
Dyrektor szpitala wpadł za 137 km/h, dzwoni do starosty, on do zastępcy komendan

W tle śledztwa jest policyjny układ, w którym za flaszkę, drewno do kominka czy rabat na płyn chłodniczy miało się załatwiać ulgowe traktowanie na drodze: bez mandatu, bez punktów, z ingerencją w kontrolę. Z akt wynika też, że na komendzie działał kod pogodowy do oznaczania krewnych i znajomych".
z- 212
- #
- #
- #
- #
- #
- #






![Imigracja nie ma związku z seksualnymi napaściami na kobiety. [EN]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/d7cb1577941ff6e92b44f289abd75056a873240c1b5221aca10321d74e277f61,w220h142.jpg)











