@findi: czy dobrze poznaję, że to jest obok parkingu Lidla na Wilanowie? Dodatkowo chyba jeszcze 2 lata temu były tam słupki. Widzę, że długo się nie utrzymały...
@Gcxdyidsthhhhds: to bardzo dobry serial w świecie gwiezdnych wojen, ale nie w stylu innych filmów czy seriali z tego uniwersum. Inne to dla mnie space opera czy jakieś proste seriale czy filmiki. Andor jest bardzo dobrym serialem, na którym faktycznie trzeba się skupić, żeby zrozumieć fabułę. Bardzo polecam!
Pod łódzką giełdą jest cały przekrój społeczeństwa. Są tacy, którzy grzecznie rozmawiają, a są też tacy, którym od razu uruchamia się agresor. Uważajcie na tego człowieka, może wam zrobić krzywdę. Zgłoszony gdzie trzeba. ETM45304
@aigorkuglarz: próbowali, ale co poradzić. Jest nagranie, zadzwonili, pewnie najwcześniej za 2 lata będzie info co z tego wyszło. Czy srogie pouczenie, czy mandat jak w przypadku kolesia z "bazarku".
@wesolymarcin: ale Konfitura już wiele razy pokazywał, że powiedzenie "od tego są służby" nic nie daje. Ludzie nadal robią to samo, jeżdżą samochodami po chodnikach, zastawiają przejścia (ostatnio Konfitura na X pokazywał przejście dla pieszych zastawione przez dwa samochody przez kilka dni) i nic z tego nie wynika. W związku z tym jedyne co zostaje to legalne akcje polegające na byciu uciążliwym poprzez robienie legalnych rzeczy. Bo mogę stać na
@wesolymarcin: ale Ty porównujesz zupełnie dwie różne rzeczy. Tu nie da się postawić znaku równości pomiędzy chęcią utrudniania komuś poruszania się nielegalnie po chodniku, a tym, że ktoś na kogoś napdada.
Piszesz też, że Konfitura czerpie z tego radość, robi to celowo itp. Zwyczajnie zauważył problem (z tego co rozumiem, to jego żona miała kiedyś jakiś wypadek komunikacyjny, została potrącona czy coś w tym stylu) i poczuł "misję". Później zobaczył,
dzisiaj pilnuje parkingu jutro doniesie na ciebie gestapo, że Żydów w piwnicy ukrywasz.
@wesolymarcin: no ale znów porównujesz dwie mega odmienne rzeczy. Jak ktoś donosił na gestapo w trakcie IIWŚ to miał z tego jakąś korzyść, "szacunek" u nazistów. Za pilnowanie parkingu masz co najwyżej uznanie anonów w internecie, matek z wózkami i rowerzystów. To są dwie różne kategorie. Mógłbym się o 100 zł założyć, że gdyby Konfitura żył w
@Miszczu_wszystkiego: ale kto tu jest szeryfem? Ten kto robi wszystko zgodnie z prawem, czy ten co sam stanowi prawo i decyduje, że on może jeździć po chodniku bo tak.
@Senuyo: za jakiś czas chyba kierowca będzie mniej zadowolony, gdy dostanie mandat 1500 zł i może jeszcze jakąś inną karę z powództwa cywilnego, jeżeli Konfiturze będzie chciało się bawić w pozwy cywilne.
@MrMgr: ponoć jest coś takiego jak wyjątek dziennikarski. Wg niektórych osób polega to na tym, że nie musisz przejmować się udostępnianiem wizerunku w momencie gdy ktoś popełnia wykroczenie czy przestępstwo. Czy to zadziała w tym przypadku? Nie wiem.
@Miszczu_wszystkiego: to dlaczego mówi się szeryf lewego pasa na kierowców, którzy zajmują lewy pas i nie dają się wyprzedzić? Gdy jest sytuacja, że za jakiś czas jest zwężenie?
Bycie szeryfem polega na tym że ktoś sobie myśli, że on stanowi tu prawo i jak jemu podoba się jazda po chodniku, drodze dla rowerów czy trawie to on będzie to robić i nikt mu nie może przeszkadzać, bo on tak powiedział.
