że nie chcą dzieci.
  • Odpowiedz
Jeśli robienie dzieci i przez to ryzykowanie ich losem nie można nazwać uszczęśliwianiem na siłę (szczególnie, że nieistniejące dziecko o to nie prosi) to ja nwm czym uszczęśliwianie na siłę jest. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#antynatalizm
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@Hazadeflux szczęśliwa rodzina, szybka konkluzja po obejrzeniu 20 sekundowego filmiku.

Napewno nikogo z tej rodziny nie dotkną choroby, złamania kończyn, wypadki losowe, złamane serce, ból po śmierci najbliższych...
  • Odpowiedz
Na ciążę można umrzeć, bo można. Można też umrzeć chodząc i r------c sobie ten głupi ryj.

Z danych GUS, jeszcze wstępnych, wynika, że w 2021 r. zmarło 8 kobiet w ciąży i połogu
Rowerzyści w 2020 spowodowali 1396 wypadków. Zginęło w nich 111 osób, 1331 zostało rannych.
  • Odpowiedz
#antynatalizm Dla natalisty najważniejsze, żeby namachać dzieci by mogły pracować w pracy, której się nienawidzi by mieć na dożywotnią spłatę 600 k plus odsetki na klitkę 30 M2 w wielkiej płycie i tuż przed emeryturą zejść na raka w bólach... Życia cud...
#dzieci #zwiazki #demografia
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekkomyślne podejście większości ludzi do życia, zakładania rodziny, posiadania dzieci jest naprawdę żałosne. Często nie myślą jaka to jest odpowiedzialność. Później są zdziwieni, że ich dzieci ich nie lubią bo myśleli, że wystarczy zapewnić im dach nad głową i jedzenie.

#antynatalizm
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leotard00: Do tego są chyba przekonani że ich dzieci posiadają odporność na losowe przypadki typu nowotwór oraz oczywiście będą podzielać światopogląd rodziców (a jak nie będą to najwyżej niewdzięcznego gówniarza/gówniarę wyrzuci się z domu)
  • Odpowiedz
  • 33
@Leotard00 ludzie jeśli o czymś myślą przy tym jak decydują się na dziecko to o tym aby to dziecko im uslugiwalo w latach ich starości.. czysty egoizm
  • Odpowiedz
@galek: wytrzymałem do 1.33

"Im bardziej antynataliści beda konsekwentni w swojej postawie tym mniej antynatalistów, długo falowo bedzie na swiecie , dlatego ze wymrą i nie beda mieli dzieci"

XD!
  • Odpowiedz
ale co zmienia twoje zdjęcie z wakacji? przecież ja nie napisałem nigdzie że nie ma ludzi szczęśliwych

No ale co znaczy twoje szczęście? Skoro przed zaistnieniem nie było potrzeby żebyś był szczęśliwy, nie miałeś w ogóle potrzeb, po zaistnieniu jest masa rzeczy, które może się wydarzyć źle, przykładem była ta zbiórka do której wysłałem link a takich przykładów jest od groma i rozmnażając się powodujecie, ciąg w którym ludzie mogą coraz bardziej
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dentka7:

Lepiej byc szczesliwym niz nie

Jeśli do osiągnięcia tego szczęścia jest potrzebne zrobienie istoty czującej, której szczęście nie jest pewne, a nieszczęście gwarantowane, to lepiej wtedy go nie osiągać.

Nigdy nie wiadomo co sie stanie zanim czlowiek zaistnieje.

Wiadome jest to, że po zaistnieniu zostanie skrzywdzony i umrze.
  • Odpowiedz
@Dentka7:

Dokladnie. Jeden bedzie szczesliwy a inny nie.

I co... cie to tak... nie obchodzi? Nie rozumiem do końca jaki argument chcesz stworzyć i co masz na myśli. Jeśli myślisz, że "życie już takie jest" to wcale nie, możemy coś z tym zrobić-nie tworzyć nowego życia, nie musimy zgadzać się na "warunki" jakie życie nam przedstawia w stylu wszelakich potrzeb które usilnie próbujemy zaspokoić żeby otrzymać troche tego szczęścia... oczywiście wszystko
  • Odpowiedz
@WirtuozPrzegrywu:

niech [...] się rozmnażają jak juz muszą


Zaspokojenie potrzeby rozmnożenia się jest zawsze szkodliwe, więc pomimo tego, że jej odczuwanie jest czymś przymuszonym, to w żadnym wypadku nie powinna ona być
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mocna odklejka. Ludzkość ma problem z wieloma rzeczami, a dzietność nie jest jedną z nich. Wręcz obiektywnie dla komfortu ludzi jak i ekosystemu optymalniejsza byłaby mniejsza populacja planety. Stawianie reprodukcji na szczycie działań w kierunku poprawy ludzkości to jakieś nieporozumienie.
  • Odpowiedz
skad na wykopie taka pogarda do dzieci? Znaczy rozumiem, ze mozna nie lubic/niechciec dzieci i w sumie to spoko - indywidualna sprawa kazdego ale coraz wiecej wpisow czytam gdzie zamiast „dziecko” ludzie pisza bachor/gowniarz/bekart/gnoj etc nawet jesli pisza o hipotetycznym dziecku a nie konkretnym ktore zalazło im za skóre. Rozumiem nie lubic ludzi ktorzy rozwalaja przystanki i smietniki, nie lubic ludzi robiacych „grafiti” na elewacji czy dracycj ryja pijusów, ale zeby wyrazac
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZielonyRozpustnik: Bo dzieci są passe. Nowomowa sprowadziła rodzinę do tworu patologicznego, a że ludzie z reguły są podatni na wypowiadanie tego co kiedyś zasłyszeli to panuje taka retoryka. Nie pamięta wół jak cielęciem był. Jestem ciekaw czy miło było co niektórym czytać o sobie takie treści, mimo, że na to wcale nie zasłużyli. Dziwne czasy nastały, a później dziwią się dlaczego przyrost naturalny praktycznie nie istnieje. Więcej propagandy system wytrzyma.
  • Odpowiedz
@ZielonyRozpustnik "kazdy z nas tym dzieckiem kiedys byl"

Jeden z najdebilniejszych tekstów. No i co z tego? Potępiałabym swoje zachowanie jako gowniaka, gdybym zachowywala się jak rozwydrzony gowniak. Zadaniem rodzica jest tego gowniaka ogarnąć, to raczej ze względu na rodziców którzy maja wywalone lub zapalenie bombelkowe mózgu jest niechęć wobec ich potomstwa. Inaczej podchodzi się do dzieciaka który w razie ataku szału lub innego nieodpowiedniego zachowania jest hamowany przez rodziców (wtedy
  • Odpowiedz
@Sl_w_k_1 +27
Mam syna z którym przez ostatnie 5 lat wakacje spędzaliśmy baaardzi aktywnie. W ramach wyjazdu uczestniczyliśmy zawsze w zawodach sportowych.
Na zasadzie rano start, godzina może dwie i potem wolne.
Odkąd pamiętam nie był szczęśliwy z tego powodu.
Teraz po raz pierwszy w życiu jesteśmy na wakacjach alliclusive.
Nic nie robimy,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach