"Poranek emerytowanego małżeństwa z Poznania stał się koszmarem. Drzwi od ich mieszkania wyważyli funkcjonariusze, zawiadomieni o rzekomej próbie samobójczej. - Przewrócił mnie, wskoczył mi kolanem na kręgosłup, założył mi klamrę na szyję i zaczął mnie ciągnąć do góry, tak jakby chciał mi złamać..."
@lidia-sibera: najlepiej chyba na zrzutka.pl przy czym należy pamiętać o odprowadzeniu podatku od pojedynczych dużych wpłat (4902zł i w górę). Proszę tam umieścić wszelką dokumentację, opis sprawy, link do reportażu itp. - im więcej dowodów, tym większe zaufanie i też więcej wpłat.
@nieocenzurowany88: lol rekolekcje, pamiętam jak w liceum nam zorganizowali spotkania z jakimiś 'nawróconymi' odklejeńcami i typo mówił publicznie przed całą szkołą, że był uzależniony od walenia konia, ale na szczęście pambuk mu pomógł i już nie wali xD każda religia to cyrk, serce rośnie jak czytam, że gdzieś się nikt na te bzdury nie zgłosił.
@Mega_Smieszek: wracam niedawno do domu i widzę, że brat pomaga babci z nowym telefonem. Kazała mu przeczytać po kolei nazwy wszystkich kontaktów i co chwilę było 'nie żyje, usuń' wypowiedziane najzimniejszym tonem pod słońcem xD kochana babunia
Wczoraj był gorący wpis o tym, jak ciężko jest sprzedać auto, a ja jestem po drugiej stronie barykady i stwierdzam, że kupno to też porażka. Ceny nowych są absurdalne w zamian za to, co oferują. Używane to albo sprowadzane rozbitki, albo egzemplarze z nastukanymi 200-300k km. Sensownych furek z niewielkim przebiegiem i uczciwą historią ze świecą szukać. Wpadło mi w oko ogłoszenie passacika b8 z Kędzierzyna-Koźla, 2020 rok, 80k przebiegu, 67k PLN
@Zulf: mogę Ci podesłać ogłoszenie - na zdjęciach fajna furka, z opisu również, no jedyny minus że od handlarza. Oglądam ogłoszenia od tygodnia praktycznie non stop i na razie jeszcze nigdzie nie pojechałam - pojadę jak będę mieć 99% pewności, a nie że chłop kręci i niby nie wie, co było w aucie robione. Wie na 100%, bo je kupił parę miesięcy temu, a nie wierzę, że wziąłby takie auto
@Strigiformesman: taką opcję też rozważamy. Na razie mam podobnego passata na oku, ale od osoby prywatnej spod Poznania. Wpis powstał głównie po to, że gdyby ktoś szukał info o aucie z tym vinem, to nie będzie musiał płacić za raport, ja z moim i tak już nic nie zrobię ( ͡°͜ʖ͡°)
@Cztero0404: zgadza się, że to normalny przebieg, ale nie chcę kupować auta z 300k przebiegu, bo sama chcę jeszcze ładnych parę lat spokojnie pojeździć, a nie sprzedawać za 2 czy 3 lata albo remontować silnik. I nie, nie chcę sprowadzać auta, przynajmniej nie na tym etapie poszukiwań. Teść sobie kupił drugie volvo z Niemiec od prywatnej osoby, więc w razie czego będzie nam pomagał szukać czegoś z zachodu.
@Vetinari: polecam czytać ze zrozumieniem. Jakbym wiedziała dokładnie, co oberwało i gdzie i jak zostało naprawione, to negocjacja ceny i kupujemy. Ale chłop nic nie wie i kręci, raz mówi że ma historię napraw z ubezpieczenia dokładniejszą niż raport, a potem mówi, że jednak nic poza wyceną robioną już po naprawie nie ma, więc nie będę ryzykować i kupować kota w worku. Nie uważam, żeby to było szukanie, które uniemożliwi
@Cztero0404: najchętniej bym kupiła auto z udokumentowanymi 100k przebiegu ( ͡°͜ʖ͡°) bo budżet jakiś mamy. I tak, wiadomo, w Niemczech będzie taka sama zabawa z ewentualnym zakupem jak i u nas, więc na ten moment patrzę na krajowe fury.
@f9JXBEArQ2H4TKl: dzięki, mam już parę zestawów filtrów na otomoto w ten sposób zapisanych, no i czekamy, czekam też do piątku w temacie innego ogłoszenia, bo na razie jest rezerwacja, ale może się zwolni ( ͡°͜ʖ͡°) akurat z zestawu model-rocznik-przebieg, który nas najbardziej interesuje, te ogłoszenia bardzo szybko znikają
Mirki i Mirabelki bardzo was proszę trzymajcie kciuki za moją różowa by wyszła bez szwanku leży od piątku na Intensywnej terapii (╯︵╰,) #chcesiewyzalic
@Gmeras: dobrze pamiętam Twoją historię, Mirku. Jeszcze całkiem niedawno zaglądałam na Twój profil żeby podejrzeć, co tam u Ciebie słychać. Mimo smutnej rocznicy cieszę się, że się trzymasz i że Twój syn ma tak wspaniałego Ojca (ง✿﹏✿)ง dużo zdrowia dla Was!
Mi to trochę szkoda takich zwykłych ludzi, co sobie kupili samochód żeby nim jeździć i on się zepsuł.
Trafił do mnie Hyundai co to właściciel wymienił już tej zimy 2 akumulatory bo "rano nie odpala". Po drugim pojechał do warsztatu gdzie zmierzyli mu pobór prądu na postoju 1.5-2A, co tłumaczy cały temat. Ale że warsztat z takich bardziej "mechanicznych" to gość coś tam szukał o co chodzi ale się poddał.
