Jako że na dniach nastąpi wysyp #alkoholizm


To przypominam o NALTREKSONIE - w przeciwieństwie do wszywki w dupie może pomóc wyjść z nałogu;

Naltrekson należy do substancji zwanych antagonistami receptorów opioidowych.

Generalnie działanie antagonistów polega na blokowaniu fizjologicznego działania innych substancji oraz naturalnie występujących hormonów, katecholamin, peptydów i neuroprzekaźników. Mechanizm ten został wykorzystany w leczeniu pacjentów silnie uzależnionych od opiatów, bowiem blokowanie receptorów opioidowych może uniemożliwić osiągnięcie euforii uzależnionemu pacjentowi po przyjęciu
Pobierz
źródło: comment_16091922071ZXnsjD6O8zGrSs7QcEzRP.jpg
@pchajmeble: To trudne pytanie bo potknąłem się po nim po miesiącu raz jeszcze i potem odstawiłem chlając leki i już do nich nie wróciłem a po chlaniu nie pije do dziś - nie wiem czy gdybym go nie brał to też by się tak skończyło.

Z pewnością mogę za to powiedzieć że świadomość że próba z najlepszym lekiem po porażce postawiła mnie w sytuacji że skończyły się wszystkie możliwości i zdechnę
@3ezwy: sorry, ale czytam twoje wpisy o wychodzeniu z alko od kilku miesięcy. Zawsze ta sama historia, metoda silnej woli daje ci złudne uczucie wygranej. Zakazany owoc zawsze smakuje najbardziej, kwestia czasu kiedy pękniesz. Bez terapii nie wyjdziesz z tego samodzielnie. Zdarzają się przypadki skutecznego „od jutra nie pije” ale to wyjątki. Polecam posłuchać podcastu na Spotify „co ćpać po odwyku” to może odważysz się na terapie. Ewentualnie zryc sobie mózg
Pierwszy dzień przerwy międzyświatecznej... 2 lata temu uwolniony z rodzinnych świąt na ktorych musialem sie ograniczać z piciem właśnie rozpoczynalem swoje najmocniejsze alkoholowe eldorado w życiu, dosłownie połykałem 200ml wiśniowej soplicy jedna po drugiej, nie mam zielonego pojęcia ile tego przyjalem do 3 stycznia ale 4 tego już leżałem na wroclawskiej koszarowej na chirurgii z ostrym zapaleniem trzustki... Dzisiaj jak o tym myślę, mam ciarki, czuje sie jakbym robił salto jak to