@rekinwpaski: fajne, w ogóle mam totalnie tak samo - jak zacznę planować. że od dziś codziennie o ktorejstam będę robić coś tam to tylko się denerwuję. Gdy zakładam jakiś cel to gdzieś podświadomie chyba do niego dążę i może ciut wolniej ale się udaje, a nie rzucam go.
  • Odpowiedz