W ogóle zauważyliście jak drogie są usługi jakiekolwiek głośno się o tym mówi byle jakiś tam mariuszek zdzisiu czy roman krzyczą takie stawki że mała głowa i on jeszcze przyjechał on jeszcze musi zarobić na tym że on przyjechał to już lepiej uczyć się wszystkiego samemu co jest się stanie ogarnąć bo wiele rzeczy które te mariuszki romany już dzisiaj robią samemu można sobie obczajać na necie i porobić niż płacić nabijać
@GrzegorzFlorydaOficjalnie: najlepsze jest to, że do tych stawek za usługi "okołobudowlane" najwięcej pretensji mają ludzie, którym nie przeszkadza raz na 3 tygodnie wydać 200 zł na paznokcie (w przypadku kobiet oczywiście) co trwa godzinę i wymaga zużycia materiałów za 10 zł. Albo osoby, które nie mają problemu kupić kolejnych takich samych adidasów za 600 zł tylko w innym kolorze. Wtedy te ceny to metafizyka, spotkanie z najwyższym. Ale zapłacenie kilku
@aa-aa: "satysfakcję że nie przepłacam dla jakiegoś frajera coś co nie jest nawet w połowie często warte tego co on by chciał"
W taki sposób myślę, że i Twój pracodawca mógłby Cię skwitować. Policz sobie, ile calkowicie kosztujesz pracodawcę przez dzień swojej pracy. Dolicz do tego może jakieś auto, którym musisz raz na tydzień gdzie pojechać, ale które musi być. Dolicz do tego laptop, monitor, mysz i inne sprzęty elektroniczne.
@aa-aa: ależ właśnie w relacji pracownik pracodawca tym bardziej się to odbywa. Z jednej strony oczywiście podejście pracodawców niekiedy jest typowo januszerskie. Ale z drugiej strony popatrz nawet po swoich znajomych na etatach. Czy zawsze np. na zdalnej pracownik robi to, co powinien? Czy w tym czasie odbywa się sprzątanie domu, odprowadzanie dzieci do szkoły, wyprowadzanie psa, przeglądanie internetu, oglądanie filmów. I wiele innych czynności, za które pracownik dostaje pieniądze
@aa-aa: ale skoro skręcenie szafki czy przepchanie rury zrobi gimnazjalista to co szkodzi zapłacić 50 zł synowi sąsiadów żeby przyszedł zrobić. Lub samemu, jeżeli to takie proste i banalne. Skoro musisz dzwonić po kogoś, widocznie takie proste to nie jest. Nagle okazuje się, że nie wystarczy wlać Kreta do odpływu i gitara, tylko znaleźć problem gdzie indziej. Oczekujesz, żeby ktoś przyjeżdżał do Ciebie do domu przez pół miasta przepchać rurę,
@wujek_zla_rada: na prawdę argument rękawiczek nitrylowych uważasz jako warty wymienienia koszt w firmie malującej paznokcie? Może jeszcze dolicz papier toaletowy w ubikacji xD W przypadku firmy powiedzmy instalacyjnej/hydraulicznej (bo o nich jest mowa) masz do opłacenia również "lokal/magazyn (+ opłaty typu prąd, woda, ogrzewanie), zusy srusy i inne podatki, reklamy, narzędzia (tylko w tym przypadku nie wystarczy lampa za stówkę i pilnik/frezarka, tylko już prawdziwe narzędzia), rękawiczki (wliczasz paczkę nitrylowych
@wujek_zla_rada: wiec jakie są koszty tych rękawiczek na jedną osobę. Paczkę 100 rękawiczek masz za 10 zł. Niech na jednego klienta zużywa się 5 par, a więc 10 rękawiczek (i to w wyjątkowych przypadkach bo nigdy nie słyszałem, żeby taka ilość była wykorzystywana). Masz zatem maksymalnie złotówkę. No ogromny koszt. Jak porównujemy firmę z jednej branży i z drugiej to bierzmy pod uwagę normalne firmy a nie Ziutka co jest
@kuchenekgazowy: załóżmy , że budujemy malutkie 15 metrowe mieszkanka na start, które byłby młody człowiek w stanie szybciej kupić i spłacić a wraz ze wzrostem wypłaty zamienić na większe. Tylko wtedy tego malutkiego mieszkania zapewne nie opłacałoby się sprzedawać, więc było by wynajmowane kolejnym studentom. Czyli oni też żyliby na wynajmowanym. Teraz jest dokładnie tak samo. Budowane są klitki po 18-20 metrów, których jest już teraz masa na rynku nieruchomości.
