#perfumy #frufrecki
Molinard Figue. Jak wskazywałaby na to nazwa, od samego początku czuć figę. Jest przede wszystkim słodko kremowa, z delikatnym zielonym tłem. Oprócz tego obecna jest lekka cytryna i nieco czarnej porzeczki. Można doszukać się też trochę kokosa. Kwieciste nuty nie są zbyt wyraziste, uzupełniają jedynie kompozycję w tle, razem z cedrowo piżmową bazą. Całościowo jest to świeży, owocowy zapach, z wyraźną dozą słodyczy i drzewnym akordem.
W
Molinard Figue. Jak wskazywałaby na to nazwa, od samego początku czuć figę. Jest przede wszystkim słodko kremowa, z delikatnym zielonym tłem. Oprócz tego obecna jest lekka cytryna i nieco czarnej porzeczki. Można doszukać się też trochę kokosa. Kwieciste nuty nie są zbyt wyraziste, uzupełniają jedynie kompozycję w tle, razem z cedrowo piżmową bazą. Całościowo jest to świeży, owocowy zapach, z wyraźną dozą słodyczy i drzewnym akordem.
W











źródło: IMG_4657
Pobierz