@pan_Ropuch: ani to road rage, ani to ukraiński książe. Na chodniku można stać, a jak ktoś wjechał sobie na trawnik jeżdżąc wzdłuż po chodniku to niech weźmie do siebie to, że ktoś po tym chodniku może chodzić czy na nim stać i nie ma prawa go dotknąć.
Za uderzanie w samochód i plastik nic nie grozi bo nie ma tam uszkodzenia mienia. Natomiast za celowe najeżdżanie i ucieczkę z miejsca
@Dildoseq: ale wiesz o tym, że akurat to nic nie daje? Później taki jeden z drugim kierowcą dostaną srogie pouczenie i niczego się nie nauczą. Ba! Nawet utwierdzą się w przekonaniu, że tak można robić, bo nic za to nie grozi...
A tak to taki ostracyzm i uciążliwość ze strony pieszych może krok po kroku będzie coś zmieniać w tym smutnym świecie, gdzie kierowcy mają w nosie prawo.
zależy wyłącznie na robieniu dymu (...) a nie zmianach w prawie i naciskaniu na policję.
A ja uważam, że Konfitura spełnia dobrze rolę edukacyjną itp., widać, że aktywnie wysyła listy do różnych urzędników, rozmawia z mieszkańcami, gdzie są problemy i co najważniejsze pokazuje, że w tych problematycznych miejscach często te parkingi są tylko nie 5 metrów od miejsca docelowego tylko np. 100 czy 200 czy nawet 500m i łatwo
@wojciech_s: bo to by było niszczenie mienia albo naruszenie nietykalności cielesnej i co najważniejsze - eskalacja problemu. Konfitura dobrze wie, że takie rzeczy są zakazane prawem i nie można tego robić.
@pan_Ropuch: nie ma czegoś takiego jak nietykalność samochodu. Czy każdy ulotkarz, który wrzuca za wycieraczkę samochodu ulotkę popełnia wykroczenie? Czy dziecko, które zbiera śnieg z maski samochodu popełnia wykroczenie?
Obejrzałeś w ogóle ten film? Konfitura stoi na chodniku i nagle wjeżdża w niego samochód. Kierujący powinien zaniechać wszelkich czynności, które mogłyby w jakikolwiek sposób w wyniku nielegalnej jazdy po chodniku i trawniku spowodować takie zdarzenie. Pieszy może sobie stać na
@priom: ale wiesz o tym, że szeryf to osoba, która ustala prawo i w tym przypadku szeryfem jest Jeepiarz, który sobie ustala, że on będzie jeździć po chodniku i trawniku i innym wara od tego? Tak samo jest z szeryfami lewego pasa, którzy pilnują lewego pasa kilometr od zwężenia, żeby nikt inny nie mógł pojechać i "wepchnąć się w kolejkę".
@korupcja: żeby krzewić dobre nawyki żywieniowe, które mają np. wpływ na Twoje serce wcale nie trzeba być dietetykiem czy kardiochirurgiem. Tak samo tu - żeby zachęcać ludzi do przepisowej jazdy nie trzeba być w drogówce.
@jurek-gagarin: ale koleś może pojechać tym Jeepem do przodu. Zamiast tego decyduje się celowo cofać na Konfiturę. A wystarczy wysłuchać z pokorą uwagi pieszych, że im to przeszkadza i grzecznie odjechać, jak koleś z tego drugiego filmiku.
