Jeśli filozofią Realu będzie dalej ściąganie po prostu bardzo dobrych piłkarzy, bez dogłębnej analizy, bez całościowego spojrzenia, idei - to zobaczą wielkie sukcesy jak świnia niebo i czeka ich podobny okres posuchy jak w latach 2003-2006.
Oczywiście środowisko kibiców będzie teraz płakać o kartkę Camavingi, o jedną czy inną sytuację, ale przecież prawda jest taka, że Bayern był lepszą drużyną na przestrzeni dwumeczu i tylko szczęście utrzymywało Real przy
@rooger: Bellingham w tym sezonie zaliczył straszny zjazd, zarówno jeśli chodzi o grę, jak i o mental. Tak naprawdę Real ma słaby skład - poza trzymającymi poziom Fede i Tibo, "gwiazdami" ze zrywami Mbappe i Vinim, kto ma ciągnąć tę grę? Fran? Młodziutki Guler? Każdy mówi o gwiazdach, ale jakie Real ma gwiazdy? Ostatnie transfery: Trent, Huijsen, Carreras też okazały się niewypałami - chłopaków chyba presja zjadła.
Polskie firmy zbrojeniowe muszą płacić kary umowne wynikające z opóźnień w realizacji kontraktów. Nie byłoby w tym nic aż tak kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że zagraniczne spółki w tej kwestii wydają się być traktowane ulgowo. Amerykanie kar płacić w ogóle nie muszą.
Kwiecieńmaj 1945. III Rzesza się rozpada. Koniec jest blisko. A jednak oni wciąż zabijają. Strażnicy obozów, SS-mani, członkowie Hitlerjugend, zwykli ludzie ogarnięci fanatyzmem. Nie muszą. Mogą przestać. Mogą wybrać inaczej. A mimo to wybierają śmierć innych. Dlaczego?
A wy tam w tym Zamościu nie wiecie jak wyglądają logotypy? Pierwsze miasto z AI graficzką! (。◕‿‿◕。) Cóż za inwencja twórcza mieszkańców. #zamosc #heheszki
@dymaczdusz: kupiłam Plush i ilość spamu jaka do mnie wypisywała/dzwoniła była tragiczna. Kasyna, bukmacherka, ciągłe przypomnienia o jakichś premiach w grach on-line, ściąganie długów. DRAMAT. Jak im to zgłosiłam, to mi zaproponowali, że mam wypowiedzieć umowę i dadzą mi nowy numer.
I kręcą tę aferę z d--y, koleś normalnie je i tyle. Ilekroć byłam na wyjeździe, McDonalds był najbezpieczniejszą i najszybszą opcją. Buła, trochę mięsa, warzywa w sałatce, frytki. Nie ma nic co można s--------ć, a o świeżość się nie martwię. Kiedyś jak chciałam żeby mi kawę do mojego kubka zrobili to proces był tak ultra sterylnie przeprowadzony żeby nie daj Boże mój kubek nie dotknął czegokolwiek po ich stronie, że o
To, co jeszcze kilka lat temu wywoływałoby falę zdziwienia i setki pytań o "nieznane obiekty", dziś coraz częściej okazuje się po prostu elementem nowej rzeczywistości na naszym niebie. Różne punkty światła, formacje czy przeloty obiektów stają się widokiem coraz bardziej powszechnym.
@daniel-c: dziadek może nie miał możliwości obejrzeć czegoś w telefonie, bo się nie zna, albo nie ma takiego telefonu. Rozumiem gdybyście chcieli "zrobić" problem gdyby Wam przeszkadzał. Nie masz się czym chwalić i nie wiem za co plusy.
Czy jest tu ktoś kto odliczał ulgę na internet przy rozliczeniu podatku dwa razy? Czy wtedy ta opcja jest już zablokowana w systemie, czy zawsze można to wpisać, niezależnie od tego czy się korzystało czy nie?
to już prędzej bym poparł próbę sprowadzenia Matta Damona z Marsa niż Polaków z Bliskiego Wschodu, którzy w p-----e mieli komunikaty ostrzegawcze #polityka #bekazpisu #iran #izrael #wojna
@dr_papieros: wiesz co, pochodzę z małego miasta, dzięki swojej ciężkiej pracy bardzo dobrze zdałam maturę, ale moi rodzice nie mieli pieniędzy, by mnie wesprzeć i wynająć mi chociaż pokój w innym mieście, bym mogła studiować dziennie, nie mówiąc już o utrzymaniu. Ostatecznie studiowałam zaocznie inny kierunek, ale mimo pracy i tak było mi trudno opłacać dojazdy i płacić za studia. Więc z całym szacunkiem, ale to p---------e o ciężkiej pracy
Od 2 miesięcy zanosiło się na ataki na Iran, ostrzegało, że Iran w odpowiedzi będzie strzelał na oślep w kierunku baz USA, a ameby jeżdżą mimo ostrzeżeń na wakacje i płaczą, że chlip chlip, nikt ich teraz nie ratuje!!!
@tujepolska: serio? Jechać gdzieś i nie zorientować się choć minimalnie jaka jest sytuacja w regionie? Brzmi podobnie jak "hurr durr gdzie jest policja jak ludzie wchodzo na lód!!11!!".
Jeśli filozofią Realu będzie dalej ściąganie po prostu bardzo dobrych piłkarzy, bez dogłębnej analizy, bez całościowego spojrzenia, idei - to zobaczą wielkie sukcesy jak świnia niebo i czeka ich podobny okres posuchy jak w latach 2003-2006.
Oczywiście środowisko kibiców będzie teraz płakać o kartkę Camavingi, o jedną czy inną sytuację, ale przecież prawda jest taka, że Bayern był lepszą drużyną na przestrzeni dwumeczu i tylko szczęście utrzymywało Real przy
Ostatnie transfery: Trent, Huijsen, Carreras też okazały się niewypałami - chłopaków chyba presja zjadła.