Cytat z artykułu "Istnieją co prawda ściśle określone procedury ustawowe, ale nikt nie zabrania lekarzowi, widząc takie zdarzenie, po prostu po ludzku pomóc i wystawić dokumentu".
Pomijam już kompletny brak doświadczenia przeciętnego lekarza, który na codzień nie stwierdza zgonów bo zajmuje się np. okiem. Nie siedzi w prawie i





















@Anomalocaracid: ja myślę, że są o wiele ciekawsze rzeczy do ujawniania o których nawet nie wiemy a dzieją się zgodnie z prawem. Ale nie tego chce prosty lud, który już ubrany stoi z widłami i pochodnią. Kogoś muszą przecież spalić...
@ukradlem_ksiezyc: rozumiem tę narrację, ale nierozumiem dlaczego kompetencje poszczególnych organów, które biorą za to urzędnicze pieniądze są przerzucane na szpitale (które będą odpowiedzialne za udostępnianie danych co jest kosztem) i ludzi jako tworzywa kontrolnego. Zamiast rozliczyć polityków odpowiedzialnych za formalną