Wystarczy być człowiekiem - zarówno z jednej jak i drugiej strony. Bo gdy ludzie normalnie ze sobą rozmawiają to można się jakoś dogadać, a gdy kierowcy wyskakują zaraz z mordą do Konfitury, to
@stasiu1971: od karania są odpowiednie organy. Natomiast od upominania, zwracania uwagi, nagłaśniania problemu czy ostracyzmu są jak najbardziej zwykli obywatele, którzy chcą na tyle o ile to możliwe wziąć "sprawy w swoje ręce". Zauważ, że Konfitura nie egzekwuje w żaden sposób prawa, nie nakłada żadnego mandatu, ani nie robi samosądu, bo np. nie niszczy nikomu mienia. Gdyby chciał w jakiś sposób egzekwować prawo czy robić jako samosąd, to teoretycznie mógłby
Mnie rodzice w domu nauczyli, że jak zrobi się coś złego i komuś to przeszkadza to minimum to przeprosić tą osobę i przestać to robić. Niestety wielu kierowców nie zostało w taki sposób wychowany. Ba, nawet nie tylko kierowców, ale też pieszych czy
i nic z tego nie wynika. Kierujący często pyskują, trąbią, machają rękami i krzyczą na Konfiturę, żeby im spadał z drogi bo oni jadą i ma im nie przeszkadzać. A jak Konfitura stoi dłużej to oni zamiast zastanowić się chwilę wolą eskalować konflikt poprzez przepychanie go samochodem, bo wiadomo, że kto się będzie pod samochód
Rada Warszawy przyjęła uchwałę o wprowadzeniu nocnej prohibicji na terenie całego miasta. Uchwała, która ograniczy sprzedaż alkoholu w godzinach nocnych, została przyjęta 57 głosami "za", przy zaledwie 2 głosach sprzeciwu ze strony radnych PiS.
@okzegaroski: Oficjalne raporty nie potwierdzają tezy o ‘wzroście przestępczości’ po nocnych zakazach sprzedaży alkoholu. Raport KCPU z 2026 r. wprost stwierdza, że nie potwierdzono powstawania nielegalnych punktów sprzedaży.
W Warszawie, w dzielnicach objętych zakazem, raport miasta pokazał - spadek nocnych interwencji Straży Miejskiej o 15,2%, - interwencji policji o 8,0% - i wykroczeń
@Petururururu: wszystko ładnie i pięknie, ale w przypadku konta tego pana to na portalu ze śmiesznymi obrazkami to nie wiadomo, czy to fejk czy to jego prawdziwe słowa. Ja bym jednak liczył na jakiś spoiler, który mówi na co patrzę (。◕‿‿◕。)
Tak się ostatnio zastanawiałem, bo z jednej strony raczej popieram społeczne inicjatywy odnośnie patologicznego parkowania i jeżdżenia po chodnikach ale pod jednym z filmów konfitury czytałem komentarz o tym, że tacy szeryfowie nie są od robienia samosądów no i trochę mi dało to zagwozdkę.
Dlaczego takie samoistne wymierzanie kar za łamanie norm trzymając się na granicy prawa jest przez wielu pochwalane a szeryfowie drogowi, którzy jakby nie spojrzeć działają na tej samej
@krucjan: ale Ty uważasz, że to Konfitura jest szeryfem, bo np. stoi na chodniku i nie pozwala, żeby samochód po nim jechał? I że to jest samoistne wymierzanie prawa? Pytam, bo do końca tego nie rozumiem z Twojej wypowiedzi.
@krucjan: droga dla pieszych jak sama nazwa wskazuje jest drogą dla pieszych. Pieszy może tam chodzić i stać. To, że po niej jeździ jakiś samochód to jego problem, a nie pieszego. I to, że kierowca samochodu trafił na pieszego oznacza, że to właśnie ten kierowca jest szeryfem bo próbuje stanowić "swoje prawo", według którego on sobie ustala, że skoro chce zaparkować na drodze dla pieszych czy gdzieś, gdzie dojedzie tą
@tellet: ale on stoi na drodze dla pieszych bo to miejsce dla pieszych. Nikt temu kierowcy nie kazał tam wjeżdżać. A to, że chce wyjechać i na drodze ma pieszego oznacza, że powinien z tym pieszym porozmawiać i wytłumaczyć sytuację. Tak zrobił starszy pan z jednego z ostatnich shortów na YT Konfitury. A drugi koleś z shorta zaczął go taranować swoim samochodem, bo jako
Czy irytują mnie po 4 latach wojny takie samochody na ukraińskich blachach? Tak.
