Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
Działa


















Teraz przewyższa mnie każdy dziewiętnastolatek, a mi bliżej do dwunastolatka pod względem zaradności życiowej lub raczej szeroko pojętej nieporadności. Wszyscy, których znałem przebyli jakąś drogę - dotarli w różne miejsca - a ja nie
źródło: 11970285-fmpurpb7-v4
Pobierz