Szaleńczy rajd rowerzysty przez centrum Krakowa.

Rowerem 43 km/h ulicami centrum Krakowa między samochodami. Przejeżdża na czerwonym świetle, po pasach, na które wchodzi rodzina z dziećmi, zmienia gwałtownie pasy ruchu. I nie korzysta ze ścieżki dla rowerów, którą na pewnym odcinku ma tuż obok.
z- 179
- #
- #
- #
- #



















Sam pomysł wpuszczenia rowerów na drogi to kretynizm i zaszłość z czasów, gdy auta ledwo wyrabiały 50km/h, a potem nikt go nie aktualizował.
Teraz wyjedzia taka cipcia w spandeksie 40km/h na krajówkę i potem wrzuca ckliwe wpisy, jak to OLABOGA GO WYPCZADZAJO NIEBEĆPJECZNIE- bo to, że za sobą holuje sznur aut, to przecież "nie jego problem".
I jak to zastąpi pedalarstwo jeżdżące po przejściach dla pieszych?
Tylko jaśnie pan spandeksiarz spuchł i poczerwieniał na ryju, bo mu się zasrało kręcić życiówki do TdP na jakiejś miejskiej uliczce albo jeszcze lepiej- krajówce bez pobocza.
Takim to należy odpowiadać tak samo jak piratom z------------m - JEDŹ NA TOR HEHE