W końcu pierwsze pozwy dla niepotrzebnego nikomu społeczniaka Konfitury. Oby tych spraw było 100 nawet o p------y. O takie pierdoły o jakie on się najczęściej czepia innych. #motoryzacja #konfitura #prawo
@Beszczebelny: jazda po chodniku czy ścieżce, parkowanie bezpośrednio przed przejściem dla pieszych lub na nim, zasłanianie przejścia z Agatką i niszczenie zieleni to wg Ciebie pierdoły? No spoko...
@Beszczebelny: w jaki sposób on jest prowokacyjny? On chce zwyczajnie, żeby ci ludzie co przyjechali na targ albo dostawcy co jeżdżą po chodniku to po tym chodniku nie jeździli i tyle. To nie jest jakieś wielkie wymaganie. Są parkingi, wyznaczone miejsca dostaw i niech te samochody parkują tam i tyle.
drogówki stojącej na dwupasmowej drodze wylotowej z miasta bez przejść dla pieszych z ograniczeniem do 40km/h i łapiących za prędkość
jedyne mieszane uczucia mam tylko i wyłącznie wobec malowania flamastrem kredowym po szybie, bo niby to "może" zarysować cenną powłokę. Ale przyklejenie naklejki, podobnie jak robi to SM, gdy zakłada blokadę na koło to raczej nie jest żadne niszczenie mienia.
Resztę rzeczy uważam, że robi dobrze. A nawet jeżeli ma coś na sumieniu to i tak są to rzeczy dużo mniej społecznie szkodliwe niż jazda po chodniku czy parkowanie
@jest_agrest-nie_ma: nikt nie powiedział, że tak nie jest. Chodzi tylko o to, że często w komentarzach gdzie są filmy o osobach jeżdżących po chodniku czy trawniku "bo oni muszom" jest kwik, że co ten konfitura się czepia, nikomu to nie przeszkadza itp.
A jak on zrobi coś co można próbować podciągnąć pod jakiś paragraf to jest kwik, że telefon trzyma na przejściu dla pieszych (a on ma szelki na kamerę),
@jest_agrest-nie_ma: a hipokryzją nie jest sytuacja, gdy samochodziarze (nie mylić z normalnymi kierowcami) rozjeżdżają chodnik, Konfitura to zgłasza, przyjeżdża policja i oni się kłócą i proszą o pouczenie zamiast dostać mandat? Nie wystarczy, że jak Konfitura (czy inny zwykły pieszy) upomni ich, że tak się nie robi, to oni przestaną to robić i nie będą robić rabanu? W takiej sytuacji oczywiście trzeba walczyć z pieszym, bo przecież "ja muszę" zrobić
A podajesz przykład z ograniczeniem do 50 km/h ( ͡º͜ʖ͡º)
Ale tak na serio to wiadomo, że w sumie ten konkretny przykład faktycznie jest średni. Jak Ci to przeszkadza to napisz do zarządcy drogi, żeby to przemyśleli, bo trochę to nie ma sensu. Jak u mnie na osiedlu widzę jakieś dziwne akcje drogowe to piszę do
chyba wszysscy zgadzamy się jako kierowcy w tym, że policja stoi głównie w miejsach gdzie nie ma dużego zagrozenia za to jest duży i pewny zarobek.
@Beszczebelny: oczywiście, że tak. Ale jaki to ma związek z tym, że konfitura dostał wezwanie na komendę za to, że hipotetycznie nakleił komuś, kto jeździł po chodniku naklejkę na samochodzie? To tylko pokazuje, że
1. Przy zbieraniu mandatów za przekroczenie prędkości w miejscach, gdzie
wołam w związku z tym, ze chyba nie zgodze się ze stwierdzeniem
@mvmxks: nie analizowałem tak dobrze sytuacji, jak Ty. Teraz patrzę i przyznam szczerze, że nie widzę tam nigdzie w okolicy znaku STOP, ale ja to ślepy jestem (。◕‿‿◕。)
Ogólnie znam różne miejsca, gdzie np. jest 50, a powinno być 30, ale też są miejsca, gdzie jest 50, a mogłoby być 70
Działacze Stop Cham Warszawa utworzyli stronę do prostego zgłaszania dyżurnemu policji drogą mailową (najniższy priorytet) źle zaparkowane pojazdy. Ale policja wpadła na pomysł, że w ciągu godziny przyjmie na CAŁĄ Polskę tylko 20 zgłoszeń. Na zgłaszanie pijaczków przez 112 takiego limitu nie ma...