I to bardzo. Nie z powodu że facet się dorobił. Chwała mu, że potrafi ogarniać życie. Ale wkurza mnie że unika płacenia podatków w Polsce za ten samochód.
NIe rozumiem dlaczego po 4 latach wojny nadal nie jest przerejestrowany. Nie rozumiem dlaczego nie przechodzi europejskich przeglądów.
@new-object: oprócz tego zaparkował na kontrapasie rowerowym i bezpośrednio przed przejściem dla pieszych. Powinni go stamtąd odholować to by mogli go "wrzucić na bęben" i ustalić, czy może jeszcze jeździć na zagranicznych blachach czy nie.
Stanie na chodniku, zwane złośliwym i prowokacyjnym, nie prowadzi do żadnego konfliktu, gdy jest się w miarę normalnym i przytomnym kierowcą. Zamiast inwektyw - rozmowa. Zamiast gróźb - przeprosiny. Zamiast rozjeżdżania - bezpieczny wyjazd z chodnika
@Mariusz357: pieszy z kamerką może sobie stać na chodniku, bo jest pieszy i znajduje się w przestrzeni publicznej, więc może sobie nagrywać. Samochód jeżdżący wzdłuż po chodniku i trawniku to raczej nie jest jego naturalne środowisko.
@Mariusz357: na szczęście nie jest. Stara się tylko upominać ludzi, że chodnik czy trawnik to nie jest miejsce dla samochodów. Niestety roszczeniowi kierowcy często mają to w nosie i w wyniku agresji drogowej wolą takiego pieszego potrącić na chodniku niż przyznać się do winy.
@Mariusz357: czy przy każdym chodniku musi być odpowiedni znak (tak jak sam zauważyłeś np. C-16), żeby kierowcy wiedzieli, że nie można tam wjechać? To, że chodnik nie jest z kostki tylko asfaltu czy betonu oznacza, że u samochodziarzy (nie mylić z normalnymi kierowcami) wyłącza się myślenie i automatycznie pojawia chęć jazdy i parkowania właśnie tam? Nie wspominając już o tym, że każdy z tych samochodów finalnie parkuje na trawie, co
Jak widać droga dla pieszych (zgodnie z obowiązującym prawem) jest tu całkiem wąska, a jej wejście jest poprzez krawężnik, więc to jedna rzecz. Co prawda rozjechany przez samochody, ale nadal tam jest. Jest też oddzielona od ulicy pasem zieleni, więc to druga rzecz.
Dodatkowo jeżeli mamy się czepiać szczegółów, to nie jest to wyłącznie droga dla pieszych, ale także
@Mariusz357: wiesz o tym, że to już czepianie się na siłę? Tak samo odpowiednim określeniem jest droga dla rowerów, ale jak ktoś mówi o ścieżce rowerowej to wiadomo o co chodzi. Jeżeli teoretycznie ktoś ma ojca i jego ojciec ma brata to jak zwracasz się do niego wujku to dobrze, czy źle? W końcu brat taty to stryjek, a nie wujek. Wujek to brat mamy, ale każdy raczej wie, o
@Mariusz357: po pierwsze to droga wewnętrzna, wiec tam nie obowiązują żadne zasady PoRD (⌐͡■͜ʖ͡■)
Ale jeżeli tego znaku by tam nie było to jest znak D-3, droga jednokierunkowa, który jasno mówi, że to szerokie to jezdnia, bo takie znaki odnoszą się do jezdni. Ten znak jest za drogą dla pieszych.
