No więc prawdą jest, że wczoraj popiłem. Co prawda nie z Olką, tylko ze znajomym. Trzeźwiałem w swoim łóżku. Kluczowa usługa w firmie się wywaliła o 19. W umowie (o pracę) mam podane dni i godziny 8-16, poniedziałek - piątek, nic o nadzwyczajnych sytuacjach. Ale team leaderka, której od dawna nie traktuję poważnie, zawsze musi się zfajdać. Ciekawe za którym razem dotrze do niej, że do mnie jednak po godzinach i w
- nanotecz
- walkowery
- stevenhunter
- Tytanowy_Lucjan
- EnJoyyy
- +735 innych







































Na początek kwestia kluczowa - taka prędkość nie jest odpowiednia do jazdy po mieście, na własne życzenie spowiadali wypadek i w konsekwencji ponieśli najwyższą karę. To w ogóle nie podlega żadnej dyskusji.
Sam miałem okazję jeździć samochodami o nieco większych mocach i jest kolosalna różnica pomiędzy napędem na przód a napędem na