@hellfirehe: to jest historia moich przygód z fiatem punto w gnoju. Od 3 lat coraz słabiej odpalał zimą. Jeden mechanik ocenił, że wszystko ok i żeby następnym razem kupić benzynę. Oddałam do ASO - pompa paliwa do wymiany. Diagnoza 300, wymiana 1200. Brak poprawy. Latem oddałam do kolejnego mechanika - wybadał uszkodzony przekaźnik świec żarowych, wymienił go, wymieniliśmy też od razu świece. Na jesień wymieniłam akumulator, bo od paru lat
Opresyjny i totalitarny aparat państwa skradł mężczyznom kobiety. Państwo je wychowuje, państwo zapewnia opiekunek, państwo otacza je socjalną opieką, państwo zapewnia prace (te wszystkie fundacje, ideologiczne think thanki i NGOsy). Dzisiaj trudno znaleźć materiał na żonę bo walczysz o niego z jednym, wielkim socjalistycznym molochem, którego zadaniem jest nie dopuścić do twojego szczęścia: skromna żona i trzech synów. Oczywiście kobieta jako beneficjentka tego systemu sama staje się totalniakiem i głównym obrońcą despotii
@NocnyFuriat: "to chłopy idą do roboty i ich się okrada w podatkach" - z jednej strony, szkoda karmić trolla, ale z drugiej - pochwal się, jaką to ciężką pracę wykonujesz, przy okazji wyjaśnij proszę, gdzie mogę się zgłosić, żeby mi oddali wszystkie podatki, które zapłaciłam przez całe życie ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie ogarniam, Mirki. Tyle jest płaczu o kryzys w IT, że mało ofert, duża konkurencja. Koleżanka rekrutuje obecnie nowego QA, szuka kogoś do automatyzacji. Z CV wynika, że ludzie doświadczeni i ogarnięci, a na rozmowie nie potrafią powiedzieć, co to jest klasa, a co obiekt xD Odezwałam się do mojego ziomka, który szuka pracy od kilku miesięcy z propozycją, że mogę go polecić, tylko niech podeśle cv. Podsyła. W pliku brak jakichkolwiek
@kujukuju: lol czyli nie tylko mnie trudno uwierzyć w absurd sytuacji, gdzie ktoś szuka pracy kilka miesięcy i nie potrafi skleić cv z podstawowymi danymi ¯\(ツ)/¯
@Creamfields: no nie do końca się zgodzę, z mojej perspektywy jako QA dużo się zmieniło, byle junior bez doświadczenia już sobie od tak pracy nie znajdzie, a parę lat temu to był standard i można było na piękne oczy złapać fajną zdalną fuchę w IT
@PoduszkowiecGrozy: ale czemu bait? CVek może nie wpadło tysiąc, ale dwieście to już jak najbardziej. Hr nie jest w stanie przejrzeć wszystkich, bo by nic innego nie robili w ciągu dnia. Robią selekcję, puszczają je przez AI, ok. 10 kandydatów przeszło prawie cały proces rekrutacyjny - i lipa. Przykro mi, że ciężko ci coś znaleźć. Mogę Ci na priv podesłać ofertę, może będziesz chciał spróbować na to albo inne stanowisko
@daro1: kolega, któremu proponowałam polecenie go, jest wręcz zdesperowany, żeby dostać jakąkolwiek pracę w IT, bo od 5 miesięcy nie ma pracy, a z czegoś trzeba żyć. Nie wiem też, jak można chcieć gdzieś aplikować i jednocześnie nie podać swoich danych kontaktowych ( ͡°͜ʖ͡°) nikt nie oczekuje peselu ani numeru buta. Email by pewnie wystarczył, a tych możesz sobie założyć ile chcesz.
@daro1: tak to widzę, ale chłop z tego co mówi, to takie cv do tej pory wszędzie wysyłał (╯︵╰,) tego pojąć nie mogę, jest spora konkurencja i trzeba od początku się super prezentować, a jak cv jest słabe, to już na starcie się jest spalonym
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
@drakonia: zajebiście smutne, że są wśród nas ludzie, którzy okradną kogoś dla używanej części do odkurzacza ( ͡°ʖ̯͡°) niby człowiek wiedzioł, że odeśle Ci nie Twoją część, ale się łudził. Teraz dojedź s-------a! Trzymam kciuki Mirabelko.
Cześć mam na imię Mateusz, przeglądam wykop od wielu lat, ale nigdy się nie udzielałem, do dziś. Jestem zrozpaczony i może to być wszystko chaotyczne.Nie mam już siły się ukrywać. Piszę to, bo jestem pod ścianą. Od początku września jestem na ciągłym zwolnieniu lekarskim. Mamy 7 stycznia 2026 r., a
@fiolets: głupio? Dziewczyna pracowała do 7. miesiąca, przyłożyła rękę do zwiększenia się populacji Polski, a z tego co pisze można wywnioskować, że jest inteligentną osobą i chwała jej za to, że powzięła trud zostania mamą. Może to był ostatni moment na ciążę, a może wpadka - g---o cię to w sumie obchodzi, to życie i decyzje kogoś innego. Lepsza według ciebie jest rozmnażająca się patola na socjalu?
@login0654: zawsze jak widzę takie filmiki, to przypomina mi się smutna historia młodego chłopaka, który w zakładzie Vobro poniósł śmierć przy mieszalniku słodyczy, a firma żeby nie było strat wypuściła w świat produkty z mieszalnika, gdzie najprawdopodobniej była jego krew (może nie tylko). Ciekawych zachęcam do przeczytania https://zsp.net.pl/gorzka-smierc-w-fabryce-slodyczy-vobro ja tę markę od lat omijam z daleka, do czego również zachęcam.