Możecie mi wytłumaczyć, dlaczego krytycy #samochodoza czy #konfitura mają taką fiksację na punkcie roboty? xDD Pod każdym filmikiem widze komentarze typu: WEŹ SIE DO ROBOTY. NIE MASZ NICZEGO DO ROBOTY? ZA ROBOTE BYS SIE WZIAŁ. JAK CI SIE NUDZI W ZYCIU, TO WEZ SIE DO ROBOTY. I tak dalej xDD
Jeżeli wszystkich, łącznie z kierującym, interesuje głównie to, że hulajnoga została "złośliwie" postawiona na chodniku, a nie fakt stwarzania zagrożenia i obecność ciężarówki na drodze dla pieszych, to już wiecie, w jakiej rzeczywistości żyjemy. Chcesz wesprzeć moją działalność? Zajrzyj tutaj: http
No a gdzie mam parkować? Przeciez da sie przejechac, a jakby co to prosze dzwonic, skoncze jesc, ubiorę sie, zejde i przestawie. Wielkie mi halo. Za robotę sie wez, a nie na policję dzwonisz konfidencie
A tak serio, to patrząc na to zdjęcie to pewnie po lewej, na ulicy. Takie "cumowanie" na chodniku nie ma sensu. Ani samochód nie przejedzie normalnie po chodniku, ani pieszy nie ma chodnika całego dla siebie. I owca zjedzona i wilk upolowany.
Oczywiście po ulicy. Chodziło mi, że tak czy owak będzie musiał poczekać, jeżeli będzie jechać ktoś z drugiej strony, więc równie dobrze może stanąć na ulicy nie zajmując chodnika i nie robiąc w nim kolein.
W Polsce obok edukacji zdrowotnej (na której wg moich wyliczeń rozmowy związane z zakazanym słowem na S są chyba na około 18% całych zajęć w ciągu roku) potrzebna jest też edukacja telewizyjna, albo medialna, żeby ludzie nauczyli się rozpoznawać fakty od doniesień, nagonek, propagandy i innych takich.
Wygląda zwyczajnie na to, że kierowca nie ma w samochodzie kamery cofania, a przed odjazdem gdzie wie, że będzie musiał cofać nie sprawdza, czy z tyłu nic nie stoi. Nie ważne, czy to hulajnoga, czy coś
Co innego jak jest jakaś akcja wojskowa i stan wyższej konieczności na wsi i oni raczej mają do tego prawo, a co innego jak na osiedlu wąsaty Janusz jeździ po chodniku, bo musi paczkę dostarczyć pod same drzwi.
@Mariusz_z_Brighton: wiadomo, że lepiej by było, żeby zaparkowali normalnie na ulicy, ale co innego, jak robi to policja, która przyjeżdża na wezwanie i "musi" gdzieś zaparkować byle nie na ulicy (mimo tego, że ma do tego absolutne prawo), a co innego, jak robi to wojsko, bo gdzieś niedaleko spadł dron. Są takie sytuacje, gdy stan wyższej konieczności rzeczywiście uzasadnia, albo przynajmniej sprawia, że nie ma co się czepiać takiego zachowania.
Wszechobecne pouczenia powodują, że ludzie uważają jazdę po chodniku pod same drzwi za coś normalnego. Dwadzieścia lat tak jeżdżą! I to pod drzwiami komisariatu. A policjanci o wszystkim wiedzą i również uważają to za normalne. Kierujący jest zszokowany, że pieszy może stać na chodniku CELOWO. Złoży
przeciez w Warszawie wystarczy wyslac zdjecie takiego samochodu przez aplikacje
@dzon_lok: i po miesiącu dostajesz wezwanie na komendę na przesłuchanie, gdzie wypytują Ciebie o co ta drama i nic z tego nie ma. A kierujący o tym zapomina i znów robi to samo.
A tak to jest miejsce wykroczenia i koleś się z niego nie ruszasz, bo kto wie - samochód może być kradziony, albo kierowca bez prawa jazdy czy pod
@dzon_lok: jeżeli masz czas i chęci to możesz obywatelsko zatrzymywać pieszych, którzy chodzą w niedozwolonym miejscu i stwarzają zagrożenie, pamiętając o tym, że pieszy może przechodzić przez jezdnię, gdy odległość od najbliższego przejścia dla pieszych przekracza 100 metrów, chyba że znajduje się na obszarze dwujezdniowym w terenie zabudowanym.