Natomiast obniżonym krawężnikiem wyznaczona jest właśnie droga dla pieszych. Nie ma tu żadnego znaku, który mógłby mówić
Tymczasowa organizacja ruchu przy ul. Chłodnej w Warszawie nie przyjeła się. Dużo rzeczy na naszych drogach nie działa mimo prawidłowego oznakowania. Dlaczego? Bo nie ma natychmiastowej reakcji na wykroczenia. Bawimy się w zgłoszenia i wysyłanie patroli, zamiast rozliczania kierowców tu i teraz, na
@Wykopek_Jeden: najgorsze jest to, że gdyby była taka sytuacja, że stoi samochód na jezdni dwu czy trzypasmowej i robi sobie wyładunek do sklepu, to wtedy znając życie policja by się do niego przywaliła, bo "hehe, tamowanie ruchu". Ale gdyby ten sam dostawczak stał na chodniku, czego nie może robić to wtedy jest git, bo nie ma tamowania. A to, że babcia z wózkiem nie może przejść, czy rodzice z dzieckiem
@j----w----: prokuratura też przeprasza, że omyłkowo napisała, że ma obywatelstwo ukraińskie. Ty też możesz przeprosić za szerzenie nieprawdy i wszyscy możemy się rozejść.
@Looniks: oprócz tego, że pokazuje i tępi patologię są też inne plusy. Tu widać, że w wyniku jego (i nie tylko) działania coś się ruszy na uliczce, gdzie kierowcy masowo jeżdżą po chodniku
@j----w----: pokaż mi ten filmi, gdzie Konfitura zastawia cały chodnik samochodem. Czy to ten, gdzie kuca przy czerwonym Renault, który zaparkował obok stacji naprawy rowerów niedaleko bazarku Olimpia na warszawskiej Woli?
@j----w----: ale to chyba na Tobie leży ciężar dowodu, żeby udowodnić, że on jest hipokrytą. Jeżeli twierdzisz, że Konfitura robi coś nielegalnego, w szczególności co sam potępia to udowodnij, że to robi zamiast szerzyć jakieś plotki albo zwyczajnie kłamać.
@j----w----: a to w takim razie niedawno w Internecie widziałem Twoje zdjęcia jak gwałciłeś małe kotki w piwnicy? Jak ich nie widziałeś, to znajdź sobie.
Smartfon oferuje fizyczny przełącznik prywatności, pozwalający jednym ruchem odłączyć mikrofon, kamerę i czujniki. To odrodzenie europejskiej myśli technicznej. Pozwala na uruchamianie aplikacji z Androida bez Androida.Montaż końcowy odbędzie się w Salo, w Finlandii tam gdzie Nokia.
Jolla Phone obsługuje również aplikacje Androida dzięki technologii AppSupport – użytkownicy mogą korzystać z komunikatorów, bankowości czy serwisów społecznościowych bez konieczności logowania do ekosystemu Google.
Zarówno Android jak i Jolla Phone są na Linux i zakładam, że to pewnie jakiś fork AOSP czyli Android Open Source Project, więc te aplikacje powinny działać "tak samo". Ale wiadomo, że często różnie to bywa.
Grzecznie prosiłem. Wyjaśniałem. Wszyscy już zdążyli się dowiedzieć, że tu nie wolno jeździć, i że jest jeden taki, co nagrywa. Ale mimo to nikt się tym specjalnie nie przejął. Jedziemy więc dalej z tematem.
@relike: nie martw się, w Polsce był taki chlew parkingowo-chodnikowy zanim nasi bracia pojawili się w Polsce w większej ilości. Oni zwyczajnie zauważyli, że u nas parkuje się jak u nich i nie ma za to mandatów więc tak robią, bo nikt im nie powiedział, że nie mogą.
@editores: przecież on mówił, że dostał wiadomość od 30 osób z pobliskich osiedli, że ich dzieci nie mogą bezpieczne chodzić do szkoły, bo ciągle ktoś po chodniku jeździ. Czy te dzieci to te "zakompleksione sk****ele"?
stoi kolejny - jak chyba miliony w tym kraju - PACZKOMAT
@hrumque: i tak i nie. W przypadku tego paczkomatu Konfitura pokazywał film gdzie pani kurierka grzecznie zaparkowała na podjeździe i nosiła te "ciężkie paczki" ™ i sama przyznała, że to głupota parkować na chodniku. Niestety nie wszyscy kurierzy są tak mądrzy jak ona i uważają, że "oni muszą"® bo kto to widział wozić paczki wózeczkiem...