@Drom: ludzie się już tak zafiksowali na punkcie jednej albo drugiej strony (PIS lub PO), że nie dociera do nich, że po wyborach praktycznie się nic nie zmieniło w temacie mediów i po kolejnych wyborach również się nic nie zmieni. A spróbuj tylko wyrazić opinię, że TVP cały czas była i jest stronnicza (pro aktualna władza), to już jesteś (aktualnie) PISiorem. W tym kraju nie możesz częściowo zgadzać się z
@Soothsayer: a to witam kolegę. wczoraj wieczorem odebrałem trymer do nosa z paczkomatu xd kupiłem Panasonica ER-GN30 i po pierwszych próbach jestem bardzo zadowolony. Nic nie rwie, tylko elegancko ścina xd
@elofrytki: moim zdaniem śmiało lej ten GM. Normę Dexosa w normalnych cenach ma też Orlen (przed połączeniem lotos go produkował) czy nawet tani ale popularny Qualitum. Uważam osobiście, że lepiej wlać tańszy, ale wymieniać go regularnie co te 10-12 tysięcy. Oczywiście mowa o normalnym, wolnossącym, nie przerabianym silniku. W takich warunkach każdy olej z normą będzie wystarczający. W te drogie oleje bym się w tym przypadku nie bawił, bo to
@r5678: a bo była mowa o niej, to założyłem, że to już ten rocznik silnika. Bo od któregoś roku produkcji w oplu zalecają oficjalnie, żeby oleje spełniały tę normę. Jeśli nie jest wymagana to jak najbardziej zwykły olej nawet tani. Jest na allegro dostępny również olej Jasol. Polski, z rafinerii dawnego lotosa w Jaśle. Ceny ma jedne z niższych a spełnia chyba większość norm. Jest po forach trochę informacji o
Byłem ostatnio w euro AGD kupić laptopa. Częściowo wziąłem go na raty - po prostu by mieć jakąś historię itd. Myślałem, że zrobię co trzeba i po prostu wyjdę z komputerem. Ale nie - już od samego spytania się o dostępność sprzętu zostałem zbombardowany usilnym próbom wciśnięcia mi różnych ubezpieczeń, których nie chcę xD Sprzedawca patrzy na tego laptopa i mówi parafrazując - uuuuuu rtx - wie Pan, że jak panu się
@lycaon_pictus: też tak właśnie słyszałem, że utarło się w społeczeństwie takie przekonanie, ale w rzeczywistości nic to nie wnosi do ewentualnego kredytu
@Polejmnie: kolejny sukces polskiej prokuratury, a to dopiero kilka dni po uniewinnieniu typa, co jechał 390 km/h po Warszawie i stwierdzeniu, że w sumie to gość jest git i wystarczy mu mandat jak za zaparkowanie na zakazie. prokuratura wysoko stawia poprzeczkę
@zbyszko-z-bogdanca: łatka bezawaryjnej toyoty ciągnie się dzięki poprzednim generacjom samochodów. Obecnie modelom Toyoty daleko od bezawaryjności. Ale przekonanie w społeczeństwie jest i to pcha sprzedaż do przodu. Plus wszechobecne na uberach corolle, które potęgują opinię, że skoro na taksach to jeździ, to musi być niezawodne. A to po prostu jedna z niższych cen na rynku za spore auto w sedanie i zapewne dobra leasingowa oferta dla flot. Awarii maja toyoty
@WafleMichaua: tylko taka mała turbinka jedzie o niebo lepiej w każdych prawie warunkach od 1,8 w hybrydzie toyoty. Przy spalaniu też niewiele większym. Planetarna przekładnia toyoty i hybryda jest dobra do miasta jak jedzie się 50 na godzinę. Poza tym wyjazd Toyotą poza miasto na ekspresówkę albo autostradę to już męczarnia dla każdego. A awaryjność innych producentów naprawdę nie jest nie wiadomo jak większa. Każdy wypuszcza jakieś buble, które psują
@blumaru: każdy jest warty uwagi. Jeśli się komuś jakiś podoba, to niech sobie go kupi i będzie szczęśliwy. Nie zarabiam ani nie narzucam konkretnych marek samochodow. Mój komentarz tyczył się rzekomej bezawaryjności toyoty oraz tego, że u nas powielane są opinie, stereotypy motoryzacyjne, nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości
@mwmichal: i każdy z tych dzbanów przeświadczony o wyjątkowości jego żartu. Dawno nie czułem takiej żenady jak przewijając ich komentarze. Ale zamiast zignorować, to silniejsze ode mnie było zobaczyć do końca wpisu ile tych "pereł" będzie
@kopilop: mam thermomixa i w pełni świadomie kupiłbym drugi raz. Nie polecam słuchać opinii, że wystarczy mikser czy garczek i masz to samo. Na takiej samej zasadzie to nie kupuj auta bo kosztuje dużo, weź natomiast taczki za stówkę z marketu, bo przecież tak samo przewieziesz bagaże. Mamy czasy takie, że ludzie kupują telefony za 7 koła wykorzystywane głównie do przeglądania tiktoka. Na malowanie paznokci u kosmetyczki w rok wydaje
