W moim #korposwiat następuje ogromna restrukturyzacja no i zostanę od nowego roku przeniesiony do innej spółki, pracuje powyżej 3 lat w tej firmie na UOP, czas nieokreślony zastanawiam się co w wypadku gdy postanowią mi podziękować? Ile odprawy mogę negocjować? Boje się tego jak diabli bo widzę jak wygląda obecny rynek pracy i po 500 CV na jedno miejsce.

Przy okazji zastanawiam się nad przebranżowieniem na coś co można robić
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy okazji zastanawiam się nad przebranżowieniem na coś co można robić na swoim i być panem swojego losu, np barber.


@HadrzanMosambista: Kiedys jak jeździłem na uberze i byłem "panem swojego losu". Marzyłem wtedy o tym, żeby sie wyrwac do jakiegoś stabilnego korpo. Pamietam, że raz wiozłem dwóch gosci ok trzydziestki i jeden mi się żalił, że ma dość korpo i chyba zacznie jeździć na uberze, wtedy nikt nie bedzie mu
  • Odpowiedz
@HadrzanMosambista: to wtedy powinni dorzucić wieksza odprawę aniżeli wynika z KP.
Firmy to robią aby nie zgłaszać zwolnienie grupowych. Bo wtedy w koncu jest za porozumieniem stron ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zatem zapewne dają miesiac wiecej odprawy.

O ile firma nie gra w c---a. I liczy na frajerów
  • Odpowiedz
W waszych korpokołchozach też w ciągu ostatnich kilku msc taki z-------l? Ledwo skończę tydzień tasków i zara nowy gdzie jest jeszcze więcej do o-------a, więcej deadlinu i presja czasu. Ostatnio nawet zmniejszyli mi liczbę calli do 3 w tyg żebym mógł więcej z---------ć xD
Ledwo żyję już przez te robote, co z tego że nienajgorsze pieniądze jak umordowany jestem po całym dniu jak dzika świnia i jedyne o czym marzę to wypić
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytłumaczcie mi jedną rzecz.
Obecnie pracuje w zakładzie gdzie całkiem dogaduje się z ludźmi i to na koleżeńskim poziomie.
Pracuje w systemie czterobrygadowym i za każdym razem, na początku cyklu i na końcu ci ludzie zachowują się inaczej. Zaznaczę, że z częścią koleguje się po pracy. Urodziny, paintball itp.
O co w tym chodzi i jak to działa? To praca fizynczna
#pracbaza #pracbazaproblems
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypuśćmy że pracujecie obecnie w IT i zapowiada się drugi rok z rzędu bez podwyżki a zarobki macie w okolicach wejścia w drugi próg podatkowy. Co robicie?

#pracbaza #pracbazaproblems #it

Wat tu du?

  • Akceptujecie ten stan i grzecznie pracujecie dalej 51.4% (18)
  • Ryzyk fizyk wypowiedzonko i szukanie nowej roboty 25.7% (9)
  • Negocjujecie zmniejszenie etatu 11.4% (4)
  • Inne rozwiązanie 11.4% (4)

Oddanych głosów: 35

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ly000: mówisz na rozmowach, że masz miesiąc wypowiedzenia. Jeśli obecny pracodawca nie chce pójść na rękę, porzucasz pracę. Art52 można się podetrzeć zazwyczaj.

Zresztą na ogół to niepotrzebne bo pracodawcy zazwyczaj idą na rękę (a jeśli im powiesz że porzucisz pracę to wiedza ze nic nie osiągną siłą)
  • Odpowiedz
@ly000: w większości zawodów udowodnienie tego jest niemożliwe. Pracodawca musiałby mieć bardzo konkretne dowody. Nie mówię, że tak nie może się stać ale w większości przypadków to nie przejdzie.
  • Odpowiedz
Krzesło biurowe

Poszukuję jakiegoś dobrego krzesła biurowego. Przy komputerze spędzam dziennie 8-10h, więc szukam czegoś, co na prawdę jest dobre dla pleców.

Bardzo ciekawie wygląda krzesło LiberNovo, które można kupić póki co za pomocą kickstartera, gdzieś mi się rzuciło w oczy, że od 1 listopada ma ruszyć też oficjalna sprzedaż w Europie (póki co tylko US i Kanada). Recenzje zbiera na youtubie dobre, opinie w internecie też.

Miał
Vistex - Krzesło biurowe

Poszukuję jakiegoś dobrego krzesła biurowego. Przy komputer...

źródło: LiberNovo Omni

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vistex: elo Mirek. I na czym stanęło? Też chciałbym w końcu swoje krzesło wymienić i trafiłem na LibreNovo. Cena aktualnie to 1k eur. Gdybym wiedział, że warto - to bym kupił. Na jaki model się zdecydowałeś?
  • Odpowiedz
W związku z tym, że mnie zwolnili z poprzedniej pracy, oszczędności jak na lekarstwo, zobowiązań finansowych więcej niż bym obecnie chciał mieć ( ͡º ͜ʖ͡º) musiałem na szybko ogarnąć jakąś robotę, którą da się załapać od razu, z której da się wymigać szybko i gdzie można robić nadgodziny żeby mieć trochę więcej niż minimalna, bo z tej nawet mieszkania nie opłacę.

