Pospłacać długi które rosną szybciej niż je spłacamy
@ukradlem_ksiezyc: To będzie dla Ciebie trudne, ale posłuchaj - tkwisz w błędzie poznawczym, w braku wiedzy ekonomicznej. Budżet państwa to nie budżet domowy. Deficyt państwa to pieniądze, które zostają obywatelom. Nie ma innych pieniędzy, pieniądze są z wydruku nie z pracy. Długów we własnej walucie się nie spłaca, za to kolejne pokolenia dziedzczą oszczędności (obligacje).
Jakim sposobem uratowaliśmy miejsca pracy podczas pandemii stulecia? Dodrukiem.



















I od paru dni żaden Konfiarz ani Pisowiec nie potrafi na to odpowiedzieć. Zazwyczaj zmieniają temat, leją wodę o wszystkim, tylko nie o
źródło: buf7dsmvix5u7am91akpjbbjqbp1h7r3
PobierzA wyobrażasz sobie, że skąd są pieniądze? Z twoich podatków? Przestań gadać populizmy. Każde pieniądze są wyemitowane przez NBP więc właśnie tak się "magicznie" materializują. Powstają cyferki na koncie i obligacje w odpowiadającej im