@W13424524: po co to robić? Ja bym chętnie z Maksymem przybił piątkę, pogadał, pochwalił go za to co robi i podziękował, że dzięki niemu coraz więcej ludzi zauważa problem patokierowców.
@editores: ale dlaczego Ty mnie teraz próbujesz obrazić? Napisałem, że do Konfitury zgłaszają się ludzie proszący o wsparcie w walce z takim patologicznym zachowaniem, a Ty zamiast przedstawić jakieś merytoryczne argumenty obrażasz mnie i osoby, które oglądają jego treści.
Pan został przyłapany na jeździe po chodniku tydzień wcześniej, ale nic sobie z tego nie robił. Gdy mu to wypomniałem, postanowił mnie zaatakować fizycznie. Za poziom zuchwałości i poczucia bezkarności odpowiada policja, która od lat w takich sytuacjach klepie kierowców po plecach. Oni nie mają poję
@terenn: czemu uważasz, że rozwiązaniem problemu jazdy samochodami po chodniku jest pobicie zgłaszającego i piętnującego tą patologię? To raczej nie rozwiąże problemu. Nie rozwiąże też problemu braku legalnych miejsc parkingowych, które raczej powinien zapewnić właściciel budowy.
Od poucza innych to jest policja a nie taki społeczniak konfident.
@neo78: pouczanie jako środek wychowawczy jest zachowany dla policji. Tak samo jak mandat. Ale jak widzisz kogoś, że ktoś robi coś złego, to nie możesz mu zwrócić uwagi? Jak widzisz palacza na przystanku, który zatruwa powietrze innym to nie powiesz mu, żeby odsunął się 20 metrów dalej? Jak widzisz, że kogoś pies narobił na środku chodnika, to nie zwrócisz
@rav2: to zrobiła jedna osoba. Która najpierw została potrącona przez kierowcę samochodu na chodniku i przewieziona przez niego na masce.
Piszesz też o odklejeńcach z grup, które nie mają nic wspólnego z ekologią. To zupełnie inna bajka. Zarówno takie osoby, jak i ten dziadek, co jeździł z Samochodozą na masce to osoby, które w danym momencie nielegalnie znajdowały się na ulicy (ekoterroryści) czy chodniku
@pyszniarz: a to oznacza, że w takim razie nie można zajmować się innymi problemami? Czy NFZ powinien leczyć tylko tragiczne przypadki, raki, białaczki itp., a np. złamania nogi już nie?
To że są poważniejsze problemy, to nie znaczy, że te mniejsze można olewać. Nawet zaryzykuję stwierdzeniem, że te poważniejsze problemy biorą się stąd, że ludzie nie przestrzegają tych "małych" prostych zasad i dzięki temu,
@Lyca6_2019e: ale słupkoza zazwyczaj jest w miejscach, gdzie faktycznie nie można parkować np. przy trawnikach, skrzyżowaniach, przejściach dla pieszych itp.. Wiadomo, że czasami robią to przesadnie, ale jeżeli jest jakiś trawnik i na nim samochody robią ryjowisko to stawia się słupki. A jak chcesz, żeby wybudować tam trawnik to męcz lokalnych radnych, żeby coś tam zrobili. Pewnie to nic nie da, ale przynajmniej będziesz mieć czyste sumienie, że coś
Odwiedzam Bełchatów a tam obiekt dofinansowany przez UE zabrania filmowania z zewnątrz! Oczywiście sypią się kłamstwa. Natomiast pracownik PGE w Zielonej Górze oczekuje danych osobowych od osoby, która nagrywa...łamanie prawa przez energetycznego potentata? Jeśli masz ochotę i możliwości, to możesz
@panDyskoteka: może to i dobrze? Ludzie coraz mniej zaczynają się rządzić i tylko gadają głupoty zamiast je robić? Jak dla mnie to w sumie fajnie by było gdyby takie kanały "obywatelskie" jak Audyt, Konfitura itp. mogłyby udać się na emeryturę, bo to oznaczałoby, że ludzie się nauczyli żyć w społeczeństwie. Niestety pewnie jeszcze długa droga przed nami.
