Według informacji podanych przez National Public Radio (NPR), dokumenty znalazło trzech anonimowych gości hotelowych. NPR opublikowało zdjęcia tych dokumentów, które otrzymało od jednego z nich.
No faktycznie, będąc gościem (anonimowym) w hotelu zawsze jak jest tylko okazja to szperam sobie po recepcji, a nuż się trafi jakiś ciekawy dokument aby wysłać do radia.
Szczęściarze, może nawet mieli któregoś prezydenta w pokoju obok po sąsiedzku.




















Mamy bardzo długą granicę z Rosją w postaci Białorusi, lepiej postawić duży mur i mieć silną gospodarkę i armię niż liczyć na kogoś.