Wybór padł na "przewóz osób", jakoś od niecałego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Dastamit: chodzi o to żeby wyrobić tyle przychodu żeby starczyło na opłacenie samochodu + paliwo (jakoś 4.5-5k), zusu (2.4k), prowizji (750) i później dochodowego 8.5% - mówię jakkolwiek sensownie czyli żeby starczyło później na moje podstawowe wydatki (3.5k mieszkanie, 500 rachunki, 1.2k pozostałe zobowiązania i żeby na życie coś z tego zostało). Na rękę pewnie przy takim trybie pracy to może z 6-7k zostanie. Grosze, ale z pracy w maku
  • Odpowiedz
TL:DR Nie chce mi się robić i gonić króliczka który wciąż ucieka.

Też tak macie? Pracuje se 100% zdalnie (no co 2-3msc muszę wyskoczyć na 2-3 dniowa delegację - niestety w robocie mam mega z-------l i często pracuje pełne 8-9h bez większych przerw), mieszkam w powiatowym ~100k ludzi, zarabiam 10k netto, mam też mały „biznes”, który przynosi mi ok 500-700zl/msc. Kosztów stałych mam ~4k (mieszkanie, rachunki, jedzenie, samochód), odkładam 4-4.5k/msc i ok
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GomiGomi:

Oczywiście życzę Ci 120 lat w zdrowiu i szczęściu, jak każdemu!

Dzięki i wzajemnie, to miłe przeczytać coś takiego na vikopie :D

No właśnie też się tego obawiam odnośnie pracy, że teraz jest spoko fajnie i po kilku latach udało się dorwać full zdalniaka za niezłą kasę ale patrząc po ofertach na rynku #it to kiepsko widzę znalezienie pracy zdalnej gdyby się
  • Odpowiedz
@Raylayan Co robię? Trzymam na kontach oszczędnościowych i w obligacjach aktualnie. Nie każdego miesiąca udaje mi się tyle odłożyć, czasem padnie jakiś sprzęt i trzeba naprawić/wymienic, wypadają czyjeś urodziny/święta i trzeba kupić prezenty, raz na rok pójść do dentysty, czasem sie człowiek pochoruje to się wyda parę stów na leki, olej w aucie wymienić no i się tak zbiera. Realnie tak uśredniając to bardziej 3-3.5k by wychodziło. No dlatego napisałem wyżej,
  • Odpowiedz
  • 13
co najmniej 10 tys. zł, ale mniej niż 50 tys. zł nie zdradzając szczegółowo


@mirko_anonim: dobrze, że nie mówisz ile, bo jeszcze ktoś by cię zidentyfikował po ilości gotówki w skarpecie
  • Odpowiedz
Pierwszy raz mam taką sytuację w pracy. Pracuję głównie zdalnie, w biurze się pojawiam średnio raz na tydzień, jestem w tej firmie od prawie dwóch lat. Ogólnie nikomu nigdy niczym nie podpadłem, zawsze oceny od liderów dostaję pozytywne.
A tutaj nagle na komunikatorze firmowym podłącza się szefowa od HR i mniej więcej taka rozmowa:
- Hej Anon jesteś może?
- Cześć tak, co tam?
- Możesz mi powiedzieć kiedy będziesz w biurze, bo chciałabym z Tobą
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FFFFUUUU: No tak, ale właśnie moja firma ma 2 k osób i też jest januszexem, bo jest zarząd obsadzony przez starych polaczków zamordystów, sadystów, psychopatów, którzy wyrośli na rynku bezrobocia 20 procent, gdzie można było pracownikami wycierać podłogę i myślą, że dalej tak jest.
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: pracowałem w firmie gdzie członek zarządu określał ludzi jako mięso i ogólnie miał każdego w dupie traktując go jak śmiecia, miał 30 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ogólnie to nie ma złotej zasady, najmilej wspominam mimo wszystko kilkuosobowe Polskie firmy z normalnym szefem.

@Plamka84: firmy z USA mają dziwny mental. Ja bym wolał cokolwiek europejskiego co jednocześnie nie jest na poziomie excelowego korpo
  • Odpowiedz
Dostałem ofertę pracy, która wstępnie zaakceptowałem.

Obecnie pracuje w IT w Warszawie w postaci 3d biuro 2d zdalna, do pracy dojeżdżam 1,5h w obie strony. Roboty ogólnie jest dość mało, ale robię strasznie syfiasta i nudną robotę, totalnie nie rozwija i nie daje satysfakcji. Nie ma większych szans na robienie czegoś ciekawszego, od pół roku konsekwentnie ograniczają pracę zdalna, aczkolwiek jest dużo przestrzeni i czasu zwłaszcza na tych 2 dniach zdalnej by
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mirków. Chyba mam kryzys i potrzebuje pomocy. Tu lvl 31 z zawodu informatyk, rok temu zwolnili mnie z pracy bo "płacili mi za dużo" i nie opłacało im się mnie dużej trzymać, miałem też swoje zdanie co też im się nie podobało, oprócz tego zwolnili połowę firmy. Od tego czasu działam na własną rękę, mam swoją spółkę i pozycjonuje parę firm, ale pieniądze z tego raczej słabe, biorąc pod uwagę, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja nie wiem co mam w życiu robić, mam już dosyć siedzenia przed kompem, myślałem o pójściu do wojska. Co byście zrobili na moim miejscu? Co byście takiemu gościowi doradzili?


@maly-brodacz: chłopie bez sensu. Masz 31 lat i będzie Tobą pomiatał jakiś 24 letni chorąży.

Lepiej zatrudnij się na etacie i dorabiaj pozycjonowaniem na boku.
  • Odpowiedz