Kierowcy zrobili sobie z chodnika drogę dojazdową do pola. Pole ma dwa normalne wjazdy po polu można jeździć, ale jest błoto i śnieg. A to nie przystoi tak brudzić samochód i się męczyć. Zamiast zaparkować pod pobliskim marketem, ustanawiają nowe prawo i nowy jezdnik. Mieszkańcy alarmują o problemie
@adminek84: a kto tam czepia się tych co kadaipo skosie? Przecież tam ludzie robią sobie paradę przez kilkadziesiąt metrów. Gdyby to był metr dwa czy nawet trzy to nikt by się nie czepiał...
@epicentrum_chaosu: pieszych i rowerzystów trudno zidentyfikować bo nie mają tablic. Dodatkowo mniejszy jest problem gdy pieszy przejdzie po ulicy tam gdzie nie może, niż to że samochód ważący tonę będzie śmigać po chodniku. Jest coś takiego jak "społeczna szkodliwość czynu" i przy jednym i drugim wykroczeniu jest mniejsza w przypadku pieszych.
Dodatkowo jak chcesz to możesz sam zacząć za nimi biegać. Będę subskrybować Twój kanał.
@tyrytyty: a wiadomo jaki procent przychodów generowały te "kontrakty rządowe"? Bo z tego co rozumiem, to chodzi tylko o to, że departamenty rządowe USA mają bana na Anthropic i "tyle".
@Anomalocaracid: oczywiście, że można. Ale to i tak nic nie zmienia. Jest aplikacja Warszawa 19115, uprzejmiedonosze.pl i zglosparkowanie.pl.
W tym przypadku samochody powinny zostać odholowane. Jeżeli ktoś zobaczy, że z tego miejsca zabierają samochód to będzie sygnał, że tu nie wolno parkować i się ludzie nauczą.
@retronom: ale po co pokazywać dowód, skoro nie ma do tego żadnych przesłanek? Przychodzi policja, mówi pokaż dowód, Ty mówisz nie, bo nie ma przesłanek, policja odchodzi i zajmuje się swoją pracą. To trwa mniej niż minutę.
@retronom: jasne, ale powinno w prawdziwym świecie, bo skoro policja nie przestrzega takich podstawowych zasad już od samego początku, to jak to ma wyglądać? Dodatkowo "kto wie", co ten policjant później z tymi danymi zrobi?
Legitymacje mi pokazali jak się upomniałem.
To też powinni robić zgodnie z prawem bez żądania tylko w momencie rozpoczęcia czynności.
W projekcie, który sobie tworzę szykuje mi się spory refactor, którego plan stworzyli mi do spółki GPT, opus 4.5 oraz gemini. Nie zmieniałem do tej pory modelu na opusa 4.6 ze względu na to, że po jego release'u w kilku miejscach wyczytałem, że potrafi się zamotać i spalić ogromną liczbę tokenów. Sam plan refactoru w .md ma ponad 1000 linijek i zastanawiam się, którym modelem go wdrażać - opus 4.5, opus 4.6,
@klamkaodokna: ja bym najpierw rozbił to na jakieś mniejsze taski, grupy zadań, po to, żeby model się nie zamieszał przy tak dużej instrukcji początkowej. Brałeś to pod uwagę?
Może najlepiej zrobić tak, że wybierzesz sobie jakiś mniejszy obszar refaktoryzacji (jeżeli da radę) i potestujesz tam różne modele (np. opus 4.6 do planowania konkretnych zadań, a sonet 4.6 do wdrożenia, żeby było
Warszawa, 100 metrów od parkingu Lidla.
Kartoteka otwarta - https://tablica-rejestracyjna.pl/WGM60827
#patologiazewsi #kierowcy #konfitura
źródło: image
Pobierzhttps://maps.app.goo.gl/RGNkwDZkmhEGS3Z5A
źródło: image
Pobierz