Kupiła w Lidlu rukolę, robiąc sałatkę zauważyła między listkami gekona.

Otrzymał imię Mr. Bean. Pokonał w warunkach chłodniczych kilka tysięcy kilometrów schowany w liściach rukoli. Następnie wylądował na sklepowej półce. Znaleziono go dopiero kiedy mieszkanka lubelszczyzny przygotowywała sałatkę.
z- 166
- #
- #
- #
- #
- #
- #























