Normik żyje jak pies przy przegrywie, bo przegryw ma swoją piwnicę w której nikt mu nie przeszkadza i czuje się może pod kopułą, ale wolny w swoim przegrywowym zakresie. A normik na segz 100 razy gorszy niż w domu publicznym, musząc na niego grzecznie zasłużyć. Albo chad, albo przegryw. Innej opcji nie ma. Chad r00cha, przegryw ma
Normik żyje jak pies przy przegrywie, bo przegryw ma swoją piwnicę w której nikt mu nie przeszkadza i czuje się może pod kopułą, ale wolny w swoim przegrywowym zakresie. A normik na segz 100 razy gorszy niż w domu publicznym, musząc na niego grzecznie zasłużyć. Albo chad, albo przegryw. Innej opcji nie ma. Chad r00cha, przegryw ma














Antynataliści piszący, że życie to cierpienie mam do was #pytanie
Czemu nie chcecie się zabić?
Zamiast
@troglodyta_erudyta: a może brak Ci empatii w tej wypowiedzi
weźmy na przykład osobę chorą na ciężką, lekoodporną depresję, taka osoba nie potrafi nawet wstać z łóżka przez silne cierpienie psychiczne, a do tego jest ryzyko dziedziczenia takich chorób psychicznych
czy w takim przypadku poglądy antynatalistycznie nie wydają Ci się uzasadnione?
czy możemy uzusadnić to, że ponad milion osób cierpi? czy to jest ok póki inne dajmy na to 5 milionów osób ma ok życie i może się rozmnażać?
czy to jest ok, że mamy w dupie dużą grupę ludzi, ponieważ inni mają znośne życie i mogą sobie zakładać
@mirko_anonim: a skąd wiesz, że się nie zabijają? zabija się 4k osób rocznie, możliwe, że jest wśród nich wielu antynatalistów