Gościu był pracownikiem jej ojca i zdecydował się założyć własną działalność odchodząc, zostawiając rozgrzebane tematy. Przecież to jest najzwyczajniejsza rzecz na świecie i to właściciel ma dbać o to żeby miał ludzi na zastępstwo i kontrolować projekty. Zwykłe zarządzanie ryzykiem. Nawet w zwykłym ASO samochód może stać 2 miesiace, bo zwolnili się ludzie i nie ma kto się tematem zająć.
Nie ma w


















Na bank nie.
Mamy postęp jedynie w przypadku części nowotworów i to również zaburza statystykę bo nowotwór nowotworowi nie równy.
Więc
Takie myślenie prowadzi