Tylko pamiętaj o tym, że zachowanie osób takich jak konfitura to nie jest ich widzimisie tylko próba naświetlenia problemu, że samochód, który
@krebul: jak najbardziej! Tu chodzi o to, że podstawa to jazda po chodniku i moje przypuszczenia są takie, że przy okazji może osoba jest dodatkowo pijana, albo nie ma ważnego prawa jazdy, albo coś innego. Ale tu nie chodzi o to, że moje przesłanki są podstawą tylko faktyczne wykroczenie.
Mirki z #programowanie, mam niedużą aplikację w Spring Boot, chciałbym ją uruchomić w miarę tanio (najlepiej za darmo) na jakimś kubernetesie, czy innym dokerze w internetach - macie jakieś doświadczenia / pomysły?
gdzie znajdę oficjalny program tego przedmiotu? Bo co nie szukam, to ciągle znajduję jakieś grafiki, że dziecko w wieku 2 lat ma się uczyć masturbacji, więc to raczej jakieś propagandowe szurskie materiały...
Polecam firmę Dekorex z Ksawerowa pod Łodzią, jeśli akurat potrzebujecie kogoś do pojeżdżenia ciężarówką po chodniku i drodze dla rowerów. #polskiedrogi #stopcham #konfitura #samochodoza
@Styline: Te filmy to coś więcej niż tylko ekranizacje komiksów - to powrót do dzieciństwa. Najpierw komiksy, potem kreskówki na Fox Kids, a teraz pełnometrażowe filmy i seriale. Dla wielu z nas to naturalne zwieńczenie tej drogi.
Uważam, że to dobre kino - choć niekoniecznie wybitne. Trzeba oddzielić filmy Marvela czy DC od dzieł Nolana, Allena czy Scorsese. To inny typ kina, ale równie potrzebny. Bo umówmy się, nikt nie
Mam fajną odpowiedź na te wszystkie konfitury i samochodozy. Wyobraźcie sobie sytuację- widzę pieszego który przechodzi przez jezdnię nie korzystając z przejścia dla pieszych. Nie pozwalam mu przejść do końca i zasłaniam mu drogę tak aby musiał cały czas stać na jezdni bo przecież to nie mój problem jak on się tam znalazł xD. Jak będzie chciał dojść drogą do przejścia dla pieszych to też go przyblokuję no bo nie można chodzić
#motoryzacja #konfitura #prawo
źródło: image_picker_384EDF11-379A-4961-BBAD-F575C9E2EF12-90734-0000199D849AE2BE
Pobierzźródło: image
Pobierzjedyne mieszane uczucia mam tylko i wyłącznie wobec malowania flamastrem kredowym po szybie, bo niby to "może" zarysować cenną powłokę. Ale przyklejenie naklejki, podobnie jak robi to SM, gdy zakłada blokadę na koło to raczej nie jest żadne niszczenie mienia.
Resztę rzeczy uważam, że robi dobrze. A nawet jeżeli ma coś na sumieniu to i tak są to rzeczy dużo mniej społecznie szkodliwe niż jazda po chodniku czy parkowanie
A jak on zrobi coś co można próbować podciągnąć pod jakiś paragraf to jest kwik, że telefon trzyma na przejściu dla pieszych (a on ma szelki na kamerę),
Przepraszam, nie chodziło mi tu konkretnie o Twoje słowa, tylko ogólne słowa, które często padają pod filmami
A podajesz przykład z ograniczeniem do 50 km/h ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale tak na serio to wiadomo, że w sumie ten konkretny przykład faktycznie jest średni. Jak Ci to przeszkadza to napisz do zarządcy drogi, żeby to przemyśleli, bo trochę to nie ma sensu. Jak u mnie na osiedlu widzę jakieś dziwne akcje drogowe to piszę do
@Beszczebelny: oczywiście, że tak. Ale jaki to ma związek z tym, że konfitura dostał wezwanie na komendę za to, że hipotetycznie nakleił komuś, kto jeździł po chodniku naklejkę na samochodzie? To tylko pokazuje, że
1. Przy zbieraniu mandatów za przekroczenie prędkości w miejscach, gdzie
@mvmxks: nie analizowałem tak dobrze sytuacji, jak Ty. Teraz patrzę i przyznam szczerze, że nie widzę tam nigdzie w okolicy znaku STOP, ale ja to ślepy jestem (。◕‿‿◕。)
Ogólnie znam różne miejsca, gdzie np. jest 50, a powinno być 30, ale też są miejsca, gdzie jest 50, a mogłoby być 70