@erixon: wiadomo, że wszystko da się zrobić ręcznie. Ale po co koniecznie ręcznie trzeba to robić jak jest usprawnienie w postaci mixów. Pozwala zaoszczędzić sporo czasu, lub daje możliwość gotowania, przygotowywania podczas np pracy zdalnej. Włączasz, wrzucasz rzeczy, ziemniaki, ryż czy coś i wracasz do pracy. A on Ci gotuje, miesza i jest git, nie musisz o tym myśleć. Można zrobić to ręcznie, ale wtedy musisz co chwilę pilnować tego
@nitrochaser: ale się sprułeś gościu. A jak to jest być piwniczakiem jak Ty, który dupę wyciera szarym szorstkim papierem (przecież nie będziesz kupował białego co ma kilka warstw, bo jesteś niepodatny na marketing Velvetu czy innej Reginy), pierze ubrania we wiadrze (bo z pralką też się nie dasz podejść kapitalistom) a wodę na herbatę gotujesz pewnie na ognisku, bo przecież czajnika nie kupisz. Bez tych wszystkich rzeczy da się obejść,
@Nighthuntero: @enzojabol : tylko najgorsze jest w tym wszystkim to, że sprawca tego wypadku w taki sam sposób jeździ po ulicach miasta. Jeżeli nie potrafi zapanować nad autem "na zawodach" gdzie ma 400 metrów prostego, równiutkiego i szerokiego asfaltu, to pomyślcie jakie niebezpieczeństwo sprowadza na ludzi na codzien. A z tego co wiem jest znany z szybkiej i niebezpiecznej jazdy po mieście sportowym autem od ojca.
@vieniasn: wina organizatora, ok. Ale ten osioł sprawca wypadku nie potrafiąc panować nad samochodem, podobne wyścigi robi po ulicach miasta. Nie zgodzę się z tym, że nie ma znaczenia co robi na codzien na drogach, bo to dzisiaj były zawody. Brak odpowiednich umiejętności do tego samochodu i brak rozumu, żeby przewidzieć ewentualne konsekwencje a zarazem ściganie się na codzien po mieście powoduje, że kierowca powinien ponieść najsurowsze konsekwencje. I jeśli
@vieniasn: oczywiście zgadzam się z Tobą, organizator jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa i tego jak widać nie zapewnił. Uważam tylko, że nie można sprawcy wypadku oddzielać od jego zachowania na codzien na drogach miasta. Równie dobrze nie opanować samochodu (a jak widać, ma z tym duże problemy) może podczas takiego wyścigu miejskiego i wpakować się w kogoś na chodniku. A uwierz, że bezmyślne zachowania i poczucie bezkarności u niego to
@vieniasn: lub po wielu negatywnych opiniach od ludzi, którzy mieli w jakiś sposób styczność z jego zachowaniem na drodze. Czyli albo go widzieli z daleka, albo byli "pachołkami" do wymijania na torze ulicznym. A jako, że auto jest charakterystyczne, to każdemu w pamięci zostanie to, co kierowca robi.
Czyżby rajdowa niebezpieczna jazda po ulicach nie pomogła kierowcy nabyć odpowiednich umiejętności do prowadzenia takiego pojazdu? Chyba będzie musiał jeszcze częściej ścigać się po mieście, żeby się doszkolić. Mam nadzieję, że odpowiednio odpowie za to...
@iforgotmypass_: to nie była ultra nowoczesna technologia. Nie mieliśmy na to ani pieniędzy, ani logistyki ani pełnej technologii. Nawet Łoś konstrukcyjnie byl mocno ograniczony w możliwościach dalszego rozwoju. Już pomijając to, że większość kluczowych komponentów jak choćby silniki była sprowadzana zza granicy bo my nie mieliśmy własnych sensownych propozycji. A jak już u nas produkowaliśmy, to większość na licencji. Była to nowoczesna technologia jak na państwo bardzo biedne, jakim wtedy
@33hud33: czy te czarne nielegalne listy HR są z nami teraz w pokoju? Próbujesz nagłośnić swój problem na forum, jednocześnie atakując osoby, które komentują
@33hud33: może to też jest klucz przy rekrutacjach, że obrażasz ludzi, którzy z Tobą prowadzą rozmowy rekrutacyjne? I później zdziwienie, że ludzie po krótkiej rozmowie z Tobą nie chcą nawiązywać współpracy
@33hud33: dwa Twoje poprzednie komentarze sugerują co innego. W jednym agresywnie odpowiadasz, a w drugim, piszesz, że byś mnie obraził ale nie o to tu chodzi. Może jednak dajesz ludziom powód, że czują agresję z Twojej strony
@33hud33: jak na razie to Ty się tutaj p------------z do mnie. Normalnie odpisałem Ci, że może problem leży gdzie indziej, a nie w czarnych tajemnych listach HR. Nie chodzi o mnie, tylko o Ciebie, bo to Ty jesteś autorem tego wpisu z problemem.
Prorok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: IMG_9134
Pobierz