#perfumy Hej, czy wszystkie Loewe z kolekcji 7 mają taki żeloprysznicowy vibe? Nie lubię tych klimatów więc bazowa siódemka mi nie podeszła, miałem jeszcze sprawdzać Cobalt i Anonimo tylko czy w ogóle warto w tej sytuacji?
#perfumy Ehhhh perfumoni łapie mnie chyba Creedowe zapalenie opon mózgowych. Byłem wczoraj w wąchalni D, żeby przypomnieć sobie zapach Iris Debonair (który swoją drogą jako jedyny załapuje się na obecną promkę Jesienną w Douglasie). Powąchałem trochę flakonów no i muszę przyznać, że Creed umie w świeżaki. Royal Water, Silver Mountain Water, Erolfa, Millesime Imperial, Aventus Cologne to są taki zapach czystości premium. Proszę przekonajcie mnie, że szkoda kasy na tę
@hydrant123: Royal Water bardzo lubię, ale co ludzie widzą w SMW to nie wiem. Na mnie przez 5 minut są cytrusy i herbata, a potem zostaje piżmowa baza.
W każdym razie nie kupuj bo drogo i kranówa. Mam nadzieję że pomogłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ktoś ma jakieś informacje albo swoje teorie czemu wielkie marki nie wznawiają swoich najsławniejszych pozycji? No przecież to się wydaje tak nielogiczne, że aż śmieszne XD Budowali na przykład dekadę rozpoznawalność Dior Homme Parfum i nagle go wycofali. No to z punktu zarobku nie byłoby sensownie go przywrócić skoro dosłownie jest MASA chętnych ktora się rzuci?
No ktoś powie że zastępują nowymi pozycjami ale te nowe to nie mają
@KjatanSveisson: Ja myślę że ta masa chętnych to jest w naszej perfumowej bańce, a jakby popatrzeć na skalę globalną to może być już zupełnie inaczej. Korporacjom chodzi o jedno, pieniądze i dokładnie sobie liczą co im się opłaca, a co nie.
Byłem w wąchalni i ku sporemu zaskoczeniu znalazłem półkę z Merchant of Venice choć stały tylko ich średniawe rzeczy, przetestowałem Fenice PH i jest powiedzmy ok. Ale najbardziej chciałem o tym, że były Kiliany i bardzo mi się spodobał Old Fashioned o którym nigdy nie słyszałem aż do teraz, jestem wybredny ale kurde takim czymś to ja mogę pachnieć, a nawet nie widziałem żeby ktokolwiek to rozlewał.
@ucho_igielne: Też go dotąd omijałem, bo nie widziałem żeby ktoś o nim pisał, a w Douglasie u mnie od dłuższego czasu już stoją Kiliany. Będzie trzeba przetestować ( ͡º ͜ʖ͡º)
#perfumy #frufrecki Zoologist Harvest Mouse. Zapach otwiera się dosyć świeżo i zielono. Czuć rumianek, nadający trochę ziołowych akcentów, nieco goździków i lekki kwiat pomarańczy. Jeśli chodzi o najbardziej intrygującą nutę w spisie, czyli p--o, to szczerze powiedziawszy, muszę mocno się wysilić, by je sobie tutaj wyobrazić. Może nadaje subtelnego słodowego akcentu, ale śmiem zarzucić opinią że większość osób, rozpisujących się o nim na fragrze, w życiu by nie
Lalique Hommage à l'Homme. Początek jest dosyć świeży i przyprawowy. Czuć liść fiołka, który nadaje otwarciu ozonowego i wodnego profilu oraz trochę słodkiej bergamotki. Oprócz tego jest czarny pieprz i nieco szafranu. Po chwili pojawia się również delikatny skórzany akord i sam fiołek. W bazie mamy syntetyczny oud i piżmo. Do tego można odebrać trochę subtelnych, dymnych akcentów.
Z pamięci nie porównałbym tej pozycji do Fahrenheita. Choć
@kubixelo: Mi się podoba. Jak znasz Russian Oud II to podobny klimat. Też kakao i oud grają ważną rolę, ale tutaj jest jeszcze irys, a ALD idzie mocniej w piżmową stronę. W każdym razie na pewno nie crowd pleaser
co to jest za wspaniały zapach, zaskakuje za każdym razem - jest jednocześnie świeży i otulający, zielony i korzenny, wyraźnie czuć herbatę, a zaraz pojawiają się anyż, jakieś suszone owoce, balsamiczna słodycz i… koper włoski! pale lizać, ilekroć wącham coś z koprem włoskim to łeb mi urywa, ach jak dobrze odkrywać ciągle te same zapachy z dna szafy, nie przejmując się tymi cotygodniowymi premierami ( ͡° ͜ʖ
Kerosene Winter of 99. Otwarcie jest ostre, mocno przyprawowe i korzenne. Na pierwszym planie czuć gałkę muszkatołową, której towarzyszy drzewny akord wraz z delikatnym dymem. Dodatkowo, choć nie ma ich wypisanych w nutach, odbieram lekkie goździki. Początek jest suchy i dosyć przykurzony. Dalej zapach zaczyna się wysładzać i staje gładszy. Wychodzi wyraźna melasa, a obok niej wanilia wraz ze słodyczą, która na szczęście nie staje się
Jakich perfum nigdy nie chcieliście przetestować ze względu na nuty, bo np. ich nie lubicie albo sugerowały zupełnie inny zapach, a ostatecznie okazały się mega kocurami? ( ͡º ͜ʖ͡º) #perfumy
Pogoda dzisiaj absolutnie pod psem, trzeba się więc dzisiaj ogrzać ciepłem swojego wlasnego smroda.
Najim to naprawdę przyjemny jesienny zapach - dużo kardamonu, trochę karmelu, jakaś szczypta kadzidełka. Całość doprawiona jest jakąś taką lekko odświeżającą mandarynką, która trooochę nawiązuje do Flame'a, ale generalnie z samą ideą oryginalnego Erosa nie ma za wiele wspolnego. Na szczęście, mimo karmelu, zapach nie jest specjalnie słodki, bo równoważy go paczulowo-agarowa (choć tego oudu jest naprawdę bardzo
Hej, czy wszystkie Loewe z kolekcji 7 mają taki żeloprysznicowy vibe? Nie lubię tych klimatów więc bazowa siódemka mi nie podeszła, miałem jeszcze sprawdzać Cobalt i Anonimo tylko czy w ogóle warto w tej sytuacji?